1 00:00:35,785 --> 00:00:36,786 Proszę pana. 2 00:00:36,870 --> 00:00:39,039 - Co? - Nadeem uciekł. 3 00:00:39,289 --> 00:00:40,290 Rozpłynął się. 4 00:00:42,751 --> 00:00:43,960 Więc go znajdźcie! 5 00:01:04,647 --> 00:01:05,982 Witaj, Wilsonie. 6 00:01:30,173 --> 00:01:32,008 Dobra. Nikt nas nie obserwuje. 7 00:01:42,060 --> 00:01:43,478 Proszę tędy. 8 00:01:44,729 --> 00:01:46,606 Spokojnie. Bez pośpiechu. 9 00:01:47,357 --> 00:01:48,441 Chodźcie. 10 00:01:53,988 --> 00:01:55,573 Dziękujemy, pani Mahoney. 11 00:01:55,657 --> 00:01:58,201 Nie tylko was dręczy Wilson Fisk. 12 00:02:00,078 --> 00:02:01,204 Dziękuję pani. 13 00:02:04,833 --> 00:02:07,502 Na łóżkach macie świeżą pościel. Przyniosłem ręczniki. 14 00:02:14,843 --> 00:02:16,302 Bardzo dziękujemy. 15 00:02:17,428 --> 00:02:19,722 Bez obaw. Nikt nie wie, że tu jesteście. 16 00:02:25,603 --> 00:02:26,521 Seemo, jeśli... 17 00:02:26,604 --> 00:02:29,274 Obiecałeś, że więcej mnie nie okłamiesz. 18 00:02:33,987 --> 00:02:35,947 Gdybyś wiedziała, co się dzieje... 19 00:02:36,030 --> 00:02:38,241 Wiesz, czemu za ciebie wyszłam, Ray? 20 00:02:40,285 --> 00:02:43,288 Nie z powodu twojej urody ani błogosławieństwa ojca. 21 00:02:43,913 --> 00:02:48,209 Wierzyłam, że znalazłam mężczyznę, który będzie mnie kochał. 22 00:02:49,169 --> 00:02:51,254 I który będzie ze mną szczery. 23 00:02:51,337 --> 00:02:52,630 Seems, kocham cię... 24 00:02:52,714 --> 00:02:55,717 Ciągle mnie okłamywałeś. 25 00:02:57,010 --> 00:02:59,179 A teraz musimy uciekać. 26 00:02:59,929 --> 00:03:01,723 Ukrywać się u obcej kobiety. 27 00:03:01,806 --> 00:03:05,101 Fisk mnie wykiwał. Zanim się zorientowałem... 28 00:03:05,185 --> 00:03:07,312 W naszym domu doszło do strzelaniny! 29 00:03:10,440 --> 00:03:11,524 Masz rację. 30 00:03:13,651 --> 00:03:14,569 Ze wszystkim. 31 00:03:18,698 --> 00:03:20,116 Ale naprawię to. 32 00:03:21,618 --> 00:03:26,664 Sami tulił się do mnie w wannie, czekając, aż przyjdą go zabić. 33 00:03:27,874 --> 00:03:29,542 Wiesz, czego wtedy chciałam? 34 00:03:29,918 --> 00:03:33,213 By zginął pierwszy i nie musiał patrzeć na moją śmierć. 35 00:03:33,963 --> 00:03:35,256 Jak to naprawisz? 36 00:03:35,882 --> 00:03:37,133 Seems. 37 00:03:40,053 --> 00:03:41,346 Tak mi przykro. 38 00:03:43,056 --> 00:03:47,018 Zapewnię wam bezpieczeństwo. 39 00:03:48,853 --> 00:03:50,146 Obiecuję. 40 00:03:51,397 --> 00:03:54,525 Twoje słowa już nie mają dla mnie znaczenia. 41 00:03:55,235 --> 00:03:58,780 Sami zasługuje na choć jedną osobę, której może ufać. 42 00:03:59,822 --> 00:04:01,991 I nigdy nie będziesz nią ty. 43 00:04:19,634 --> 00:04:22,887 Mahoney wiele dla nas ryzykuje. Jego matka również. 44 00:04:23,304 --> 00:04:24,806 Wszyscy chcą pozbyć się Fiska. 45 00:04:24,889 --> 00:04:27,892 Foggy, nie musisz mnie namawiać. 46 00:04:27,976 --> 00:04:30,061 Obiecałem, że zrobimy to po twojemu. 47 00:04:30,144 --> 00:04:31,896 To dobrze. Na pewno się uda. 48 00:04:31,980 --> 00:04:33,564 Obyś miał rację. 49 00:04:37,485 --> 00:04:38,653 Wszystko gotowe? 50 00:04:45,785 --> 00:04:46,869 Co teraz? 51 00:04:47,704 --> 00:04:51,708 Będziesz zeznawał przeciwko Fiskowi. A my będziemy cię reprezentować. 52 00:04:53,668 --> 00:04:54,669 Reprezentować? 53 00:04:55,253 --> 00:04:57,547 Nelson i Murdock, kancelaria prawna. 54 00:05:03,511 --> 00:05:05,096 NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY 55 00:06:32,892 --> 00:06:35,853 Trzy restauracje, najlepsze spa w mieście, 56 00:06:36,562 --> 00:06:40,775 personel tylko czekający, by spełnić naszą każdą zachciankę... 57 00:06:40,858 --> 00:06:41,984 To wszystko nasze. 58 00:06:42,944 --> 00:06:43,945 „Nasze”? 59 00:06:44,737 --> 00:06:45,738 Kupiłeś to? 60 00:06:45,822 --> 00:06:46,823 Dla ciebie. 61 00:06:48,116 --> 00:06:51,077 Jest też penthouse z najlepszym widokiem na miasto. 62 00:06:52,120 --> 00:06:53,246 Nasze miasto. 63 00:06:58,334 --> 00:07:00,086 Wszystko, o czym marzyłeś. 64 00:07:19,480 --> 00:07:21,149 - Proszę pana... - Nie teraz. 65 00:07:21,524 --> 00:07:24,277 - To ważne. - Nie teraz. 66 00:07:28,197 --> 00:07:29,031 Dobranoc. 67 00:07:50,261 --> 00:07:51,721 Napijesz się czegoś? 68 00:07:52,930 --> 00:07:54,056 Szampana? 69 00:07:56,934 --> 00:07:58,352 Nie teraz, dziękuję. 70 00:08:11,782 --> 00:08:13,326 Nie mam twojego oka, 71 00:08:15,912 --> 00:08:19,248 ale uznałem, że tak ci się spodoba. 72 00:08:20,458 --> 00:08:25,463 Możemy je przewiesić lub kupić inne. 73 00:08:29,675 --> 00:08:33,346 Pomyślałem, że zechcesz 74 00:08:33,429 --> 00:08:35,890 urządzić w hotelu wystawę. 75 00:08:50,238 --> 00:08:51,280 Dziękuję. 76 00:08:52,114 --> 00:08:53,699 Jesteś taki szczodry. 77 00:08:54,242 --> 00:08:57,036 To nic takiego. Chciałem cię ciepło przywitać. 78 00:08:57,119 --> 00:08:58,037 I przywitałeś. 79 00:08:59,914 --> 00:09:01,040 To... 80 00:09:03,751 --> 00:09:04,794 niesamowite. 81 00:09:06,379 --> 00:09:08,965 Zjesz coś z jednej z restauracji 82 00:09:09,048 --> 00:09:10,883 czy coś ci przyrządzić? 83 00:09:10,967 --> 00:09:14,470 Nie jestem głodna. Tylko zmęczona. 84 00:09:15,972 --> 00:09:17,056 Wybacz. 85 00:09:17,974 --> 00:09:19,976 Tak się natrudziłeś. 86 00:09:20,059 --> 00:09:21,394 Ależ skąd. Proszę. 