1 00:00:11,637 --> 00:00:12,888 Witajcie. 2 00:00:13,639 --> 00:00:15,099 Mam na imię Chawa. 3 00:00:16,434 --> 00:00:18,018 To George. 4 00:00:18,018 --> 00:00:19,478 Rebekę już znacie. 5 00:00:19,854 --> 00:00:21,814 Rebekah! 6 00:00:21,814 --> 00:00:27,611 Przepraszam za to, jak was tu sprowadziłam. 7 00:00:27,611 --> 00:00:29,780 Nie mogliśmy dać wam tego spierdolić. 8 00:00:31,490 --> 00:00:34,827 Chyba chcą coś powiedzieć. Możesz ich odkneblować? 9 00:00:37,538 --> 00:00:39,540 - Spierdolić? - Jak mogłaś? 10 00:00:40,249 --> 00:00:41,250 Czego chcecie? 11 00:00:42,209 --> 00:00:44,378 George, podasz danie główne? 12 00:00:44,378 --> 00:00:45,755 Z przyjemnością. 13 00:00:55,681 --> 00:00:57,725 Byliście przynętą, 14 00:00:57,725 --> 00:01:01,395 byśmy mogli odwrócić uwagę jego ludzi i zdobyć go żywego, 15 00:01:01,395 --> 00:01:03,647 zanim któreś z was by go zabiło. 16 00:01:03,647 --> 00:01:05,775 To już się wam zdarzało. 17 00:01:05,775 --> 00:01:07,151 Że co, kurwa? 18 00:01:19,205 --> 00:01:20,831 Cześć, ptaszyno. 19 00:01:23,501 --> 00:01:24,418 Klaus. 20 00:01:25,169 --> 00:01:26,712 Gdzie jest Adolf Hitler? 21 00:01:26,712 --> 00:01:28,464 Pierdol się. 22 00:01:30,758 --> 00:01:31,759 Rebekah. 23 00:01:36,013 --> 00:01:38,891 Nie wiem. Przysięgam. 24 00:01:38,891 --> 00:01:41,477 Nikt nie ma wstępu do sanktuarium Hitlera. 25 00:01:43,354 --> 00:01:46,023 Zaczekaj. Poza jedną osobą. 26 00:01:46,148 --> 00:01:46,982 Krukiem. 27 00:01:47,441 --> 00:01:50,236 - Kim jest Kruk? - To główny zabójca Rzeszy. 28 00:01:50,236 --> 00:01:53,447 Wysłał kuriera po tę teczkę. 29 00:01:53,447 --> 00:01:57,243 - Gdzie miał ją dostarczyć? - Nie wiem. Przysięgam. 30 00:01:57,243 --> 00:01:58,369 Miał klucz. 31 00:01:59,119 --> 00:02:01,497 Kurier miał w kieszeni klucz. 32 00:02:04,124 --> 00:02:05,876 Czy ktoś może mnie uwolnić? 33 00:02:24,478 --> 00:02:27,231 Klucz hotelowy. George, sprawdź, co to za hotel. 34 00:02:27,439 --> 00:02:30,442 Zostawimy go na później. 35 00:02:30,776 --> 00:02:32,945 Nie! Zaczekajcie! 36 00:02:33,487 --> 00:02:34,780 Zaczekajcie! 37 00:02:37,908 --> 00:02:38,742 Ona ma rację. 38 00:02:38,742 --> 00:02:39,910 Co masz na myśli? 39 00:02:39,910 --> 00:02:41,370 Zjebaliśmy w Hiszpanii. 40 00:02:41,370 --> 00:02:42,538 Sam zjebałeś! 41 00:02:42,538 --> 00:02:45,958 Ma Klausa. Jest o krok bliżej Hitlera. 42 00:02:45,958 --> 00:02:49,962 Potrzebujemy pomocy. Nowej ekipy. 43 00:02:49,962 --> 00:02:51,380 Właśnie ją znaleźliśmy. 44 00:02:55,801 --> 00:02:56,677 Uwolnij ich. 45 00:03:15,613 --> 00:03:17,031 Zasrana zdrajczyni! 46 00:03:18,449 --> 00:03:20,451 Nie rozwiążemy zespołu. 