1 00:00:21,272 --> 00:00:24,066 - Chcę wody. - Zamknij gębę. 2 00:00:28,070 --> 00:00:31,699 Moi ludzie nas znajdą. 3 00:00:32,533 --> 00:00:37,329 A gdy już nas znajdą, każę im zakopać cię tu, na pustyni. 4 00:00:37,788 --> 00:00:39,331 Zamienią cię w ducha! 5 00:00:41,417 --> 00:00:44,336 Kiedyś nie wierzyłem w duchy. 6 00:00:45,421 --> 00:00:47,173 Aż usłyszałem pewną historię. 7 00:00:47,173 --> 00:00:48,674 Starą historię. 8 00:00:50,801 --> 00:00:52,219 Szła tak... 9 00:00:52,344 --> 00:00:53,971 Żył niegdyś człowiek, 10 00:00:54,180 --> 00:00:56,348 który opowiadał o człowieku, 11 00:00:56,932 --> 00:00:58,976 który to opowiadał o człowieku, 12 00:00:59,435 --> 00:01:00,728 który opowiadał historię 13 00:01:01,437 --> 00:01:03,689 pewnego domu. 14 00:01:18,329 --> 00:01:24,293 {\an8}NIEMCY - 1942 15 00:02:00,955 --> 00:02:03,207 A może dowcip? 16 00:02:04,834 --> 00:02:10,130 Stary człowiek siedzi na krześle i opowiada dowcip. 17 00:02:19,014 --> 00:02:20,432 To niemiecki kawał. 18 00:02:21,392 --> 00:02:23,060 Wołałeś mnie? 19 00:02:34,530 --> 00:02:38,492 - Co mówiłeś? - Nic nie mówiłem. 20 00:02:41,036 --> 00:02:44,164 Myślałam, że coś słyszę. 21 00:02:51,255 --> 00:02:53,507 Opowiadałem dowcip. 22 00:02:55,009 --> 00:02:57,636 Nikt nie chce słuchać twoich kawałów. 23 00:02:59,555 --> 00:03:00,723 Prawda? 24 00:03:05,603 --> 00:03:06,812 Pada śnieg. 25 00:03:11,108 --> 00:03:13,402 Najbardziej lubiłam Marlene. 26 00:03:14,320 --> 00:03:20,284 Udawałam, że jestem w kabarecie, a szczotka do włosów to mikrofon. 27 00:03:25,956 --> 00:03:26,832 Teraz ty. 28 00:03:30,044 --> 00:03:30,878 Teraz ja. 29 00:03:32,129 --> 00:03:36,759 Następnie przyklejasz czwartą ścianę 30 00:03:36,967 --> 00:03:39,845 za pomocą odrobiny kleju. 31 00:03:40,679 --> 00:03:45,267 Potem zakładasz dach, o tak. 32 00:03:47,394 --> 00:03:52,608 Gdy jest równo, tworzy iluzję. 33 00:03:56,028 --> 00:03:57,988 Skarbie, już czas. 34 00:04:17,466 --> 00:04:19,593 - Ile, kochanie? - Siedem. 35 00:04:20,386 --> 00:04:21,220 Siedem. 36 00:04:21,220 --> 00:04:24,473 Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem. 37 00:04:25,557 --> 00:04:26,433 Bezpieczny. 38 00:04:29,895 --> 00:04:30,771 Dwójka. 39 00:04:37,277 --> 00:04:38,153 Kocia morda. 40 00:04:39,571 --> 00:04:40,656 Kocia morda. 41 00:04:51,417 --> 00:04:52,918 Kochanie. 42 00:04:54,962 --> 00:04:56,255 Moja miłość. 43 00:05:00,175 --> 00:05:01,552 - Twoja kolej. - Twoja kolej. 44 00:05:17,609 --> 00:05:19,194 Dom ojca. 45 00:05:44,094 --> 00:05:45,179 Hugo. 46 00:05:48,348 --> 00:05:50,184 To tylko jakiś pieprzony ślimak. 47 00:06:05,240 --> 00:06:08,869 Herr Hansom. To zaszczyt pana poznać. 48 00:06:09,286 --> 00:06:11,747 Jestem Hauptsturmführer Halden. 49 00:06:11,955 --> 00:06:16,502 To jest Obersturmführer Luntz, a to jest Untersturmführer Grimmark. 50 00:06:17,044 --> 00:06:19,963 Proszę wybaczyć to najście bez zapowiedzi. 51 00:06:20,214 --> 00:06:22,424 Możemy wejść? 52 00:06:23,092 --> 00:06:26,428 Przepraszam, ale mam problemy ze słuchem. 53 00:06:26,887 --> 00:06:29,973 Może wejdziecie do środka? 54 00:06:37,898 --> 00:06:39,274 Pachnie kwiatami. 55 00:06:41,318 --> 00:06:43,529 Przez zapach kwiatów chce mi się srać. 56 00:06:43,737 --> 00:06:46,448 - Cicho. - Zapraszam. 57 00:06:49,368 --> 00:06:51,995 Usiądźcie. Kochanie? 58 00:06:53,038 --> 00:06:56,250 - Skarbie? - Jacyś chłopcy przyjechali nas odwiedzić. 59 00:06:57,668 --> 00:06:58,627 Idę. 60 00:06:59,753 --> 00:07:01,213 Proszę usiąść. 61 00:07:18,564 --> 00:07:22,985 Herr Hansom. Frau Hansom. To zaszczyt państwa poznać. 62 00:07:23,152 --> 00:07:26,238 - Co powiedziałeś, chłopcze? - Co powiedziałeś? 