87 00:09:22,520 --> 00:09:25,064 Masz za sobą długą podróż. Powinienem... 88 00:09:25,606 --> 00:09:29,485 Powinienem był domyślić się, że to cię może przytłoczyć. 89 00:09:29,569 --> 00:09:30,945 To urocze, 90 00:09:31,529 --> 00:09:36,033 ale teraz marzę tylko o gorącej kąpieli i wygodnym łóżku. 91 00:09:39,912 --> 00:09:42,498 Łazienka i sypialnia są na górze. Pokażę ci. 92 00:09:42,582 --> 00:09:43,624 Nie trzeba. 93 00:09:44,792 --> 00:09:45,835 Sama znajdę. 94 00:10:11,611 --> 00:10:12,820 To wasza kancelaria? 95 00:10:12,903 --> 00:10:16,157 Nikt nie wie o tym miejscu. Będziemy tu bezpieczni. Siadaj. 96 00:10:21,495 --> 00:10:22,872 Pani Page. 97 00:10:22,955 --> 00:10:24,332 Agencie Nadeem. 98 00:10:28,544 --> 00:10:30,504 Ostrzegała mnie pani przed Fiskiem. 99 00:10:31,756 --> 00:10:33,257 Powinienem był posłuchać. 100 00:10:34,258 --> 00:10:38,387 - A to, co zdarzyło się w kościele... - Nie wracajmy do tego. 101 00:10:39,513 --> 00:10:40,765 Dzięki panu przeżyłam, 102 00:10:40,848 --> 00:10:43,142 więc teraz gramy w jednej drużynie. 103 00:10:45,102 --> 00:10:47,229 Chyba tak. 104 00:10:47,313 --> 00:10:50,524 Twoja rodzina będzie bezpieczna, ale nie objęta ochroną świadków. 105 00:10:50,608 --> 00:10:53,444 Fisk skorumpował FBI, z marshalami też sobie poradzi. 106 00:10:53,527 --> 00:10:57,531 Myśleliśmy o wysłaniu ich za ocean. Może do znajomych lub krewnych. 107 00:10:59,158 --> 00:11:01,911 Żona mojego brata ma kuzyna w Biharze. 108 00:11:01,994 --> 00:11:03,287 Nigdy go nie lubiłem. 109 00:11:03,746 --> 00:11:04,997 Mogę zarezerwować lot. 110 00:11:05,081 --> 00:11:08,459 Ludzie Fiska obstawią lotniska, więc powinni lecieć z Montrealu. 111 00:11:11,962 --> 00:11:15,383 Miałam czas przemyśleć, jak od niego uciec. 112 00:11:16,884 --> 00:11:19,428 - Będą monitorować moje konta bankowe. - My zapłacimy. 113 00:11:24,183 --> 00:11:25,184 Dzięki. 114 00:11:26,852 --> 00:11:28,813 Ale nie wiem, czy zasługuję na aż tyle. 115 00:11:33,192 --> 00:11:35,403 Krzywdził pan ludzi. 116 00:11:36,862 --> 00:11:38,572 Ale to nie musi pana definiować. 117 00:11:42,868 --> 00:11:43,911 Szykuj się, Ray. 118 00:11:44,495 --> 00:11:45,871 Tam jest szatnia. 119 00:11:48,582 --> 00:11:49,500 Dobrze. 120 00:12:00,344 --> 00:12:03,055 Masz rację. Jego błędy nie muszą go definiować. 121 00:12:03,806 --> 00:12:05,015 A twoje ciebie. 122 00:12:08,144 --> 00:12:10,438 Powinnam się zbierać, bo przegapię moment. 123 00:12:13,733 --> 00:12:17,027 Serio? Żadnego „To zbyt niebezpiecznie, Karen”? 124 00:12:19,363 --> 00:12:21,115 Umiesz o siebie zadbać. 125 00:12:26,996 --> 00:12:29,832 Tylko uważaj na siebie. 126 00:12:33,461 --> 00:12:34,462 Jasne. 127 00:13:01,405 --> 00:13:02,531 Detektywie Mahoney, 128 00:13:02,698 --> 00:13:04,533 widzę, że spieszy się panu na emeryturę. 129 00:13:04,617 --> 00:13:08,370 Nie, panie prokuratorze. Ktoś chce z panem porozmawiać. 130 00:13:09,830 --> 00:13:10,956 Do cholery. 131 00:13:16,754 --> 00:13:18,255 Słyszałeś o telefonach? 132 00:13:19,006 --> 00:13:21,842 Ja o telefonach, a pan o odrzucaniu połączeń. 133 00:13:21,926 --> 00:13:23,010 Czego chcesz? 134 00:13:23,093 --> 00:13:25,846 Kolejnego filmiku, którego użyjesz przeciw mnie? 135 00:13:25,930 --> 00:13:28,766 Chcę złożyć panu ofertę nie do odrzucenia. 136 00:13:30,434 --> 00:13:31,769 Nie mogę się doczekać. 137 00:13:31,852 --> 00:13:33,938 W zamian za godzinę pańskiego czasu 138 00:13:34,021 --> 00:13:36,482 wycofam się z wyborów. 139 00:13:36,565 --> 00:13:38,317 - Gdzie tkwi haczyk? - Nie ma haczyka. 140 00:13:38,400 --> 00:13:42,154 Proszę tylko o rozmowę ze mną, Mattem Murdockiem i naszym klientem 141 00:13:42,238 --> 00:13:44,824 i wysłuchanie tego, co ma do powiedzenia. 142 00:13:45,658 --> 00:13:48,994 I w zamian się wycofasz? 143 00:13:52,998 --> 00:13:54,834 Wiesz, że nie zaczynam książki, 144 00:13:54,917 --> 00:13:56,710 zanim nie przeczytam ostatniej strony? 145 00:13:57,461 --> 00:13:59,296 Muszę wiedzieć, czego dotyczy spotkanie. 146 00:14:01,882 --> 00:14:03,759 - Wilsona Fiska. - Na litość... 147 00:14:04,885 --> 00:14:07,096 Lecz się. Wynocha z mojego auta. 148 00:14:07,179 --> 00:14:08,722 Fisk grozi mojej rodzinie. 149 00:14:09,181 --> 00:14:12,434 Wciągnął ich w szemrane interesy i mnie nimi szantażuje. 150 00:14:19,233 --> 00:14:20,901 Więc jeśli wygrasz wybory... 151 00:14:21,944 --> 00:14:25,614 i zabierzesz mi pracę, Fisk przejmie kontrolę nad prokuraturą? 152 00:14:27,241 --> 00:14:28,492 Zgadza się. 153 00:14:28,576 --> 00:14:32,788 Więc wycofuję się bez względu na pana decyzję. 154 00:14:34,915 --> 00:14:36,625 Ale i tak pana proszę. 155 00:14:37,418 --> 00:14:38,919 Oficjalnie się wycofasz? 156 00:14:39,712 --> 00:14:40,880 I poprę pana kandydaturę. 157 00:14:41,463 --> 00:14:44,466 Za dodatkowe 15 minut nawet na pana zagłosuję. 158 00:14:48,762 --> 00:14:50,097 Jesteś gotów? 159 00:14:50,681 --> 00:14:52,558 Składanie zeznań nie będzie proste. 160 00:14:55,227 --> 00:14:56,645 Kochałem swoją pracę. 161 00:14:58,188 --> 00:15:00,107 Kochałem być tym dobrym. 162 00:15:03,152 --> 00:15:05,571 Znowu chcę nim być. 163 00:15:07,907 --> 00:15:09,658 Ale nie powstrzymałeś Fiska. 164 00:15:14,038 --> 00:15:16,540 Fisk u każdego umie znaleźć słabość. 