47 00:03:20,910 --> 00:03:23,370 Nie będziemy razem polować na nazistów. 48 00:03:23,370 --> 00:03:26,582 Z nikim nie współpracujemy. 49 00:03:29,084 --> 00:03:31,921 Co ci zrobił ten okropny człowiek? 50 00:03:32,463 --> 00:03:33,672 Meyer. 51 00:03:35,966 --> 00:03:37,676 Spójrz na siebie. 52 00:03:41,472 --> 00:03:43,140 Wiem, że ona w tobie żyje. 53 00:03:44,016 --> 00:03:44,892 Kto? 54 00:03:46,435 --> 00:03:47,436 Ruth. 55 00:03:47,895 --> 00:03:49,104 Ty... 56 00:03:50,689 --> 00:03:52,483 Nie znałaś mojej safty. 57 00:03:54,526 --> 00:03:56,028 Ruth była moją siostrą. 58 00:04:00,157 --> 00:04:02,076 Siostra Ruth zginęła w obozie. 59 00:04:02,534 --> 00:04:05,287 W takim razie jestem duchem. 60 00:04:05,996 --> 00:04:10,542 A to... bajka o duchach. 61 00:05:28,328 --> 00:05:34,334 ŁOWCY 62 00:06:27,888 --> 00:06:29,306 Viktorze. 63 00:06:32,518 --> 00:06:34,645 To nie sen. 64 00:06:34,645 --> 00:06:37,397 Proszę, bierz, co chcesz. 65 00:06:39,233 --> 00:06:42,027 Nie poznajesz mnie, Viktorze? 66 00:06:44,488 --> 00:06:46,198 Minęło tyle lat. 67 00:06:47,741 --> 00:06:50,410 Pozwól, że ci pomogę. 68 00:06:54,832 --> 00:06:55,791 Włóż okulary. 69 00:07:03,465 --> 00:07:05,217 - Ty. - Ja. 70 00:07:06,009 --> 00:07:09,805 Fritz mówił, że cię tu znajdę. 71 00:07:10,597 --> 00:07:11,765 Znasz go. 72 00:07:12,724 --> 00:07:14,476 Łatwo z nim poszło. 73 00:07:15,269 --> 00:07:16,603 Ale ty? Nie wiem. 74 00:07:17,855 --> 00:07:20,357 Co z tobą zrobimy? 75 00:07:26,155 --> 00:07:29,408 Jak przeżyłaś obóz? 76 00:07:29,408 --> 00:07:33,287 To oszustka. Nie współpracujemy z nią. 77 00:07:33,287 --> 00:07:36,790 - Popełniacie błąd. - Ani słowa, zdrajczyni. 78 00:07:36,790 --> 00:07:39,918 - Na jakiej ulicy mieszkałaś? - Szczebrzeska. 79 00:07:41,336 --> 00:07:43,589 - Jak miał na imię twój ojciec? - Abraham. 80 00:07:43,589 --> 00:07:45,132 Matka Fruma. 81 00:07:45,132 --> 00:07:46,633 - A wasza... - Porja? 82 00:07:47,509 --> 00:07:49,428 Porja była naszą kotką. 83 00:07:50,387 --> 00:07:54,349 Ten sierściuch zrobił na ręce Ruth długą bliznę. 84 00:07:59,271 --> 00:08:01,523 Uwielbiała burze z piorunami. 85 00:08:02,649 --> 00:08:04,526 - I zapach... - Lawendy. 86 00:08:04,526 --> 00:08:08,280 Była zabawna i błyskotliwa. 87 00:08:09,781 --> 00:08:10,908 I wkurzająca. 88 00:08:13,118 --> 00:08:14,286 Chroniła mnie. 89 00:08:15,829 --> 00:08:19,458 Kochałam moją starszą siostrę. 90 00:08:23,212 --> 00:08:25,797 Nie zareagowałeś na to, że była wkurzająca. 91 00:08:25,797 --> 00:08:28,800 Myślałaś, że nam się nie uda, skąd ta propozycja? 92 00:08:28,800 --> 00:08:32,346 Bo kiedyś było nas 20, a teraz tylko trójka. 