63 00:07:26,238 --> 00:07:28,907 - Pytałem, co on powiedział. - Nic nie mówiłam. 64 00:07:29,199 --> 00:07:31,952 Powiedziałem, że to zaszczyt pana poznać. 65 00:07:32,369 --> 00:07:37,749 Zaprojektował pan dla Rzeszy sale i zamki godne samego Boga. 66 00:07:37,916 --> 00:07:41,253 Niech trwają wiecznie. Tak jak nasz Führer. 67 00:07:44,464 --> 00:07:46,425 Kiedy się tu wprowadziliście? 68 00:07:46,425 --> 00:07:49,469 Sami zbudowaliśmy ten dom. 69 00:07:49,636 --> 00:07:53,265 Daliśmy mu życie. Zrodził się z naszej pracy. 70 00:07:53,807 --> 00:07:56,894 - Trzydzieści lat temu. - Dwadzieścia dziewięć. 71 00:07:56,894 --> 00:07:58,478 To było 30 lat temu, Helgo. 72 00:07:58,729 --> 00:08:01,857 30 - 29, 30 - 29 73 00:08:21,835 --> 00:08:27,466 Herr Hansom, to krępujące pytanie zarówno dla pana, jak i dla Frau Hansom. 74 00:08:27,758 --> 00:08:33,305 Jestem pewien, że to nieporozumienie. Ale muszę zapytać. 75 00:08:33,472 --> 00:08:36,099 Nasz wywiad otrzymał pewną informację. 76 00:08:36,266 --> 00:08:41,772 Z całym szacunkiem muszę zapytać. 77 00:08:42,856 --> 00:08:48,111 Czy ktoś ukrywa się w państwa domu? 78 00:08:58,205 --> 00:09:02,125 Poczekaj, kochanie. 79 00:09:02,125 --> 00:09:04,753 Muszę. Nie możemy kłamać. 80 00:09:10,050 --> 00:09:13,637 Ukrywamy w tym domu innych. 81 00:09:17,599 --> 00:09:22,187 - Czy oni nas teraz słyszą? - Wierzę, że tak. 82 00:09:22,521 --> 00:09:27,067 - Ilu ich tam jest? - Trudno powiedzieć. 83 00:09:27,192 --> 00:09:30,487 - Co w tym trudnego? - Przychodzą i odchodzą. 84 00:09:30,737 --> 00:09:31,947 Gdzie są teraz? 85 00:09:34,157 --> 00:09:35,117 W ścianach. 86 00:09:37,286 --> 00:09:39,371 Pod deskami podłogowymi. 87 00:09:41,415 --> 00:09:42,874 W suficie. 88 00:09:46,586 --> 00:09:48,338 Jak długo tu są? 89 00:09:48,714 --> 00:09:51,258 - Trzydzieści lat. - Dwadzieścia dziewięć. 90 00:09:51,800 --> 00:09:55,178 Ale wojna zaczęła się dopiero cztery lata temu. 91 00:09:55,929 --> 00:09:58,849 Co wojna ma wspólnego z nimi? 92 00:09:58,849 --> 00:10:01,935 Czego wojna nie ma wspólnego z Żydami? 93 00:10:01,935 --> 00:10:03,270 Z Żydami? 94 00:10:06,189 --> 00:10:09,234 W tym domu nie ma Żydów! 95 00:10:11,403 --> 00:10:14,364 Więc kto jest w ścianach, 96 00:10:14,781 --> 00:10:18,243 pod deskami podłogowymi i w suficie? 97 00:10:19,369 --> 00:10:21,038 Duchy, mój drogi. 98 00:10:21,872 --> 00:10:24,666 W tym domu są duchy. 99 00:10:26,460 --> 00:10:31,381 Słyszymy je co noc, szepczą dziwne melodie, 100 00:10:31,757 --> 00:10:34,551 śmieją się z dziwnych dowcipów. 101 00:10:35,427 --> 00:10:40,682 Herr Hansom, moi koledzy i ja nie zajmujemy się zjawami. 102 00:10:41,224 --> 00:10:43,226 Zajmujemy się ściganiem Żydów. 103 00:10:44,686 --> 00:10:46,313 I otrzymaliśmy informacje, 104 00:10:46,313 --> 00:10:49,983 że w tym domu mogą ukrywać się Żydzi. 105 00:10:50,359 --> 00:10:53,487 - Co on powiedział, kochanie? -Żydzi. 106 00:10:54,780 --> 00:10:59,785 Żydzi? Tutaj? Więc potrzebujemy deratyzatora. 107 00:11:00,410 --> 00:11:05,207 Chłopcze, jeśli myślisz, że jacyś Żydzi mogli się tu dostać... 108 00:11:05,707 --> 00:11:08,877 - Jak najbardziej... - Zabierzcie ich stąd. 109 00:11:12,589 --> 00:11:17,844 Z całym szacunkiem, jesteśmy tu, by zbadać, 110 00:11:17,844 --> 00:11:22,349 czy nie otrzymali tu pomocy. 111 00:11:25,018 --> 00:11:28,021 Frau Olga Hiddenbrau 112 00:11:28,230 --> 00:11:33,235 twierdzi, że Helga Hansom kupiła na targu trzy całe kaczki. 113 00:11:33,819 --> 00:11:36,696 To dużo drobiu jak na dwie osoby. 114 00:11:41,243 --> 00:11:44,746 Oczywiście, że tak. Kwak, kwak. 115 00:11:46,123 --> 00:11:47,707 Rzadko wychodzę z domu. 116 00:11:47,999 --> 00:11:53,380 Jak już tam jestem, kupuję więcej i zamrażam. 