165 00:15:18,334 --> 00:15:21,211 Zabrał mojej szwagierce ubezpieczenie 166 00:15:21,295 --> 00:15:23,547 i zostawił nas z długami, które... 167 00:15:23,631 --> 00:15:26,133 Wtedy bierzesz kredyt albo sprzedajesz dom. 168 00:15:26,216 --> 00:15:28,010 A nie dajesz się wciągnąć w zbrodnię. 169 00:15:28,093 --> 00:15:29,970 - To nie... - Tańczyłeś, jak ci zagrał. 170 00:15:30,054 --> 00:15:32,348 Przeniosłeś go do jego hotelu i oddałeś mu zabawki. 171 00:15:32,473 --> 00:15:34,099 Jego informacje ratowały życie. 172 00:15:34,183 --> 00:15:35,225 A on je odbierał. 173 00:15:35,309 --> 00:15:36,352 Przejmował miasto! 174 00:15:36,435 --> 00:15:37,728 Co ty wyprawiasz? 175 00:15:37,811 --> 00:15:38,854 Jesteś moim adwokatem! 176 00:15:38,938 --> 00:15:42,232 Jestem, ale nie pomogę ci, jeżeli nie odpowiesz na te pytania. 177 00:15:42,316 --> 00:15:45,611 Czemu milczałeś, gdy twoja szefowa zabiła agenta? 178 00:15:46,570 --> 00:15:47,488 Nie wiem. 179 00:15:47,571 --> 00:15:49,323 Albo gdy Dex wchodził do kościoła? 180 00:15:49,406 --> 00:15:52,409 Nie odezwałeś się, gdy zamordował księdza. 181 00:15:52,493 --> 00:15:54,036 - Nie wiem. - To co tu robimy? 182 00:15:54,119 --> 00:15:55,996 Bo złapałem jego przynętę! 183 00:16:02,419 --> 00:16:07,257 Nie chciałem, by syn widział we mnie tylko przeciętnego urzędnika. 184 00:16:12,388 --> 00:16:13,597 Zawaliłem. 185 00:16:15,891 --> 00:16:17,476 Zniszczyłem swoje życie. 186 00:16:20,437 --> 00:16:21,814 Życie mojej rodziny. 187 00:16:25,818 --> 00:16:29,154 I zrobiłbym wszystko, by było jak dawniej. 188 00:16:30,781 --> 00:16:31,782 Dobrze. 189 00:16:32,324 --> 00:16:35,202 Powiedz to prokuratorowi, a ci pomogę. 190 00:16:43,836 --> 00:16:47,589 Blake Tower, agent specjalny FBI Ray Nadeem. 191 00:16:47,673 --> 00:16:48,882 Znamy się. 192 00:16:48,966 --> 00:16:51,135 Zanim zaczniemy, ustalmy zasady. 193 00:16:51,218 --> 00:16:54,054 Zeznania nie będą wykorzystane przeciwko naszemu klientowi. 194 00:16:54,138 --> 00:16:56,015 Może się on powołać na piątą poprawkę. 195 00:16:56,098 --> 00:16:59,768 Agencie, uprzedzam pana, że panowie Nelson i Murdock 196 00:16:59,852 --> 00:17:01,270 mają w tym swój interes. 197 00:17:01,353 --> 00:17:04,189 U prawników raczej nie jest to pożądane. 198 00:17:07,484 --> 00:17:08,610 Ufam im. 199 00:17:09,403 --> 00:17:10,529 Jak pan chce. 200 00:17:11,071 --> 00:17:14,783 Pan Nelson natrudził się, by mnie tu ściągnąć. 201 00:17:16,201 --> 00:17:18,037 Co chce mi pan powiedzieć? 202 00:17:19,121 --> 00:17:21,790 Że Wilson Fisk zlecał zabójstwa 203 00:17:21,874 --> 00:17:23,959 i szantażował pracowników FBI, 204 00:17:24,043 --> 00:17:25,669 a nowojorscy przestępcy płacą mu 205 00:17:25,753 --> 00:17:27,755 za ochronę przed wymiarem sprawiedliwości. 206 00:17:27,838 --> 00:17:29,882 Pański klient był tego świadkiem? 207 00:17:29,965 --> 00:17:32,426 Owszem. I jest gotów złożyć zeznania. 208 00:17:33,969 --> 00:17:38,974 Zanim się zgodzę: agencie Nadeem, dlaczego teraz pan się zdecydował? 209 00:17:43,562 --> 00:17:44,897 Przeze mnie cierpią ludzie. 210 00:17:46,482 --> 00:17:48,192 Przez moją dumę. 211 00:17:50,235 --> 00:17:52,112 Muszę to naprawić. 212 00:17:53,989 --> 00:17:54,990 W porządku. 213 00:17:57,284 --> 00:17:59,369 Przyjmuję wasze warunki. 214 00:18:00,704 --> 00:18:01,955 Proszę mówić. 215 00:18:25,896 --> 00:18:27,564 Mogę jeszcze w czymś pomóc? 216 00:18:32,653 --> 00:18:36,782 Przykro mi z powodu Karen Page. 217 00:18:37,741 --> 00:18:41,036 Już by nie żyła, gdyby agent Nadeem się nie wmieszał. 218 00:18:46,500 --> 00:18:48,460 Po tym, co pan dla mnie zrobił... 219 00:18:50,838 --> 00:18:53,549 zamierzam dotrzymać słowa. 220 00:18:53,632 --> 00:18:56,051 Znajdę ją, a wtedy... 221 00:18:56,135 --> 00:18:57,344 Nie. 222 00:18:58,011 --> 00:19:00,222 Kto inny zajmie się tą sprawą. 223 00:19:00,806 --> 00:19:03,392 - Poradzę sobie z Nadeemem. - Nic nie rób. 224 00:19:05,227 --> 00:19:08,230 To najwyraźniej cię przerasta. 225 00:19:21,994 --> 00:19:23,704 Po ataku na mój dom 226 00:19:24,288 --> 00:19:27,875 ukryłem rodzinę i natychmiast przyjechałem tutaj. 227 00:19:30,586 --> 00:19:33,255 - Niewiarygodne. - Proszę uwierzyć. 228 00:19:34,840 --> 00:19:37,968 Do 16 zbiorę wielką ławę przysięgłych. 229 00:19:38,051 --> 00:19:39,803 Świetnie. Nasza oferta jest prosta. 230 00:19:39,887 --> 00:19:42,556 Zeznania agenta Nadeema w zamian za immunitet. 231 00:19:47,102 --> 00:19:50,647 Przyznał się do współudziału w ilu zabójstwach? 232 00:19:50,731 --> 00:19:54,151 Bez jego zeznań nic by pan nie zdziałał. 233 00:19:54,234 --> 00:19:57,404 Gdyby chodziło o kradzież czy korupcję. 234 00:19:57,487 --> 00:20:00,991 Ale jest agentem federalnym, który odwracał wzrok, 235 00:20:01,074 --> 00:20:03,702 gdy popełniano morderstwa. 236 00:20:03,785 --> 00:20:06,872 Na jego oczach zamordowano dwie osoby, a on nawet nie pisnął. 237 00:20:06,955 --> 00:20:09,166 Nie pisnął, bo bał się o swoją rodzinę. 238 00:20:09,249 --> 00:20:10,876 Fisk próbował ich wczoraj zabić, 239 00:20:10,959 --> 00:20:13,879 a dziś Nadeem składa zeznania. 240 00:20:13,962 --> 00:20:16,256 Pan też by tak zrobił, panie Tower? 241 00:20:17,841 --> 00:20:19,760 Jeśli pan wyjdzie, oferta jest nieaktualna. 