93 00:08:32,346 --> 00:08:36,183 Nieliczni, którym zależy, są starzy i umierający. 94 00:08:36,475 --> 00:08:37,809 Nie mamy wyboru. 95 00:08:39,228 --> 00:08:40,896 Przynajmniej jesteś z rodziny. 96 00:08:40,896 --> 00:08:44,191 Jeśli chcemy dorwać Adolfa, zanim zrobi to natura, 97 00:08:44,191 --> 00:08:45,692 musimy współpracować. 98 00:09:00,332 --> 00:09:04,002 Klaus mówił, że Kruk jest jedynym łącznikiem Hitlera ze światem. 99 00:09:04,002 --> 00:09:06,922 - Ten łysy... - Miał dostarczyć teczkę 100 00:09:06,922 --> 00:09:09,132 do jakiegoś hotelu. 101 00:09:09,132 --> 00:09:10,759 To nie byle hotel. 102 00:09:12,552 --> 00:09:14,054 To słynna La Abadia. 103 00:09:14,054 --> 00:09:15,722 Dawny klasztor. 104 00:09:15,722 --> 00:09:18,225 Nawet mnisi sprzedają się deweloperom. 105 00:09:21,812 --> 00:09:25,983 Pojedziemy tam zamiast niego, podłożymy teczkę, 106 00:09:25,983 --> 00:09:30,320 wywabimy Kruka, zamkniemy go w klatce 107 00:09:30,320 --> 00:09:32,489 i zmusimy, by doprowadził nas do Hitlera. 108 00:09:42,082 --> 00:09:45,711 Ten hotel jest pełen międzynarodowych przestępców i złodziei. 109 00:09:46,712 --> 00:09:50,632 Naziści już z niego korzystali, wszędzie mają oczy. 110 00:09:50,632 --> 00:09:53,468 Musimy być niewidzialni. 111 00:09:56,805 --> 00:10:00,976 Tylko dziś mamy szansę złapać Kruka i zmusić go do gadania, 112 00:10:01,351 --> 00:10:02,853 inaczej koniec. 113 00:10:07,107 --> 00:10:11,778 Mindy, weźmiesz klucz i pójdziesz do pokoju kuriera. 114 00:10:11,778 --> 00:10:16,033 Odszyfrujesz miejsce spotkania z Krukiem. 115 00:10:23,999 --> 00:10:24,875 Recepcja. 116 00:10:24,875 --> 00:10:27,794 Halo. Światełko mrugało. 117 00:10:27,794 --> 00:10:30,839 Ma pani rezerwację dla dwojga na 19. 118 00:10:31,631 --> 00:10:33,091 Kiedy to zrobi, 119 00:10:33,091 --> 00:10:36,345 Jonah i ja będziemy na niego czekać. 120 00:10:38,221 --> 00:10:41,641 Lonny i George będą pilnować teczki. 121 00:10:42,351 --> 00:10:44,102 A wy, drogie panie, 122 00:10:44,102 --> 00:10:46,938 - wy będziecie naszym wsparciem. - Najpierw parter, 123 00:10:46,938 --> 00:10:49,566 potem w górę. Kruk ma oczy wszędzie. 124 00:10:49,566 --> 00:10:53,695 Nie podróżuje bez obstawy. Musimy ich wyeliminować. 125 00:10:54,696 --> 00:10:55,822 Kuchnia czysta. 126 00:10:55,822 --> 00:10:57,783 - Tu Clara. - I Sam. 127 00:10:57,783 --> 00:10:59,117 Zostaw wiadomość! 128 00:10:59,117 --> 00:11:02,788 Przepraszam, że nie dzwoniłem. Byłem do późna w archiwum. 129 00:11:02,788 --> 00:11:04,373 Zadzwonię rano. 130 00:11:06,875 --> 00:11:07,876 Kocham cię. 131 00:11:10,253 --> 00:11:11,588 Chcę już wrócić. 