117 00:12:03,515 --> 00:12:08,645 Możemy się rozejrzeć? 118 00:12:08,854 --> 00:12:10,480 Proszę bardzo. 119 00:12:13,275 --> 00:12:19,197 Dotrzymaj słynnemu Herr Hansomowi i pięknej Frau Hansom towarzystwa. 120 00:12:19,197 --> 00:12:20,240 Dobrze? 121 00:13:21,843 --> 00:13:23,178 Wiecie państwo, 122 00:13:25,722 --> 00:13:28,016 studiowałem architekturę. 123 00:13:28,934 --> 00:13:30,060 Poważnie? 124 00:13:32,562 --> 00:13:35,857 Uczyłem się o panu. 125 00:13:38,068 --> 00:13:40,904 Nigdy nie jest za późno, by pójść za głosem serca. 126 00:14:28,201 --> 00:14:29,244 Niech to szlag. 127 00:15:40,649 --> 00:15:43,568 - Mają państwo wnuki? - Co mówisz? 128 00:15:44,361 --> 00:15:47,656 - Mają państwo wnuki? - Nie, mój drogi. 129 00:15:52,035 --> 00:15:53,411 A dzieci? 130 00:15:57,749 --> 00:16:00,960 Mieliśmy kiedyś dziecko. 131 00:16:03,421 --> 00:16:06,633 Zbudowałem mu piękne łóżeczko. 132 00:16:07,133 --> 00:16:09,969 Sam je wyrzeźbiłem. 133 00:16:10,512 --> 00:16:14,849 Wyrzeźbiłem małe zwierzęta w drewnie. 134 00:16:15,684 --> 00:16:19,354 Lwy i niedźwiedzie. 135 00:16:20,689 --> 00:16:22,232 I owce. 136 00:16:23,775 --> 00:16:25,360 Pamiętasz, Heinrichu? 137 00:16:26,277 --> 00:16:29,698 -Żeby Hugo mógł spać. - Hugo? 138 00:16:31,741 --> 00:16:32,867 Ja mam tak na imię. 139 00:16:34,411 --> 00:16:35,453 Naprawdę? 140 00:16:38,039 --> 00:16:43,044 To urocze imię dla uroczego chłopca. 141 00:16:45,839 --> 00:16:51,261 Zaprojektowałem ją tak, by lekko się kołysała. 142 00:16:51,678 --> 00:16:56,474 By czuł się jak w łonie matki. 143 00:16:58,977 --> 00:16:59,936 Ale... 144 00:17:01,855 --> 00:17:04,649 Ale bardzo urósł. 145 00:17:05,650 --> 00:17:07,277 Jak to chłopak. 146 00:17:08,153 --> 00:17:13,116 I pewnej nocy wygramolił się z kołyski, 147 00:17:14,075 --> 00:17:17,996 wypadł do tyłu 148 00:17:20,331 --> 00:17:22,584 i skręcił sobie kark. 149 00:17:24,878 --> 00:17:27,714 Helgo, on nie wypadł. 150 00:17:30,091 --> 00:17:34,137 Drewno pękło pod jego ciężarem. 151 00:17:35,388 --> 00:17:37,682 Nie było dość wytrzymałe. 152 00:17:38,558 --> 00:17:42,103 W projekcie był błąd. 153 00:17:43,688 --> 00:17:46,149 W moim projekcie. 154 00:17:47,776 --> 00:17:52,447 Łóżeczko stało się jego trumną. 155 00:17:56,493 --> 00:17:58,953 Znaleźliśmy go następnego ranka. 156 00:18:00,497 --> 00:18:03,041 Hugo wyglądał tak spokojnie. 157 00:18:04,334 --> 00:18:08,922 Łóżeczko nadal się kołysało. 158 00:18:10,673 --> 00:18:16,304 Nie wiem, czy dzieci były nam pisane. 159 00:18:17,889 --> 00:18:21,142 Nie wiem, czy umielibyśmy się nimi opiekować. 160 00:18:25,146 --> 00:18:27,565 Tak mi przykro. 161 00:18:29,818 --> 00:18:31,569 Miło z twojej strony. 162 00:18:34,906 --> 00:18:38,284 Ale nie ma czego żałować. 163 00:18:38,993 --> 00:18:40,662 On wciąż tu jest. 164 00:18:41,246 --> 00:18:44,499 Hugo. To jego duch. 165 00:18:44,499 --> 00:18:46,584 Jego duch jest wśród nich. 166 00:20:04,579 --> 00:20:07,415 Heinrich opowiada najzabawniejsze dowcipy. 167 00:20:12,211 --> 00:20:14,213 Słyszeliście to? 168 00:20:16,758 --> 00:20:18,301 Uwielbiam swing. 169 00:20:21,804 --> 00:20:22,680 Chodź. 170 00:21:05,890 --> 00:21:07,016 Wyłączcie to. 171 00:21:11,270 --> 00:21:13,022 - Słyszałeś? - Co? 172 00:21:19,988 --> 00:21:21,614 Coś mi się przesłyszało. 173 00:21:22,865 --> 00:21:26,744 Tyle rzeczy słyszeliśmy w tym domu, Hugo. 174 00:21:30,665 --> 00:21:31,833 To wspaniały dom. 175 00:21:34,544 --> 00:21:38,631 Moi rodzice nie chcieli, żebym był architektem. 176 00:21:39,048 --> 00:21:41,175 Uważali, że to bezsensowna sztuka. 