242 00:20:19,843 --> 00:20:22,221 Immunitet albo nasz klient wyjedzie. 243 00:20:25,724 --> 00:20:26,767 Pięć lat. 244 00:20:27,726 --> 00:20:29,269 - Za każde zabójstwo. - Nie. 245 00:20:29,353 --> 00:20:33,023 - Morderstwo nie może uchodzić na sucho. - Żadnego więzienia. 246 00:20:33,106 --> 00:20:35,484 Będziesz prokuratorem, który załatwił Fiska, 247 00:20:35,567 --> 00:20:38,487 z wdzięczności wybiorą cię gubernatorem. 248 00:20:42,449 --> 00:20:45,202 Pięć lat za wszystko. 249 00:20:45,285 --> 00:20:46,370 Ostatnie słowo. 250 00:20:47,454 --> 00:20:49,081 Dziękujemy za wizytę, panie Tower. 251 00:20:55,462 --> 00:20:56,463 Proszę poczekać. 252 00:20:58,674 --> 00:20:59,549 On ma rację. 253 00:21:00,676 --> 00:21:01,969 Popełniłem przestępstwo. 254 00:21:05,472 --> 00:21:07,849 Muszę zapewnić rodzinie bezpieczeństwo. 255 00:21:10,394 --> 00:21:11,561 Zgadzam się. 256 00:21:15,482 --> 00:21:16,525 W porządku. 257 00:21:18,110 --> 00:21:19,486 Pasuje mi to. 258 00:21:22,197 --> 00:21:23,490 Mogę wykonać telefon? 259 00:21:28,495 --> 00:21:31,498 Sami, muszę ci o czymś powiedzieć. 260 00:21:32,624 --> 00:21:38,130 Będą mówić... 261 00:21:39,423 --> 00:21:41,216 że robiłem różne złe rzeczy. 262 00:21:44,761 --> 00:21:47,306 Nie zrobiłem ich, 263 00:21:49,516 --> 00:21:51,893 ale też im nie zapobiegłem. 264 00:21:54,688 --> 00:21:56,148 To tak samo złe. 265 00:21:57,441 --> 00:21:59,609 Próbowałem chronić ciebie i mamę. 266 00:22:01,820 --> 00:22:03,488 Tylko to się dla mnie liczy. 267 00:22:04,239 --> 00:22:07,034 Nieważne, co o mnie mówią, 268 00:22:07,576 --> 00:22:12,622 dla mnie liczy się... co ty o mnie sądzisz. 269 00:22:13,582 --> 00:22:16,126 Chcę, byś miał życie, którego pragniesz. 270 00:22:16,960 --> 00:22:17,961 Kocham cię. 271 00:22:18,045 --> 00:22:20,088 Fajnie, co? 272 00:22:21,673 --> 00:22:23,425 Posłać Raya na pięć lat do pudła? 273 00:22:23,508 --> 00:22:26,386 Z innymi prawnikami dostałby więcej. 274 00:22:28,388 --> 00:22:30,640 Chodziło mi o wspólną pracę. 275 00:22:30,724 --> 00:22:34,561 Robimy swoje i po swojemu. 276 00:22:34,644 --> 00:22:37,272 Tak. Fajnie. 277 00:22:37,356 --> 00:22:38,607 Prawda? 278 00:22:38,690 --> 00:22:42,652 Brakowało mi pracy z tobą i zainteresowania klientami. 279 00:22:42,736 --> 00:22:46,073 Zamiast wystawiania rachunków miastowym bubkom. 280 00:22:46,615 --> 00:22:48,533 Te bubki dobrze płacą. 281 00:22:48,909 --> 00:22:50,118 Nowe buty? 282 00:22:51,036 --> 00:22:53,080 Przyzwyczaiłeś się do pieniędzy. 283 00:22:53,163 --> 00:22:54,539 Więc się odzwyczaję. 284 00:22:54,623 --> 00:22:56,291 Powinniśmy do tego wrócić. 285 00:22:56,375 --> 00:22:58,335 Nie wybiegaj zanadto w przód. Nie pora. 286 00:22:58,418 --> 00:22:59,628 Ale w końcu nadejdzie. 287 00:23:30,700 --> 00:23:31,701 Vanesso. 288 00:23:32,369 --> 00:23:35,497 Wybacz, zaspałam. To przez długi lot. 289 00:23:36,832 --> 00:23:39,876 Usłyszałem prysznic. Pomyślałem, że będziesz głodna. 290 00:23:41,002 --> 00:23:43,171 - Moje ulubione. - Pamiętałem. 291 00:23:53,890 --> 00:23:54,891 Soli? 292 00:23:55,475 --> 00:23:56,685 Jest idealnie. 293 00:24:14,744 --> 00:24:16,621 Vanesso, coś cię gryzie. 294 00:24:18,874 --> 00:24:20,417 Proszę, powiedz co. 295 00:24:26,423 --> 00:24:29,843 Gdy wyjechałam, ciągle otaczali mnie twoi goryle. 296 00:24:34,723 --> 00:24:36,516 „Jak się pani ma?” 297 00:24:37,684 --> 00:24:39,644 „Jak mija pani dzień?” 298 00:24:40,520 --> 00:24:42,230 Zawsze odpowiadałam „Dobrze”. 299 00:24:42,898 --> 00:24:46,401 Dzień zawsze mijał mi „miło”. 300 00:24:47,194 --> 00:24:52,491 Pewnego dnia poszłam nad rzekę Nervión w Bilbao. 301 00:24:53,450 --> 00:24:54,743 Setki ludzi... 302 00:24:55,994 --> 00:24:58,955 Turyści robiący zdjęcia, trzymający się za ręce... 303 00:25:00,707 --> 00:25:02,876 całujący się na brzegu rzeki. 304 00:25:03,710 --> 00:25:06,838 Otaczali mnie ludzie... 305 00:25:09,382 --> 00:25:11,176 ale nie byli ze mną. 306 00:25:12,677 --> 00:25:14,012 Byłam samotna. 307 00:25:16,973 --> 00:25:19,559 Oboje byliśmy samotni, Vanesso. 308 00:25:20,101 --> 00:25:21,311 Ja nadal jestem. 309 00:25:22,354 --> 00:25:29,277 Otoczona twoimi rzeczami, twoimi ludźmi, ty też tu jesteś... 310 00:25:32,864 --> 00:25:35,450 ale nie czuję, że jestem przy tobie. 311 00:25:38,620 --> 00:25:40,121 Jak mogę temu zaradzić? 312 00:25:40,872 --> 00:25:42,999 Zrobię wszystko. Powiedz, proszę. 313 00:25:47,128 --> 00:25:51,841 Przepraszam, że przeszkadzam, ale to nie może czekać. 314 00:25:53,051 --> 00:25:54,052 Nie tutaj. 315 00:25:59,307 --> 00:26:00,392 Muszę... 316 00:26:04,896 --> 00:26:06,189 Wybacz, proszę. 317 00:26:07,357 --> 00:26:08,525 Oczywiście. 318 00:26:19,494 --> 00:26:21,413 Nigdy przy Vanessie. 319 00:26:23,498 --> 00:26:24,624 Mów. 320 00:26:24,708 --> 00:26:28,211 Nie udało się zlokalizować agenta Nadeema. 321 00:26:28,378 --> 00:26:29,796 Ale według mojego źródła 322 00:26:29,879 --> 00:26:33,717 obrady wielkiej ławy przysięgłych 323 00:26:33,800 --> 00:26:35,260 się przeciągają. 324 00:26:35,343 --> 00:26:39,848 Co więcej, w sądzie zwiększono ochronę. 325 00:26:39,931 --> 00:26:41,558 To może oznaczać... 326 00:26:41,641 --> 00:26:43,810 Że Nadeem chce zeznawać. 327 00:26:46,730 --> 00:26:48,398 To może przysporzyć nam problemów. 