132 00:11:55,799 --> 00:11:56,883 Gęś. 133 00:11:57,676 --> 00:11:59,719 Przepiórka. Kaczka. 134 00:12:00,679 --> 00:12:02,097 Ale kruka nie ma. 135 00:12:02,097 --> 00:12:05,392 Myślisz, że Kruk zdradzi się, gdy zobaczy teczkę? 136 00:12:05,392 --> 00:12:07,853 Nie on po nią przyjdzie. 137 00:12:07,853 --> 00:12:09,563 Wyśle jednego ze swoich zbirów. 138 00:12:09,563 --> 00:12:11,022 Ale on tu jest. Uważaj. 139 00:12:12,441 --> 00:12:13,942 To może być każdy. 140 00:12:15,277 --> 00:12:17,446 Mają jagnięcinę. Lubisz? 141 00:12:17,446 --> 00:12:19,489 Mam gdzieś jagnięcinę. 142 00:12:19,489 --> 00:12:22,784 - Nie myślę teraz o jedzeniu. - To nasza przykrywka. 143 00:12:23,743 --> 00:12:25,537 Jesteśmy na kolacji, masz jeść. 144 00:12:25,537 --> 00:12:28,748 Nie rozkazuj mi, ciociu. 145 00:12:28,748 --> 00:12:33,587 Jesteśmy tu tylko dlatego, że znalazłem Klausa. 146 00:12:34,546 --> 00:12:37,632 Racja. Teraz ty dowodzisz. 147 00:12:37,632 --> 00:12:40,343 Zabiłeś Meyera, by zostać małym królem. 148 00:12:40,343 --> 00:12:41,970 Zabiłem Wilka 149 00:12:41,970 --> 00:12:45,557 - i powstrzymałem Czwartą Rzeszę. - A co się stało w Hiszpanii? 150 00:12:46,349 --> 00:12:49,686 Co z Hiszpanią? Dlaczego twoja mała armia cię opuściła? 151 00:12:51,980 --> 00:12:54,608 Chcesz dowodzić, chłopcze? 152 00:12:55,358 --> 00:12:58,445 Może się założymy? 153 00:13:00,405 --> 00:13:03,783 Jedną z tych osób jest nasz Kruk. 154 00:13:05,535 --> 00:13:09,831 Kto go znajdzie, dostanie koronę. 155 00:13:10,665 --> 00:13:12,125 Przegrany płaci za kolację. 156 00:13:13,335 --> 00:13:16,213 Świetnie. Zamówię Dom Pérignon, skoro ty płacisz. 157 00:13:16,213 --> 00:13:18,632 Cudownie. Uwielbiam zakłady. 158 00:13:21,676 --> 00:13:23,553 - Zemsta na przystawkę? - Nie. 159 00:13:23,553 --> 00:13:25,013 Łącznik z Toledo? 160 00:13:25,805 --> 00:13:27,849 - Nie. - Obcy w tarapatach? 161 00:13:27,849 --> 00:13:29,142 Australijska misja? 162 00:13:29,851 --> 00:13:31,144 Zadyma w Yonkers? 163 00:13:31,144 --> 00:13:34,189 Historia YMCA? Nie? 164 00:13:34,189 --> 00:13:36,441 Randka w Poughkeepsie? Bauer kontra Vern? 165 00:13:36,441 --> 00:13:39,528 - 33 wróble? - Nie oglądałem twoich filmów. 166 00:13:39,986 --> 00:13:41,655 Ona uwielbia 33 wróble. 167 00:13:42,405 --> 00:13:44,783 To jej ulubione dzieło Flasha. 168 00:13:45,158 --> 00:13:47,118 Śmiała się cały czas. 169 00:13:49,037 --> 00:13:50,830 To był dramat o gruźlicy. 170 00:13:51,998 --> 00:13:52,958 O kim mówisz? 171 00:13:53,750 --> 00:13:54,668 O Roxy. 172 00:13:55,335 --> 00:13:56,503 Ty i Roxy? 173 00:13:57,587 --> 00:13:58,755 Kręciłeś z nią? 174 00:13:58,755 --> 00:14:01,216 Kręciłem, kręcę. A co? 175 00:14:04,344 --> 00:14:05,262 Kręciłem. 