177 00:21:42,760 --> 00:21:45,430 I szczerze mówiąc, nie byłem zbyt pomysłowy. 178 00:21:45,430 --> 00:21:50,226 Umiałem tylko kopiować innych mistrzów. 179 00:21:51,269 --> 00:21:54,480 Więc gdy wezwało mnie SS, zaciągnąłem się. 180 00:21:56,065 --> 00:21:59,777 Wykorzystałem niepowodzenia, by wytyczyć sobie nową drogę. 181 00:22:01,487 --> 00:22:04,449 W nowej karierze. Nowej sztuce. 182 00:22:07,910 --> 00:22:13,833 Ludzie myślą, że by złapać Żydów, trzeba myśleć tak jak oni. 183 00:22:15,251 --> 00:22:17,128 Ale nie. 184 00:22:17,920 --> 00:22:21,841 Trzeba myśleć tak jak architekt. 185 00:22:23,217 --> 00:22:28,723 Jak stodoła, szkoła lub dom. 186 00:22:30,141 --> 00:22:34,520 „Gdzie ja, dom, mógłbym ukryć Żyda?” 187 00:23:13,434 --> 00:23:14,393 Ciekawe. 188 00:23:19,440 --> 00:23:24,112 Zbudował pan piękny dom. Z zewnątrz jest taki duży. 189 00:23:24,821 --> 00:23:28,366 Ale wnętrze wydaje się mniejsze. 190 00:23:29,492 --> 00:23:30,535 Dużo mniejsze. 191 00:23:31,410 --> 00:23:32,537 Tak? 192 00:23:33,454 --> 00:23:37,667 Oczy płatają ci figle. To wymuszona perspektywa. 193 00:23:40,002 --> 00:23:42,171 Oczy nie płatają mi figli. 194 00:23:44,340 --> 00:23:48,302 Czy to wy płatacie mi figle? 195 00:23:53,891 --> 00:23:57,520 Najdziwniejsze ze wszystkich, ta ściana, 196 00:23:58,938 --> 00:24:00,022 to drewno 197 00:24:01,566 --> 00:24:03,192 nie postarzało się jak inne. 198 00:24:05,570 --> 00:24:06,612 W rzeczywistości 199 00:24:11,534 --> 00:24:14,036 wydaje się, że ma tylko kilka lat. 200 00:24:18,166 --> 00:24:22,044 - Niedawny remont? - W moim wieku, chłopcze? 201 00:24:23,504 --> 00:24:29,051 Ze swoim artretyzmem Heinrich z trudem odnawia swój model domu. 202 00:24:31,888 --> 00:24:33,514 To nie ma sensu. 203 00:24:34,307 --> 00:24:39,270 Widziałem ścianę oporową na 15 metrów. A tutaj widzę tylko 12 metrów. 204 00:24:40,021 --> 00:24:43,441 Jak tańczyliśmy, mierzyłem. Każdy krok to jeden metr. 205 00:24:46,444 --> 00:24:50,072 I wszystko to wymyślił niedoszły architekt? 206 00:24:52,867 --> 00:24:54,285 Co ukrywacie? 207 00:24:55,411 --> 00:24:56,704 Co jest za tą ścianą? 208 00:25:00,082 --> 00:25:02,877 Nic. Tylko duchy. 209 00:25:03,127 --> 00:25:07,798 Duchy rządzą w tym domu. Nawiedzają te ściany. 210 00:25:08,591 --> 00:25:10,927 - Heinrich... - W porządku, Helgo. 211 00:25:16,515 --> 00:25:17,892 Byłeś moim bohaterem. 212 00:25:18,559 --> 00:25:20,978 Jak możesz zdradzać Rzeszę ukrywając Żydów? 213 00:25:20,978 --> 00:25:24,398 Dlaczego miałbym ukrywać Żydów? 214 00:25:25,399 --> 00:25:27,568 Główny architekt Rzeszy. 215 00:25:27,568 --> 00:25:33,032 Budowałem wieże i grobowce, pałace i więzienia 216 00:25:33,491 --> 00:25:34,659 dla Führera. 217 00:25:34,825 --> 00:25:39,038 Budowle śmierci, domy mordu i wojny. 218 00:25:39,538 --> 00:25:45,044 Może widział pan, do czego użyto pana dzieł i raz, choć raz, chciał pan 219 00:25:46,254 --> 00:25:49,507 zamiast trumny zbudować kołyskę. 220 00:25:51,300 --> 00:25:57,265 Na starość moje serce miałoby się zbuntować? 221 00:25:57,431 --> 00:26:00,893 Sumienie popaść w chwiejność? 222 00:26:01,185 --> 00:26:05,147 Bieguny odwrócić się po osiemdziesiątce? 223 00:26:06,774 --> 00:26:09,860 Nigdy nie jest za późno, by pójść za głosem serca. 224 00:26:12,113 --> 00:26:12,989 Heinrich. 225 00:26:13,990 --> 00:26:17,285 Wszystko będzie dobrze, Helgo. 226 00:26:18,536 --> 00:26:21,247 Hugo nie jest mordercą. 227 00:26:23,958 --> 00:26:28,045 - Ernst, Matthias! - Za tą ścianą nic nie ma. 228 00:26:30,715 --> 00:26:35,094 - Tylko duchy, tylko Hugo. - Ernst, Matthias, zejdźcie tu! 229 00:26:35,511 --> 00:26:37,805 Chłopcze, proszę. Co ty robisz? 