328 00:26:48,481 --> 00:26:50,442 Owszem, proszę pana. 329 00:26:50,525 --> 00:26:54,195 Nie rozumiem tylko, dlaczego go nie zabiłeś! 330 00:26:55,113 --> 00:26:57,782 Daredevil mi przeszkodził. 331 00:26:58,783 --> 00:27:01,202 Odpowiedzialni zostali wyeliminowani. 332 00:27:01,286 --> 00:27:05,498 Jednakże ostatecznie to na mnie spoczywa odpowiedzialność. 333 00:27:06,041 --> 00:27:10,462 Jeśli oczekuje pan mojej rezygnacji, rozumiem. 334 00:27:15,717 --> 00:27:17,052 Chroniłeś ją... 335 00:27:19,512 --> 00:27:20,513 dwa lata. 336 00:27:23,016 --> 00:27:25,352 Zapewniałeś jej bezpieczeństwo, gdy ja nie mogłem. 337 00:27:27,187 --> 00:27:29,981 Nie, Feliksie. Dokończ, co zacząłeś. 338 00:27:34,653 --> 00:27:39,032 Gdybyś potrzebował pomocy, wezwij naszych przyjaciół. 339 00:27:44,996 --> 00:27:46,581 Zrób, co będzie konieczne. 340 00:27:48,249 --> 00:27:50,168 Nie dam się o nic oskarżyć. 341 00:27:52,545 --> 00:27:54,255 Tommy, wezmę dwa... 342 00:27:54,339 --> 00:27:57,425 Dwie knysze z dodatkową kapustą i musztardą. 343 00:27:59,803 --> 00:28:01,054 Jest 11.40. 344 00:28:01,596 --> 00:28:02,847 Masz swoje nawyki. 345 00:28:09,938 --> 00:28:12,232 To nie znaczy, że ci wybaczyłem. 346 00:28:12,315 --> 00:28:14,109 - Staram się nie wychylać. - Wybacz. 347 00:28:14,192 --> 00:28:16,069 Szukają mnie ludzie wiesz kogo. 348 00:28:16,152 --> 00:28:17,696 Po wydarzeniach z kościoła 349 00:28:17,779 --> 00:28:20,198 także każdy agent FBI i dziennikarz w mieście. 350 00:28:21,449 --> 00:28:22,951 Twoje knysze. 351 00:28:23,952 --> 00:28:24,953 Racja. 352 00:28:28,915 --> 00:28:31,084 Czyli to robimy? 353 00:28:32,293 --> 00:28:36,214 Jeśli pytasz, czy wyjawię ci, kto jest Daredevilem, to nie. 354 00:28:37,132 --> 00:28:40,677 Mogę ci powiedzieć, kto zaatakował redakcję w jego kostiumie. 355 00:28:40,760 --> 00:28:41,845 Znasz nazwisko? 356 00:28:42,679 --> 00:28:43,847 Ben Poindexter. 357 00:28:44,681 --> 00:28:46,141 Agent FBI, który uratował Fiska. 358 00:28:46,224 --> 00:28:48,226 Widać Fisk zrobił na nim wrażenie, 359 00:28:48,309 --> 00:28:49,561 bo teraz dla niego pracuje. 360 00:28:49,644 --> 00:28:52,105 - Możesz to udowodnić? - Nie muszę. 361 00:28:52,188 --> 00:28:54,482 Za kilka godzin agent prowadzący sprawę Fiska 362 00:28:54,566 --> 00:28:57,152 będzie zeznawał przed wielką ławą przysięgłych. 363 00:28:57,235 --> 00:28:59,362 Ray Nadeem będzie głównym świadkiem. 364 00:29:02,449 --> 00:29:04,409 To dopiero materiał. Witaj z powrotem. 365 00:29:04,492 --> 00:29:07,454 Nie będzie żadnego materiału. 366 00:29:08,663 --> 00:29:12,041 Ellison, tu nie chodzi tylko o naszą gazetę. 367 00:29:12,125 --> 00:29:15,170 Atakując nas, Fisk próbował ukryć prawdę. 368 00:29:18,506 --> 00:29:19,716 Pomóż mi, Boże. 369 00:29:20,884 --> 00:29:24,053 Co mam zrobić? 370 00:29:24,137 --> 00:29:26,139 Zwołaj konferencję prasową. 371 00:29:26,806 --> 00:29:31,728 Powiedz wszystkim, że Karen Page wyda oświadczenie. 372 00:29:46,659 --> 00:29:49,662 To od Wilsona. 373 00:29:52,749 --> 00:29:54,667 Zastanawiałam się, gdzie trafił. 374 00:29:55,335 --> 00:29:57,253 Nie zostaliśmy przedstawieni. 375 00:29:58,087 --> 00:30:00,173 Agent Poindexter. 376 00:30:00,715 --> 00:30:01,716 Dex. 377 00:30:03,009 --> 00:30:07,972 Proszę mnie uznać za nowego Jamesa Wesleya. 378 00:30:08,765 --> 00:30:09,974 Miło mi. 379 00:30:10,517 --> 00:30:11,851 Vanessa Marianna. 380 00:30:17,565 --> 00:30:21,236 Zawsze mówiłem, że Wilson ma znakomity gust. 381 00:30:24,322 --> 00:30:26,991 Uwielbia eksponować piękno. 382 00:30:29,786 --> 00:30:31,120 Gdzie go znaleźliście? 383 00:30:31,621 --> 00:30:35,291 Był u pewnej kobiety. Za nic nie chciała go sprzedać. 384 00:30:36,251 --> 00:30:38,920 Musiał być zawiedziony. 385 00:30:39,921 --> 00:30:43,049 To dla nas najcenniejszy obraz w kolekcji. 386 00:30:43,967 --> 00:30:45,301 Tak sądziłem. 387 00:30:46,636 --> 00:30:49,097 Dlatego zapytałem ją jeszcze raz. 388 00:31:00,567 --> 00:31:02,527 Dziękuję, agencie Poindexter. 389 00:31:03,862 --> 00:31:06,656 Może gdzieś go pan powiesi? 390 00:31:09,742 --> 00:31:11,494 Z przyjemnością. 391 00:31:12,370 --> 00:31:13,830 KLUB BOKSERSKI FOGWELLA 392 00:31:13,913 --> 00:31:15,039 Co z Nelsonem? 393 00:31:15,623 --> 00:31:17,792 Uzgadnia szczegóły z prokuratorem. 394 00:31:17,876 --> 00:31:19,669 Spotkamy się w sądzie. 395 00:31:20,253 --> 00:31:22,297 - Miejmy to już za sobą. - Nie tym. Tym. 396 00:31:22,380 --> 00:31:24,465 USŁUGI TELEKOMUNIKACYJNE 397 00:31:24,549 --> 00:31:25,550 Serio? 398 00:31:30,555 --> 00:31:32,724 Mahoney mówił, że może zrobić się nieprzyjemnie? 399 00:31:33,099 --> 00:31:35,602 Powiedział, że załatwicie Fiska. To mi wystarczy. 400 00:31:36,185 --> 00:31:37,604 Do sądu. Bez przystanków. 401 00:32:02,545 --> 00:32:04,088 Muszę o coś zapytać. 402 00:32:07,675 --> 00:32:09,552 O Daredevila. 403 00:32:12,305 --> 00:32:17,560 Na chwilę zboczyłem z obranej ścieżki i zniszczyłem sobie życie. 404 00:32:19,145 --> 00:32:23,149 Ty ciągle lawirujesz między dwoma drogami. 405 00:32:25,985 --> 00:32:27,820 Mnie też komplikuje to życie. 406 00:32:29,781 --> 00:32:31,950 - Próba utrzymania się na obu. - Naprawdę? 407 00:32:32,033 --> 00:32:35,244 Przyjaciele wiedzą, kim jesteś i co robisz. 