176 00:14:06,388 --> 00:14:07,430 Oj, kręciłem. 177 00:14:09,182 --> 00:14:11,393 Lonny, może tyle nie pij. 178 00:14:12,310 --> 00:14:13,395 W porządku. Jezu! 179 00:14:15,605 --> 00:14:16,940 Jakie masz hobby? 180 00:14:16,940 --> 00:14:18,608 Poza niepiciem w barze. 181 00:14:20,860 --> 00:14:21,861 Czym się zajmujesz? 182 00:14:30,412 --> 00:14:31,496 Jak w twoim filmie. 183 00:14:32,581 --> 00:14:33,582 Wróbel. 184 00:14:34,874 --> 00:14:37,085 Moim hobby są sztuczki. 185 00:14:40,130 --> 00:14:42,340 To będzie cholernie długi wieczór. 186 00:14:43,508 --> 00:14:46,219 Kryj mnie, Pierre. Idę do el baño. 187 00:15:54,579 --> 00:15:57,999 Ponoć jedna z twoich prac wisi w Palais Bourbon. 188 00:15:57,999 --> 00:15:59,376 Van Gogh. 189 00:15:59,542 --> 00:16:00,919 Interes się kręci. 190 00:16:03,213 --> 00:16:04,255 A Malika? 191 00:16:06,508 --> 00:16:09,886 Czy kiedykolwiek popsułaś misję, ukradłaś wskazówkę 192 00:16:09,886 --> 00:16:12,013 lub naraziłaś nas dla Chawy? 193 00:16:12,013 --> 00:16:13,515 Nigdy. To nie tak. 194 00:16:13,515 --> 00:16:16,351 Zaufałam ci wbrew rozsądkowi. 195 00:16:16,351 --> 00:16:22,399 Powiedziałam ci wszystko o Lonnym, o mojej siostrze, o sobie. 196 00:16:22,524 --> 00:16:25,527 Czytałaś Malice książki, zabierałaś do zoo. Kochała cię. 197 00:16:25,527 --> 00:16:27,946 - Rox... - To wszystko... 198 00:16:31,950 --> 00:16:35,036 Mogłabym to przemilczeć, 199 00:16:35,912 --> 00:16:38,873 ale jednego nie rozumiem. Mogłaś powiedzieć Ruth, 200 00:16:38,873 --> 00:16:44,462 że jej siostra żyje, ale tego nie zrobiłaś, nie rozumiem, czemu. 201 00:16:46,798 --> 00:16:49,134 Ta prawda nie należała do mnie. 202 00:16:50,552 --> 00:16:52,220 Prawda nie ma właściciela. 203 00:16:57,308 --> 00:16:58,226 Wszystko gra? 204 00:16:59,394 --> 00:17:00,395 Tak. 205 00:17:01,312 --> 00:17:02,355 Następne piętro. 206 00:17:52,906 --> 00:17:55,533 Ma zegarek Bulovy zaprojektowany w Queens. 207 00:17:55,533 --> 00:17:57,994 Nazista nie ufa amerykańskim zegarkom. 208 00:17:57,994 --> 00:17:59,329 Facet po twojej prawej. 209 00:17:59,871 --> 00:18:03,750 Wypił sześć kieliszków wina. Zabójca byłby trzeźwy. 210 00:18:03,750 --> 00:18:06,503 Mówiłaś, że Kruk był strzelcem wyborowym. 211 00:18:06,503 --> 00:18:08,838 Snajperzy muszą kontrolować oddech. 212 00:18:08,838 --> 00:18:11,049 Facet za mną ma inhalator na astmę. 213 00:18:12,342 --> 00:18:14,719 Kobieta z guzkiem na ramieniu? 214 00:18:14,719 --> 00:18:16,596 Szczepionka przeciwko ospie. 