230 00:26:38,055 --> 00:26:41,809 Co jest za tą ścianą? Mówcie albo strzelę. 231 00:26:42,059 --> 00:26:44,854 Przysięgam, nic tam nie ma. 232 00:26:46,939 --> 00:26:49,317 Mówi prawdę. 233 00:27:20,931 --> 00:27:22,016 Przepraszam. 234 00:27:41,118 --> 00:27:42,370 Duchy. 235 00:27:44,163 --> 00:27:45,039 Nie. 236 00:27:47,208 --> 00:27:48,167 Szybko, Helgo. 237 00:28:31,085 --> 00:28:32,044 Helgo! 238 00:29:01,073 --> 00:29:02,450 Mamusia wróciła! 239 00:29:37,485 --> 00:29:41,405 W fotelu siedzi Niemiec i opowiada dowcip. 240 00:29:41,822 --> 00:29:43,908 Jest zabawny. 241 00:29:56,879 --> 00:29:57,713 Teraz ty. 242 00:30:02,343 --> 00:30:03,260 Teraz ja. 243 00:30:16,440 --> 00:30:18,817 Potem bierzesz dwa palce 244 00:30:21,237 --> 00:30:24,865 i przenosisz go do pułapki w ścianie. O tak. 245 00:30:28,410 --> 00:30:30,955 To ich całkowicie zaskoczy. 246 00:30:33,874 --> 00:30:36,418 - Voilà. - Tak. 247 00:30:39,338 --> 00:30:44,051 Pamiętaj, Zev, budujemy te rzeczy nie dlatego, że chcemy, 248 00:30:44,760 --> 00:30:46,220 ale dlatego, że musimy. 249 00:30:47,388 --> 00:30:50,391 - Dobrze, chłopcze? - Dobrze. 250 00:30:52,851 --> 00:30:54,728 Szczęśliwa dziewiątka. 251 00:31:02,861 --> 00:31:04,280 Twoja kolej, Zev. 252 00:31:06,699 --> 00:31:09,493 - Siedem. - Siedem. 253 00:31:09,785 --> 00:31:14,206 Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem. 254 00:31:18,711 --> 00:31:19,628 Kocia morda. 255 00:31:22,715 --> 00:31:24,633 Powodzenia następnym razem. 256 00:31:42,818 --> 00:31:44,320 Tatuś wrócił! 257 00:32:37,414 --> 00:32:40,459 Herr Hansom. To zaszczyt pana poznać. 258 00:32:40,626 --> 00:32:42,002 Hauptsturmführer Nabor. 259 00:32:42,002 --> 00:32:45,464 To jest Obersturmführer Kritz a to Untersturmführer Rigard. 260 00:32:45,589 --> 00:32:46,799 Wchodzimy. 261 00:33:01,146 --> 00:33:02,898 Napijecie się herbaty? 262 00:33:11,073 --> 00:33:13,659 Co możemy dla was zrobić, chłopcy? 263 00:33:14,243 --> 00:33:17,830 Herr Hansom, pamięta pan spotkanie z Hauptsturmführerem Haldenem, 264 00:33:18,080 --> 00:33:21,709 Obersturmführerem Luntzem i Untersturmführerem Grimmarkiem? 265 00:33:22,334 --> 00:33:25,254 - Kto to? - Są z naszej jednostki Judenjäger. 266 00:33:26,213 --> 00:33:29,800 W poniedziałek czwartego maja przyjechali tutaj. 267 00:33:30,175 --> 00:33:32,761 Następnie mieli jechać do Lipska. 268 00:33:32,761 --> 00:33:34,638 Ale tam nie dotarli. 269 00:33:35,222 --> 00:33:37,599 Nasi Juden podają widełki czasowe powrotu. 270 00:33:37,599 --> 00:33:39,810 Od 9.00 do 15.00, od 12.00 do 18.00. 271 00:33:40,144 --> 00:33:43,647 Ludzie się denerwują, gdy się tego nie przestrzega. 272 00:33:44,106 --> 00:33:47,151 Człowiek, który dzwonił w sprawie mieszkania w Lipsku, 273 00:33:47,151 --> 00:33:48,986 powiedział, że nie przyjechali. 274 00:33:48,986 --> 00:33:51,238 Do koszar też nie wrócili. 275 00:33:51,905 --> 00:33:53,407 Pamiętacie to spotkanie? 276 00:33:55,868 --> 00:33:59,246 - Z kim, chłopcze? - Z jednostką Judenjäger. 277 00:34:00,080 --> 00:34:02,958 Szukacie parszywych Żydów? 278 00:34:02,958 --> 00:34:05,919 Nie. Jesteśmy z jednostki osób zaginionych. 279 00:34:05,919 --> 00:34:08,922 Szukamy jednostki, która szuka parszywych Żydów. 280 00:34:09,923 --> 00:34:12,468 Ale tak. Zabijamy też Żydów. 281 00:34:20,476 --> 00:34:22,519 Byli tu jacyś chłopcy. 282 00:34:22,978 --> 00:34:26,607 - Bardzo mili. - Bardzo przystojni. 283 00:34:27,274 --> 00:34:32,279 Szukali przez jakieś 30 minut, po czym ruszyli w dalszą drogę. 284 00:34:32,279 --> 00:34:33,989 Która to była godzina? 285 00:34:35,324 --> 00:34:39,912 - Wydaje mi się, że była 16.00. - Myślę, że była 16.30, kochanie. 