408 00:32:35,328 --> 00:32:36,913 I przez to prawie zginęli. 409 00:32:37,455 --> 00:32:38,748 I to nie po raz pierwszy. 410 00:32:40,124 --> 00:32:42,210 Nie mogę mieć wszystkiego. 411 00:32:43,461 --> 00:32:44,754 Już masz. 412 00:32:45,964 --> 00:32:49,968 Schrzaniłem i bez względu na to, co się stanie, 413 00:32:51,427 --> 00:32:53,888 nie wiem, czy żona do mnie wróci. 414 00:32:56,557 --> 00:32:58,267 Twoi przyjaciele zawsze wracają. 415 00:32:59,143 --> 00:33:01,396 Jak ich przy sobie utrzymujesz? 416 00:33:05,650 --> 00:33:06,859 To nie moja zasługa. 417 00:33:08,528 --> 00:33:09,529 Tylko ich. 418 00:33:30,008 --> 00:33:31,050 Walimy. 419 00:33:43,187 --> 00:33:44,897 Zabierz nas stąd! 420 00:33:45,273 --> 00:33:46,274 Nie żyje. 421 00:33:46,899 --> 00:33:47,984 Bierz broń. 422 00:33:49,318 --> 00:33:50,778 Tam ktoś stoi. 423 00:33:50,862 --> 00:33:52,030 Nie strzelę na oślep. 424 00:33:52,113 --> 00:33:54,157 Przeładowują, Ray! Strzelaj! 425 00:33:56,617 --> 00:33:57,535 I tam. 426 00:33:58,870 --> 00:33:59,871 I tu. 427 00:34:00,413 --> 00:34:02,707 - Trafiłeś. - Chodź. 428 00:34:02,790 --> 00:34:04,792 Czekaj! Ray! 429 00:34:16,137 --> 00:34:17,180 Czysto! 430 00:34:24,937 --> 00:34:26,314 Trzymamy się razem. Rozumiesz? 431 00:34:26,397 --> 00:34:28,066 Wiem, co robię. Zawiozę nas do sądu. 432 00:34:28,149 --> 00:34:30,401 Przestań. Posłuchaj. Musisz mi zaufać. 433 00:34:30,485 --> 00:34:33,154 Udawaj, że mnie prowadzisz, ale rób, co mówię. 434 00:34:34,947 --> 00:34:36,824 Nie wychylaj się. Przed nami jest dwóch. 435 00:34:45,875 --> 00:34:48,920 Przed nami jest wyjście. Tędy. 436 00:34:52,799 --> 00:34:53,966 Na drugiej. Idź. 437 00:35:21,202 --> 00:35:22,912 Autobus. Wsiadamy. 438 00:35:23,621 --> 00:35:24,497 Czekaj. 439 00:35:27,208 --> 00:35:28,584 Dobra. Biegnij. 440 00:35:33,673 --> 00:35:35,007 Siadaj. Dam znak. 441 00:35:41,055 --> 00:35:42,098 Halo? 442 00:35:42,181 --> 00:35:45,059 Halo? Co się dzieje? 443 00:35:47,270 --> 00:35:48,271 Halo? 444 00:35:48,938 --> 00:35:50,439 Jest tam kto? 445 00:36:24,807 --> 00:36:26,350 Chodźmy. Już niedaleko. 446 00:36:30,479 --> 00:36:32,565 Cholera. Taksówka. 447 00:36:32,648 --> 00:36:33,941 Ja prowadzę. 448 00:36:48,206 --> 00:36:49,624 Gdzie oni są? 449 00:36:49,707 --> 00:36:51,626 - Spóźniają się. A co? - Był atak. 450 00:36:51,709 --> 00:36:53,169 Strzelanina parę ulic stąd. 451 00:36:53,252 --> 00:36:54,086 Szlag. 452 00:36:54,170 --> 00:36:56,255 Zamykają budynek. Muszę zadzwonić do biura. 453 00:36:56,339 --> 00:36:58,424 Hej. Jesteśmy. 454 00:36:58,925 --> 00:37:00,092 Co się stało? 455 00:37:00,676 --> 00:37:02,345 Fisk wie, że Ray będzie zeznawał. 456 00:37:02,428 --> 00:37:04,013 Jesteś w stanie? 457 00:37:04,096 --> 00:37:06,349 - Tak. - Dobrze. Chodźmy. 458 00:37:07,058 --> 00:37:08,184 Sprawa wygląda tak: 459 00:37:08,267 --> 00:37:11,354 po zeznaniach Tower oskarży cię, a my cię wyciągniemy. 460 00:37:11,437 --> 00:37:12,271 A moja rodzina? 461 00:37:12,355 --> 00:37:14,523 Rozmawiałam z Seemą. Rano lecą do Delhi. 462 00:37:14,607 --> 00:37:15,441 Nie na zawsze. 463 00:37:15,524 --> 00:37:18,361 Póki nie pozbędziemy się Fiska. Będziesz mógł się pożegnać. 464 00:37:18,903 --> 00:37:21,822 - Nie wiem, jak ci dziękować. - Nie dziękuj. Pogrąż Fiska. 465 00:37:28,454 --> 00:37:31,290 - Wszystko gotowe? - Tak. Ellison świetnie się spisał. 466 00:37:31,374 --> 00:37:32,792 Czy to znaczy, że nasz plan... 467 00:37:32,875 --> 00:37:35,419 - Błagam cię, nic nie mów. - Ale tak jest. 468 00:37:35,503 --> 00:37:38,589 Wspólną pracą ratujemy... No dobra. 469 00:37:38,673 --> 00:37:40,174 Ja muszę lecieć. 470 00:37:42,927 --> 00:37:43,928 O rany. 471 00:37:49,475 --> 00:37:54,105 Przysięga pan, że zeznania, które złoży pan przed sądem, 472 00:37:54,188 --> 00:37:56,941 będą prawdą, całą prawdą i tylko prawdą? 473 00:37:57,608 --> 00:38:00,861 Przysięga pan pod groźbą kary za krzywoprzysięstwo? 474 00:38:08,077 --> 00:38:09,078 Przysięgam. 475 00:38:17,545 --> 00:38:18,713 Jesteś gotowa? 476 00:38:20,298 --> 00:38:21,257 Nie. 477 00:38:21,799 --> 00:38:22,717 Chodźmy. 478 00:38:30,182 --> 00:38:32,435 Nazywam się Karen Page. Chcę wydać oświadczenie. 479 00:38:32,518 --> 00:38:34,395 - Daredevil chce cię zabić? - Niech mówi. 480 00:38:34,478 --> 00:38:36,105 Wszystkich nas okłamano. 481 00:38:36,856 --> 00:38:38,524 Zostaliśmy zmanipulowani 482 00:38:38,607 --> 00:38:40,985 przez socjopatę, który nie dba o prawdę, 483 00:38:41,444 --> 00:38:44,405 o to, kogo krzywdzi ani o nikogo poza sobą samym. 484 00:38:44,989 --> 00:38:49,952 Wczoraj Wilson Fisk próbował mnie zabić, ponieważ znam prawdę. 485 00:38:55,207 --> 00:38:59,211 Człowiek w kostiumie Daredevila to nie prawdziwy Daredevil. 486 00:38:59,295 --> 00:39:00,296 To oszust, 487 00:39:00,379 --> 00:39:03,841 który pomaga Fiskowi odzyskać władzę nad przestępczym światkiem miasta. 488 00:39:03,924 --> 00:39:05,843 W tej chwili wielka ława słucha zeznań... 489 00:39:05,926 --> 00:39:06,927 Widzisz to? 490 00:39:07,011 --> 00:39:08,012 ...w sprawie Fiska. 491 00:39:08,095 --> 00:39:09,680 Zna pani tożsamość oszusta? 492 00:39:09,764 --> 00:39:11,724 Kim jest fałszywy Daredevil? 