215 00:18:16,596 --> 00:18:20,642 Naziści nie ufają szczepionkom, bo pracowali nad nimi żydowscy naukowcy. 216 00:18:20,642 --> 00:18:24,813 Tamta kobieta, miłośniczka Agathy Christie, 217 00:18:25,438 --> 00:18:28,858 zabójczyni czytająca o pannie Marple to już przesada. 218 00:18:29,317 --> 00:18:30,652 Zbyt oczywiste. 219 00:18:31,778 --> 00:18:34,739 Skoro ja gram w twoją grę, ty zagraj w moją. 220 00:18:36,115 --> 00:18:37,992 Safta powiedziała, że nie żyjesz. 221 00:18:39,285 --> 00:18:41,162 Jakim cudem siedzisz tu ze mną? 222 00:18:43,665 --> 00:18:44,916 Byłam więźniarką. 223 00:18:45,834 --> 00:18:49,087 Jednemu z Żydów kazali mnie zabić. 224 00:18:49,838 --> 00:18:55,426 Ale on poderżnął sobie gardło. Zbuntował się. 225 00:18:56,302 --> 00:18:57,512 To była ta iskra. 226 00:18:57,512 --> 00:19:00,306 Więźniowie rzucili się na strażników. 227 00:19:01,975 --> 00:19:03,184 Uciekłam. 228 00:19:04,811 --> 00:19:06,020 Biegłam. 229 00:19:07,772 --> 00:19:10,608 Biegłam siedem nocy, 230 00:19:11,860 --> 00:19:13,361 aż dobiegłam do domu. 231 00:19:14,195 --> 00:19:16,990 Wprowadził się tam nazistowski oficer z żoną. 232 00:19:18,783 --> 00:19:21,786 Coś we mnie... 233 00:19:25,790 --> 00:19:27,083 Moje pierwsze ofiary. 234 00:19:29,752 --> 00:19:31,129 Miałam tylko 16 lat. 235 00:19:33,631 --> 00:19:34,924 Zostawiłam bałagan. 236 00:19:36,551 --> 00:19:38,803 Dzięki Bogu mnie nie złapali. 237 00:19:40,096 --> 00:19:42,307 Ale wkrótce nauczyłam się, 238 00:19:42,307 --> 00:19:46,895 że muszę być czysta, ostrożna, 239 00:19:48,146 --> 00:19:51,274 jak każdy dobry zabójca, 240 00:19:51,274 --> 00:19:54,193 w przeciwieństwie do pana po twojej prawej. 241 00:19:54,193 --> 00:19:57,280 Plamy sosu na koszuli. 242 00:19:57,280 --> 00:20:00,575 A ci trzej za mną? 243 00:20:01,242 --> 00:20:02,869 Ketchup, wino, oliwa. 244 00:20:06,289 --> 00:20:07,498 Dlaczego nie... 245 00:20:09,584 --> 00:20:12,545 Dlaczego nie skontaktowałaś się z moją saftą? 246 00:20:12,545 --> 00:20:13,963 Myślałam, że nie żyje. 247 00:20:13,963 --> 00:20:17,008 - Próbowałaś jej szukać? - Oczywiście. 248 00:20:17,008 --> 00:20:19,218 - I? - To nie takie proste. 249 00:20:19,218 --> 00:20:22,388 - Dla mnie to proste. - Co ty możesz wiedzieć? 250 00:20:40,031 --> 00:20:42,992 Pokój 317, na końcu korytarza. 251 00:20:43,201 --> 00:20:46,579 - Jesteś pewna? - Tak. Idziemy. 252 00:20:46,579 --> 00:20:50,124 - Nie, zostań przy windzie. - Gdybyśmy go nie spotkały. 253 00:20:53,086 --> 00:20:55,505 Ona już się do tego nie nadaje. 254 00:21:21,072 --> 00:21:22,240 To on. 255 00:22:04,574 --> 00:22:05,491 Harriet! 256 00:22:08,244 --> 00:22:09,078 Millie! 