286 00:34:40,287 --> 00:34:46,126 Bo w radiu właśnie kończył się Frolic Frau Finkenzeller. 287 00:34:46,126 --> 00:34:48,837 - Ja powiedziałbym, że była 16.00. - 16.30. 288 00:34:48,837 --> 00:34:50,130 - 16.00. - 16.30. 289 00:34:50,130 --> 00:34:55,219 16.00, 16.30... 290 00:35:00,015 --> 00:35:03,227 Herr Hansom, Frau Hansom, moglibyśmy się rozejrzeć? 291 00:35:03,227 --> 00:35:05,020 Proszę bardzo. 292 00:36:24,099 --> 00:36:25,809 Podoba mi się państwa dom. 293 00:36:29,062 --> 00:36:30,731 - Dziękuję. - Nam też. 294 00:36:34,276 --> 00:36:36,153 Mógłbym tu zamieszkać. 295 00:36:38,906 --> 00:36:39,948 Tak. 296 00:36:56,715 --> 00:37:00,636 Przepraszamy, że zmarnowaliśmy państwa czas. Dziękujemy za gościnę. 297 00:37:03,180 --> 00:37:06,642 Nie ma za co. Mam nadzieję, że znajdziecie tych chłopców. 298 00:37:07,225 --> 00:37:10,437 Panie Kritz, panie Rigard, czas ruszać. 299 00:37:11,772 --> 00:37:14,316 Dziękujemy, Herr Hansom. Przepraszamy za kłopot. 300 00:37:17,486 --> 00:37:20,489 - Kurwa, co jest? - Cholera. 301 00:37:21,782 --> 00:37:24,534 - Podoba mi się ten dom. - Co, kurwa? 302 00:37:25,786 --> 00:37:26,912 Zastrzeliłeś ich! 303 00:37:26,912 --> 00:37:30,832 - Pojebało cię? - Nie mogliśmy wrócić z pustymi rękami. 304 00:37:30,999 --> 00:37:34,086 Zdegradowaliby mnie, ciebie wylali, 305 00:37:34,086 --> 00:37:36,380 a Andersa rozstrzelali. 306 00:37:37,047 --> 00:37:40,550 Wymyślimy historię, że ta para ukrywała kilku Żydów 307 00:37:40,550 --> 00:37:44,179 i zabiła trzech zaginionych oficerów SS, którzy ich złapali. 308 00:37:44,179 --> 00:37:47,140 My znaleźliśmy Żydów, zamordowaliśmy ich 309 00:37:47,265 --> 00:37:51,019 i tych zgrzybiałych żydofilów, i pochowaliśmy ich w ogródku, 310 00:37:51,353 --> 00:37:54,314 by pomścić naszych braci i przywrócić porządek. 311 00:37:54,564 --> 00:37:59,236 Ja zatrzymam ich dom, do którego wprowadzę się za tydzień. 312 00:37:59,403 --> 00:38:04,199 Ty zachowasz pracę, a ty, Anders, głowę. 313 00:38:04,199 --> 00:38:08,620 Ale oni nie ukrywali żadnych Żydów. I nie zabili oficerów SS. 314 00:38:09,371 --> 00:38:11,081 - I co z tego? - Co z tego? 315 00:38:11,832 --> 00:38:15,627 - To Heinrich Hansom. - To dom Heinricha Hansoma. 316 00:38:16,211 --> 00:38:21,216 To jeszcze lepszy powód. Wyobrażacie sobie, za ile go sprzedam? 317 00:38:22,009 --> 00:38:24,386 - Thomas ma rację. - Co? 318 00:38:24,720 --> 00:38:27,180 Ta trójka zaginęła tydzień temu. 319 00:38:27,389 --> 00:38:29,641 Funkcjonariusze SS nie giną ot tak. 320 00:38:30,559 --> 00:38:33,562 Gdybyśmy wrócili z pustymi rękami, ścięliby nam głowy. 321 00:38:35,772 --> 00:38:38,066 Jesteś pieprzonym psychopatą. 322 00:38:41,278 --> 00:38:43,321 Zakop ciała w ogrodzie z tyłu. 323 00:38:52,748 --> 00:38:54,332 Wykopię sobie basen. 324 00:39:32,079 --> 00:39:34,873 Panie i panowie, oto... 325 00:39:35,040 --> 00:39:36,416 nasz dom! 326 00:39:42,672 --> 00:39:46,218 Znalazłem cię. Mam cię. Żyd. 327 00:39:48,595 --> 00:39:51,890 Friedrich, nie biegaj. Błagam cię. 328 00:39:53,350 --> 00:39:55,393 Proszę cię. Po prostu się bawi. 329 00:40:03,401 --> 00:40:05,362 - Wejdziemy do środka? - Tak. 330 00:40:10,242 --> 00:40:12,035 Kocham mój nowy dom! 331 00:40:14,371 --> 00:40:15,664 Diabły! 332 00:40:18,917 --> 00:40:21,419 Jest taki duży! 333 00:40:26,007 --> 00:40:28,760 - Ta kaczka jest pyszna, kochanie. - Dziwnie smakuje. 334 00:40:28,760 --> 00:40:32,389 - Zjesz to. - Nie chcę tego. 335 00:40:32,389 --> 00:40:33,932 Nie marnuj jedzenia. 336 00:40:33,932 --> 00:40:36,393 - Więc dostaniesz mus jabłkowy. - Thomas! 