493 00:39:11,807 --> 00:39:14,226 Kto zeznaje? Proszę podać nazwisko. 494 00:39:21,525 --> 00:39:23,402 Wasz klient był bardzo przekonujący. 495 00:39:23,861 --> 00:39:25,488 Zostańcie aż do oskarżenia. 496 00:39:25,571 --> 00:39:27,031 Bez obaw. Wywiążemy się z umowy. 497 00:39:27,114 --> 00:39:28,574 To dobrze. Na to liczę. 498 00:39:28,657 --> 00:39:29,533 Dziękujemy. 499 00:39:31,619 --> 00:39:32,453 Wszystko gra? 500 00:39:34,246 --> 00:39:38,167 Jak na faceta, który ma rozstać się z rodziną i iść do pudła? 501 00:39:39,001 --> 00:39:39,835 Chyba tak. 502 00:39:40,503 --> 00:39:41,670 Świetnie ci poszło. 503 00:39:42,671 --> 00:39:44,799 Wszystko słyszałeś przez ścianę? 504 00:39:46,050 --> 00:39:47,760 Wiesz, że to trochę straszne? 505 00:39:47,843 --> 00:39:48,719 Wie. 506 00:39:49,261 --> 00:39:51,555 Słyszałem człowieka, który sprzeciwił się Fiskowi. 507 00:39:52,014 --> 00:39:53,516 Twój syn usłyszy to samo. 508 00:39:54,433 --> 00:39:56,102 I to będzie dla niego najważniejsze. 509 00:39:57,061 --> 00:39:59,355 Nie miałem pewności, czy damy radę, ale daliśmy. 510 00:39:59,438 --> 00:40:00,272 Nie... 511 00:40:00,981 --> 00:40:01,982 ty dałeś. 512 00:40:02,817 --> 00:40:03,859 Dziękuję ci. 513 00:40:06,904 --> 00:40:07,905 Co teraz? 514 00:40:08,989 --> 00:40:12,660 Odsiedzisz wyrok w więzieniu o minimalnym rygorze. 515 00:40:12,743 --> 00:40:14,036 Pewności nie mamy. 516 00:40:14,120 --> 00:40:15,913 Będę musiał odsiedzieć całość? 517 00:40:16,497 --> 00:40:18,624 Myślę, że nie. 518 00:40:18,707 --> 00:40:21,168 Oby. Tylko dobrze się sprawuj. 519 00:40:21,252 --> 00:40:26,465 Willie Young, 144. ulica 789. 520 00:40:27,758 --> 00:40:31,262 Sara Torres, 78. ulica 612. 521 00:40:31,345 --> 00:40:33,764 Co? To mój adres! 522 00:40:33,848 --> 00:40:35,224 Jasna cholera. 523 00:40:35,307 --> 00:40:37,852 Tom McGuinness, Lovell Avenue 707. 524 00:40:38,352 --> 00:40:41,772 Wybaczcie, kazali mi wykuć je na pamięć. 525 00:40:41,856 --> 00:40:44,400 Żyj z dnia na dzień. Tylko tyle możesz... 526 00:40:44,483 --> 00:40:46,235 O nie. 527 00:40:46,777 --> 00:40:48,154 Matt? Co się dzieje? 528 00:40:50,614 --> 00:40:51,740 Przysięgli. 529 00:40:53,284 --> 00:40:54,326 Fisk ich dopadł. 530 00:40:56,036 --> 00:40:59,999 Na chwilę obecną wielka ława zdecydowała nie obciążać Fiska, 531 00:41:00,082 --> 00:41:03,002 ale pod moją wodzą prokuratura zbada każdy ślad, 532 00:41:03,085 --> 00:41:06,172 każdy najmniejszy dowód, który pozwoli nam odkryć prawdę, 533 00:41:06,255 --> 00:41:07,465 jakakolwiek by nie była. 534 00:41:07,548 --> 00:41:11,343 Będziemy na bieżąco informować państwa o rozwoju wypadków. 535 00:41:11,427 --> 00:41:15,306 - Karen Page, to zaczęło się od pani. - „Zaczęło”? Co ma pani na myśli? 536 00:41:15,389 --> 00:41:18,142 Skłamała pani w sprawie wielkiej ławy. 537 00:41:18,225 --> 00:41:19,185 Nie skłamałam. 538 00:41:19,268 --> 00:41:22,021 Czy to desperacka próba zdobycia czytelników? 539 00:41:22,104 --> 00:41:23,939 Wal się, Jerry. Ile Fisk ci płaci? 540 00:41:24,023 --> 00:41:25,065 Chodźmy stąd. 541 00:41:28,360 --> 00:41:30,070 To jeszcze nie koniec, Ray. 542 00:41:31,614 --> 00:41:32,823 Nie pozwolimy na to. 543 00:41:32,907 --> 00:41:34,366 System zadziała. 544 00:41:35,534 --> 00:41:36,744 Nadal w to wierzysz? 545 00:41:36,827 --> 00:41:39,330 To nie pierwszy raz. Naprawimy to. 546 00:41:39,413 --> 00:41:42,291 Tower powoła nową ławę i spróbujemy po raz drugi. 547 00:41:42,374 --> 00:41:44,710 To jeszcze nie koniec. Prawda, Matt? 548 00:41:45,294 --> 00:41:46,712 Mówiłem, że tak będzie. 549 00:41:46,795 --> 00:41:48,881 - Dokąd idziesz? - Znaleźć Towera. 550 00:41:48,964 --> 00:41:50,883 Przekonam go, by znów spróbował. 551 00:41:51,550 --> 00:41:53,219 Dobrze. 552 00:41:55,846 --> 00:41:58,224 Gdy wróci, znajdziemy ci jakąś kryjówkę. 553 00:42:00,518 --> 00:42:02,228 Fiska nie da się powstrzymać. 554 00:42:03,187 --> 00:42:05,314 Moja rodzina nigdy nie będzie bezpieczna. 555 00:42:05,397 --> 00:42:06,982 Nie mów tak. 556 00:42:07,566 --> 00:42:08,651 Przykro mi. 557 00:42:13,656 --> 00:42:14,490 Nie. 558 00:42:15,824 --> 00:42:16,951 To mi jest przykro. 559 00:42:29,713 --> 00:42:30,965 Skąd się tu wziął? 560 00:42:32,132 --> 00:42:35,010 Prezent od agenta Poindextera. 561 00:42:35,094 --> 00:42:36,762 Przekonał właścicielkę. 562 00:42:40,057 --> 00:42:41,100 Naprawdę? 563 00:42:45,145 --> 00:42:48,315 Chciałem, by obraz został u niej. 564 00:42:51,485 --> 00:42:55,322 Przedstawił mi się jako nowy James Wesley. 565 00:42:58,701 --> 00:42:59,952 - Jest nim? - Nie. 566 00:43:02,871 --> 00:43:04,290 Ale się przydaje. 567 00:43:12,339 --> 00:43:13,632 Jest niebezpieczny? 568 00:43:14,758 --> 00:43:16,677 Nie musisz się go obawiać. 569 00:43:19,054 --> 00:43:20,055 Zajmę się nim. 570 00:43:20,139 --> 00:43:20,973 Jak? 571 00:43:21,140 --> 00:43:22,891 - Nieistotne. - Dla mnie istotne. 572 00:43:26,020 --> 00:43:27,896 Czas wyłożyć karty na stół. 573 00:43:28,522 --> 00:43:29,523 Szczerze porozmawiać. 574 00:43:30,524 --> 00:43:32,234 Zawsze jestem z tobą szczery. 575 00:43:33,152 --> 00:43:37,156 Gdy cię poznałam, fascynowała mnie twoja siła. 576 00:43:38,449 --> 00:43:43,412 Twoja brutalność była dla mnie oczywista, choć starałeś się ją ukryć. 