257 00:22:09,370 --> 00:22:10,204 Millie. 258 00:23:04,092 --> 00:23:05,593 Musimy biec! 259 00:23:06,302 --> 00:23:07,512 Kto jeszcze wie? 260 00:23:09,055 --> 00:23:10,306 Ty przyszedłeś do mnie. 261 00:23:11,808 --> 00:23:12,892 Pamiętasz? 262 00:23:13,434 --> 00:23:14,560 Jak mógłbym zapomnieć? 263 00:23:14,560 --> 00:23:17,146 Błagałeś na kolanach. 264 00:23:17,146 --> 00:23:21,067 - Jak pies. Dzięki mnie uciekłeś. - Kto jeszcze o mnie wie? 265 00:23:21,526 --> 00:23:22,610 Nikt. 266 00:23:23,361 --> 00:23:24,862 Przysięgam, Wilhelmie. 267 00:23:25,863 --> 00:23:26,781 Wilhelmie? 268 00:23:29,242 --> 00:23:31,786 Myślisz, że rozmawiasz z Wilhelmem? 269 00:23:32,703 --> 00:23:34,080 Nie. 270 00:23:35,498 --> 00:23:38,334 Jestem trupio bladym koniem Śmierci. 271 00:23:39,127 --> 00:23:41,921 A za mną kroczy Apokalipsa. 272 00:23:43,047 --> 00:23:48,970 Jestem Samaelem, wyrywam dusze z ludzkich ciał. 273 00:23:49,846 --> 00:23:53,724 Przemawia przeze mnie surowość Boga. 274 00:24:02,233 --> 00:24:04,110 Przyszedłem po moje akta. 275 00:24:25,047 --> 00:24:26,215 Ilu? 276 00:24:27,633 --> 00:24:30,845 Ilu pomogłeś uciec? 277 00:24:32,471 --> 00:24:33,556 Tysiącom. 278 00:24:43,274 --> 00:24:44,817 Aż do ostatniego. 279 00:24:45,193 --> 00:24:48,154 Pamiętasz, kim byłeś? 280 00:24:52,241 --> 00:24:54,952 Nigdy nie widziałem tego człowieka. 281 00:25:03,794 --> 00:25:07,757 Może zniszczymy Wilhelma? 282 00:25:08,507 --> 00:25:10,676 Spalimy teczkę, 283 00:25:11,677 --> 00:25:13,012 jakby nigdy nie istniał. 284 00:25:13,512 --> 00:25:14,472 Zniknie na zawsze. 285 00:25:14,472 --> 00:25:16,224 Tak. 286 00:25:22,563 --> 00:25:26,692 Kiedy wysłałeś po mnie Fritza, 287 00:25:28,611 --> 00:25:29,820 już było po wszystkim. 288 00:25:30,738 --> 00:25:34,742 Dam ci, co tylko zechcesz. 289 00:25:34,742 --> 00:25:35,785 Nie. 290 00:25:36,244 --> 00:25:38,621 - Niczego nie chcę. - Błagam. 291 00:25:40,331 --> 00:25:41,582 Błagam cię. 292 00:25:43,542 --> 00:25:44,794 Jak pies. 293 00:25:45,378 --> 00:25:46,212 Tak. 294 00:25:48,214 --> 00:25:52,260 Wydając cię, wydałbym sam siebie. 295 00:25:56,472 --> 00:25:57,556 To prawda. 296 00:26:01,352 --> 00:26:04,855 Ale chcę, żebyś zniknął z mego życia. 297 00:26:05,982 --> 00:26:07,358 Zrobisz to? 298 00:26:08,025 --> 00:26:08,859 Tak. 299 00:26:11,612 --> 00:26:12,530 To dobrze. 300 00:26:14,782 --> 00:26:15,700 Dobrze. 301 00:26:22,915 --> 00:26:26,460 Ona ma dziecko. Nie udaję, że to bez znaczenia. 302 00:26:26,460 --> 00:26:30,381 To bardzo ważny mały człowiek. 303 00:26:30,881 --> 00:26:32,300 Ale posłuchaj. 304 00:26:32,300 --> 00:26:35,344 Jestem Lonny Flash. Dzieciaki mnie kochają. 