337 00:40:39,146 --> 00:40:42,816 „W ciemnym lesie król, królowa i ich mały książę 338 00:40:42,816 --> 00:40:46,778 „odkryli przepiękny zamek. Był stary i wyjątkowy, 339 00:40:46,778 --> 00:40:50,782 „idealny dla szlachetnie urodzonych. Odnaleźli wielkie szczęście”. 340 00:40:56,163 --> 00:40:58,290 Mówiłem, że powinniśmy uciec, 341 00:40:58,290 --> 00:41:00,709 gdy mieliśmy okazję. 342 00:41:01,126 --> 00:41:02,669 I dokąd iść? 343 00:41:03,378 --> 00:41:06,631 Jesteśmy trzy kilometry od placówki SS. 344 00:41:07,299 --> 00:41:09,342 Nie sądzisz, że by nas złapali? 345 00:41:11,011 --> 00:41:15,515 Nowa rodzina, nowe jedzenie. Weźmiemy tylko to, czego potrzebujemy. 346 00:41:18,435 --> 00:41:20,854 Dobra. Już czas, Zev. 347 00:41:22,105 --> 00:41:23,064 Dobrze. 348 00:43:25,687 --> 00:43:28,940 Nie krzycz, bo zabijemy twoją rodzinę. Szybko. 349 00:43:39,784 --> 00:43:42,203 - Co on tu robi? - Widział Zeva. 350 00:43:42,495 --> 00:43:45,165 - Czemu nie uważałeś? - To nie jego wina. 351 00:43:45,165 --> 00:43:46,458 Co z nim zrobimy? 352 00:43:46,458 --> 00:43:49,502 Jeśli go tu zatrzymamy, zabiją nas wszystkich. 353 00:43:58,345 --> 00:44:01,389 Nie możemy tego zrobić. Nie robimy tego. 354 00:44:04,225 --> 00:44:06,144 Mam lepszy sposób. 355 00:44:07,687 --> 00:44:08,521 Friedrich. 356 00:44:14,069 --> 00:44:16,071 Friedrich, gdzie jesteś? 357 00:44:16,946 --> 00:44:19,366 Thomas, gdzie jest Friedrich? 358 00:44:19,366 --> 00:44:21,284 Jak to „gdzie jest”? 359 00:44:21,284 --> 00:44:23,036 Nie ma go w łóżku. 360 00:44:23,036 --> 00:44:24,287 Jest z tobą? 361 00:44:24,287 --> 00:44:26,956 - Nie. - Friedrich! 362 00:44:28,166 --> 00:44:29,501 Gdzie jesteś? 363 00:44:29,501 --> 00:44:30,668 Friedrich! 364 00:44:38,843 --> 00:44:40,595 Gdzie jesteś? 365 00:44:43,348 --> 00:44:44,974 Friedrich. 366 00:44:47,769 --> 00:44:48,895 Mamo! 367 00:44:50,355 --> 00:44:51,481 Tato! 368 00:44:52,065 --> 00:44:52,941 Pomocy! 369 00:44:52,941 --> 00:44:54,567 Friedrich? 370 00:44:54,567 --> 00:44:56,069 Gdzie jesteś? 371 00:44:58,321 --> 00:45:00,031 Zabrali mnie! 372 00:45:00,031 --> 00:45:02,283 - Kto cię zabrał? - Hansomowie. 373 00:45:04,369 --> 00:45:06,329 To przez to, co im zrobiłeś, tato. 374 00:45:06,329 --> 00:45:08,206 O czym on mówi? 375 00:45:09,124 --> 00:45:11,793 Friedrich. Kurwa, gdzie ty jesteś? 376 00:45:12,627 --> 00:45:16,756 Friedrich. Kochanie, gdzie jesteś? 377 00:45:18,174 --> 00:45:19,342 Bliżej. 378 00:45:20,427 --> 00:45:23,304 - Bliżej. - Friedrich. 379 00:45:23,805 --> 00:45:24,806 Mów do mamy. 380 00:45:24,806 --> 00:45:26,558 - Gdzie jesteś? - Friedrich. 381 00:45:30,353 --> 00:45:31,563 Thomas. 382 00:46:45,220 --> 00:46:46,638 Szabat szalom. 383 00:46:47,639 --> 00:46:49,182 Brakuje mi Hansomów. 384 00:46:49,974 --> 00:46:52,519 Cieszyliby się, że mamy ich dom. 385 00:46:56,189 --> 00:46:58,900 Mamy jakieś dwa dni, zanim zaczną szukać 386 00:46:58,900 --> 00:47:00,818 oficera SS i jego rodziny. 387 00:47:02,654 --> 00:47:06,282 Musimy przygotować dom. Na wszelki wypadek. 388 00:47:08,243 --> 00:47:10,870 Ja to zrobię. Nauczył mnie jak. 389 00:47:14,999 --> 00:47:16,543 O tak. 390 00:47:18,002 --> 00:47:19,087 Świetnie. 391 00:47:22,840 --> 00:47:24,259 To powinno wystarczyć. 392 00:47:28,513 --> 00:47:29,722 Daj mi linę. 393 00:47:38,064 --> 00:47:40,817 Musimy przekonać dowódcę, że jesteśmy Rigardsami. 394 00:47:41,568 --> 00:47:43,528 Pamiętaj, ja będę mówić. 395 00:47:43,820 --> 00:47:46,614 Jeśli zada ci pytanie, odpowiem za ciebie. 396 00:47:47,031 --> 00:47:49,284 Jeśli nam uwierzy, zachowamy dom. 397 00:47:50,159 --> 00:47:51,160 Dobrze. 398 00:47:54,581 --> 00:47:55,790 Tatuś wrócił! 