577 00:43:44,496 --> 00:43:48,042 Chciałam obserwować każdy twój ruch. 578 00:43:48,125 --> 00:43:50,169 Robiąc to, zakochałam się w tobie. 579 00:43:51,920 --> 00:43:52,838 Ale to? 580 00:43:55,007 --> 00:43:56,925 Jeśli nie mamy nic poza tym, 581 00:43:57,718 --> 00:44:00,012 będę samotna, Wilsonie. 582 00:44:00,095 --> 00:44:02,389 Tak samo jak byłam w Hiszpanii. 583 00:44:04,683 --> 00:44:07,686 Gdy zabroniłeś swemu człowiekowi mówić przy mnie... 584 00:44:08,270 --> 00:44:12,024 przypomniałam sobie, że nie jestem częścią twojego życia. 585 00:44:14,526 --> 00:44:17,321 Nie do końca, a zatem wcale. 586 00:44:19,448 --> 00:44:20,574 A teraz to. 587 00:44:22,951 --> 00:44:25,996 Nie chcę podziwiać twojego świata. 588 00:44:27,206 --> 00:44:30,834 Chcę żyć w nim razem z tobą. 589 00:44:31,418 --> 00:44:35,714 Vanesso, wiedzieć, co robię, to jedno, 590 00:44:36,757 --> 00:44:38,425 ale czym innym jest... 591 00:44:40,552 --> 00:44:42,221 się tym skalać. 592 00:44:42,304 --> 00:44:45,140 Nigdy nie byłam bez skazy. 593 00:44:45,683 --> 00:44:47,935 Jeśli ci na mnie zależy, 594 00:44:49,645 --> 00:44:51,480 dziel ze mną swe życie. 595 00:44:52,398 --> 00:44:53,816 Całe życie. 596 00:45:10,374 --> 00:45:12,751 Chodź ze mną. 597 00:46:35,167 --> 00:46:36,335 Cześć, piękna. 598 00:46:37,127 --> 00:46:38,128 To ja. 599 00:46:38,879 --> 00:46:39,797 Jestem w domu. 600 00:46:45,761 --> 00:46:47,554 Pamiętasz naszą przysięgę małżeńską? 601 00:46:51,266 --> 00:46:53,268 „Kocham cię bardziej niż życie”. 602 00:46:55,479 --> 00:46:56,605 Nadal tak jest. 603 00:46:58,816 --> 00:47:01,985 Sami, twoje imię znaczy „wzniosły”. 604 00:47:03,529 --> 00:47:05,280 I takim uczyniłeś moje życie. 605 00:47:05,989 --> 00:47:09,952 W niesamowity sposób sprawiłeś, że stało się lepsze. 606 00:47:12,371 --> 00:47:13,997 Teraz podnoś na duchu mamę. 607 00:47:38,313 --> 00:47:39,815 Wszystkich obserwujesz. 608 00:47:41,692 --> 00:47:43,110 Tylko tych, których muszę. 609 00:48:00,168 --> 00:48:02,129 Najświeższe informacje, panie Manning. 610 00:48:02,212 --> 00:48:04,882 Proszę mówić otwarcie. 611 00:48:07,259 --> 00:48:09,761 Nie będę już niczego ukrywał przed Vanessą. 612 00:48:09,970 --> 00:48:11,054 Oczywiście. 613 00:48:11,972 --> 00:48:15,100 Zlokalizowaliśmy agenta Nadeema. 614 00:48:15,183 --> 00:48:19,438 Jego zeznania przed wielką ławą są tajne, 615 00:48:20,188 --> 00:48:22,107 ale z uwagi na publiczny charakter sprawy, 616 00:48:22,190 --> 00:48:25,110 powinniśmy przemyśleć pozostawienie go przy życiu. 617 00:48:25,235 --> 00:48:29,114 Niech Nadeem odpowiada przed sądem za zabójstwo agenta Winna, 618 00:48:30,616 --> 00:48:34,244 zwracając przeciwko sobie FBI i dyskredytując się w prasie. 619 00:48:35,287 --> 00:48:37,080 O tym samym pomyślałem. 620 00:48:38,916 --> 00:48:43,962 Ile agent Nadeem wie o twojej działalności, Wilsonie? 621 00:48:45,505 --> 00:48:46,965 Sporo. 622 00:48:47,799 --> 00:48:50,218 I zamierza wyrządzić ci krzywdę? 623 00:48:50,802 --> 00:48:51,637 Nam? 624 00:48:54,640 --> 00:48:55,474 Tak. 625 00:48:56,934 --> 00:48:59,645 Czy nie lepiej byłoby wyeliminować zagrożenie? 626 00:49:03,148 --> 00:49:04,191 Owszem. 627 00:49:08,236 --> 00:49:13,533 Może agent Poindexter pomoże nam z tym problemem? 628 00:49:17,287 --> 00:49:19,998 - Poprosisz go o to? - Tak jest. 629 00:49:57,911 --> 00:49:59,246 Liczyłem, że to będziesz ty. 630 00:50:00,914 --> 00:50:01,748 Cześć, Ray. 631 00:50:05,585 --> 00:50:07,295 Wejdźmy do środka. Pogadamy. 632 00:50:09,548 --> 00:50:13,760 Daj spokój, Dex. Stać cię na lepsze kłamstwo. 633 00:50:15,387 --> 00:50:17,347 Chcesz zabić mnie w odosobnieniu. 634 00:50:18,765 --> 00:50:21,768 Znalazłeś się w trudnej sytuacji. Wiem. 635 00:50:23,311 --> 00:50:25,731 Musi być ci bardzo ciężko. 636 00:50:27,858 --> 00:50:31,445 Gdy nie będziesz mu już potrzebny, zrobi z tobą to samo. 637 00:50:33,655 --> 00:50:34,865 Wiesz o tym, prawda? 638 00:50:36,158 --> 00:50:37,409 Na razie jest dobrze. 639 00:50:38,535 --> 00:50:41,204 U ciebie też by było, gdybyś trzymał gębę na kłódkę. 640 00:50:43,790 --> 00:50:45,876 Jeszcze nie jest za późno, Dex. 641 00:50:47,794 --> 00:50:53,800 Fisk cię zmanipulował tak jak mnie, Tammy i całą resztę. 642 00:50:55,469 --> 00:50:57,429 Załatwię ci układ z prokuraturą. 643 00:50:58,638 --> 00:51:01,683 Razem możemy go zniszczyć. 644 00:51:01,767 --> 00:51:03,351 Dwóch agentów. 645 00:51:05,020 --> 00:51:06,313 Tak jak kiedyś. 646 00:51:10,400 --> 00:51:12,319 Nic z tego, Ray. 647 00:51:13,570 --> 00:51:15,197 Nie jestem zwykłym agentem. 648 00:51:16,114 --> 00:51:19,201 Nigdy nie czułem się tak bardzo sobą. 649 00:51:20,202 --> 00:51:21,661 Dzięki Fiskowi. 650 00:51:30,378 --> 00:51:33,548 Dopóki żyję, mojej rodzinie grozi niebezpieczeństwo. 651 00:51:40,180 --> 00:51:41,431 Chodźmy, Ray. 652 00:51:43,558 --> 00:51:45,477 Nigdzie z tobą nie idę, Dex. 653 00:51:48,688 --> 00:51:50,357 Jeśli masz coś do zrobienia, 654 00:51:51,775 --> 00:51:52,692 zrób to tutaj. 655 00:52:30,897 --> 00:52:31,815 Dzięki, Brett. 656 00:52:32,732 --> 00:52:33,608 Jasne. 657 00:52:47,247 --> 00:52:50,709 - Matt, proszę. - Nie. Po twojemu już próbowaliśmy. 658 00:54:09,246 --> 00:54:10,872 Napisy: Agnieszka Putek