399 00:48:13,391 --> 00:48:17,729 Dziękuję za przybycie. Nie wiedziałam, do kogo jeszcze zadzwonić. 400 00:48:18,271 --> 00:48:19,272 No... 401 00:48:27,822 --> 00:48:29,073 Dobrze pani zrobiła. 402 00:48:30,700 --> 00:48:32,201 Hauptsturmführer Reinold. 403 00:48:35,413 --> 00:48:38,625 - Mogę wejść? - Oczywiście. 404 00:49:03,691 --> 00:49:04,859 Dałam dużo cukru. 405 00:49:17,914 --> 00:49:21,626 Odkryłam, że miał romans. 406 00:49:24,087 --> 00:49:25,630 I że był tchórzem. 407 00:49:29,217 --> 00:49:35,181 Bał się, że Rzesza przegra z zapadłą Ameryką. 408 00:49:36,933 --> 00:49:38,309 Więc wyjechał. 409 00:49:40,353 --> 00:49:43,189 - Dokąd? - Nie powiedział. 410 00:49:43,940 --> 00:49:49,195 Nawet nie pocałował dziecka na pożegnanie. Prawda, Friedrich? 411 00:49:54,492 --> 00:49:56,911 Frau Rigard, 412 00:49:58,121 --> 00:50:01,124 na pewno będziemy szukać pani męża, tego tchórza. 413 00:50:03,626 --> 00:50:05,378 Dobrze, że pani zadzwoniła. 414 00:50:07,630 --> 00:50:08,673 Heil Hitler. 415 00:50:15,471 --> 00:50:16,389 Wracaj tu! 416 00:50:19,058 --> 00:50:20,601 Mieszkają tu duchy. 417 00:50:21,352 --> 00:50:22,770 Odprowadzę pana. 418 00:50:31,446 --> 00:50:32,697 Bądź silny, chłopcze. 419 00:50:39,537 --> 00:50:40,913 Jeszcze raz dziękuję. 420 00:50:42,373 --> 00:50:44,083 Jestem dobrym człowiekiem. 421 00:50:45,668 --> 00:50:48,671 Doskwiera mi samotność, odkąd żona zmarła na gruźlicę. 422 00:50:51,299 --> 00:50:54,260 - Hauptsturmführer Reinold. - Wiem, że to dość nagłe. 423 00:50:54,260 --> 00:50:57,889 Ale najwyraźniej Herr Rigard na panią nie zasługuje. 424 00:50:58,306 --> 00:51:00,183 I pomyślałem sobie, 425 00:51:00,349 --> 00:51:05,229 że być może moglibyśmy sprawić, byśmy oboje nie czuli się tak samotni. 426 00:51:05,855 --> 00:51:06,939 Wracaj tu! 427 00:51:09,150 --> 00:51:11,486 Mój ojciec nie był tchórzem! 428 00:51:12,195 --> 00:51:13,070 Cholera. 429 00:51:13,321 --> 00:51:14,655 -Żyd! - Nie. 430 00:51:18,159 --> 00:51:19,118 Cholera. 431 00:51:19,994 --> 00:51:20,870 Rivka! 432 00:51:31,380 --> 00:51:32,590 Już czas. 433 00:51:55,530 --> 00:51:56,739 Sprawdź pod łóżkiem. 434 00:52:05,957 --> 00:52:07,542 Tutaj. Uciekają! 435 00:52:08,209 --> 00:52:09,043 Szlag! 436 00:52:10,628 --> 00:52:14,799 Zev! Uciekaj! 437 00:52:16,551 --> 00:52:20,513 Zbudowałeś coś pięknego własnymi rękami, własnym umysłem. 438 00:52:20,513 --> 00:52:24,767 Byłby bardzo dumny. A teraz idź! Zabierz dzieci i idź. 439 00:52:24,767 --> 00:52:29,230 Wyjdź tyłem i biegnij do lasu. Dalej. 440 00:52:29,230 --> 00:52:30,147 Ruszaj. 441 00:53:01,971 --> 00:53:03,014 To prawda. 442 00:53:04,724 --> 00:53:06,517 Naprawdę jesteśmy duchami. 443 00:53:08,561 --> 00:53:11,814 A to opowieść o duchach. 444 00:53:26,203 --> 00:53:27,246 Czekaj. 445 00:53:37,423 --> 00:53:39,508 - Nikt nie przypłynie. - Stul pysk. 446 00:53:40,259 --> 00:53:44,013 Moi ludzie nas znajdą. 447 00:54:10,873 --> 00:54:13,626 - Chodźcie. - Dalej. 448 00:54:27,014 --> 00:54:32,937 Gdy zrobiłeś z nas duchy, nauczyłeś nas niewidzialności. 449 00:54:40,236 --> 00:54:41,862 To szaleństwo! 450 00:54:42,446 --> 00:54:43,572 Szaleństwo! 451 00:54:44,365 --> 00:54:45,825 To szaleństwo! 452 00:54:46,742 --> 00:54:47,576 Szaleństwo! 453 00:55:06,595 --> 00:55:07,555 Ona wiedziała? 454 00:55:09,181 --> 00:55:11,267 Chava wiedziała, że go złapałeś? 455 00:55:12,435 --> 00:55:14,145 To dzięki niej nam się udało. 456 00:55:17,023 --> 00:55:18,149 Dziękuję, Zev. 457 00:55:21,652 --> 00:55:22,653 Dziękuję. 458 00:57:52,595 --> 00:57:54,597 Napisy: Anna Kurzajczyk 459 00:57:54,597 --> 00:57:56,682 Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem Zofia Jaworowska