305 00:26:35,344 --> 00:26:38,222 Cuksy, ciastka, Lonny Flash. 306 00:26:38,639 --> 00:26:40,891 - Jesteś naćpany? - A ty? 307 00:26:40,891 --> 00:26:44,312 - Lonny. Weź się w garść. - Mam siebie w garści. 308 00:26:44,312 --> 00:26:47,273 Od głowy po stopy, Houdini. 309 00:26:53,988 --> 00:26:54,947 Magia. 310 00:26:56,073 --> 00:26:57,908 Jak zacząłeś się tym interesować? 311 00:26:58,868 --> 00:27:00,745 To dla frajerów. 312 00:27:00,745 --> 00:27:03,956 Fajne dzieciaki lubią futbol, auta, aktorstwo. 313 00:27:07,168 --> 00:27:11,088 Mój ojciec był iluzjonistą słynnym na całą Francję. 314 00:27:12,423 --> 00:27:15,843 Dzięki swoim spektaklom uratował setki Żydów. 315 00:27:16,844 --> 00:27:19,263 Sprawiedliwy goj. 316 00:27:20,431 --> 00:27:23,601 Zapraszał Żydów na scenę, a potem puf! 317 00:27:23,601 --> 00:27:24,894 Znikali. 318 00:27:25,561 --> 00:27:27,855 Ukrywał ich w magazynie z rekwizytami, 319 00:27:27,855 --> 00:27:30,358 wywoził z Francji swoją ciężarówką. 320 00:27:31,525 --> 00:27:33,986 Moja matka była temu przeciwna, 321 00:27:33,986 --> 00:27:36,739 bała się, że go schwytają. 322 00:27:37,406 --> 00:27:39,450 Ale mówił, że to jego obowiązek. 323 00:27:41,327 --> 00:27:43,662 Że tylko magia naprawi ten świat. 324 00:27:50,419 --> 00:27:52,213 Niesamowity gość. 325 00:27:56,300 --> 00:27:58,427 Oczywiście naziści go powiesili. 326 00:28:00,930 --> 00:28:02,306 Zastrzelili moją matkę. 327 00:28:12,024 --> 00:28:15,820 Zakładamy, że wszyscy robią swoje, podobnie jak my. 328 00:28:15,820 --> 00:28:17,655 Sprawdźmy, co się dzieje. 329 00:28:17,655 --> 00:28:21,242 Lonny, zakładamy, że wszyscy robią swoje, podobnie jak my. 330 00:28:21,242 --> 00:28:24,662 - Mamy pilnować teczki. - Warto improwizować. 331 00:28:24,662 --> 00:28:27,748 Raz miałem grać hodowcę pasternaku u Peckinpaha. 332 00:28:27,748 --> 00:28:32,294 Ale na koniec zagrałem hodowcę rzepy. Dużo większa rola. 333 00:28:36,465 --> 00:28:38,134 - Co, kurwa? - Idziemy. 334 00:28:43,848 --> 00:28:45,808 Niech chłopcy go śledzą. 335 00:28:46,475 --> 00:28:49,103 Kruk będzie czekał. My też. 336 00:28:52,398 --> 00:28:54,733 A jak znajdziemy Kruka, znajdziemy Hitlera. 337 00:29:15,838 --> 00:29:17,131 Dokąd on poszedł? 338 00:29:19,258 --> 00:29:20,259 Wszystko gra? 339 00:29:20,676 --> 00:29:21,677 - Tak. - Chodź. 340 00:29:29,977 --> 00:29:31,103 Co ty wyprawiasz? 341 00:29:31,228 --> 00:29:32,438 Wtapiam się w otoczenie. 342 00:29:33,898 --> 00:29:35,900 Nie wtopisz się. 343 00:29:37,318 --> 00:29:38,152 No już. 344 00:29:45,034 --> 00:29:47,286 Ostatnio zatrzymuję wodę w organizmie. 345 00:29:47,286 --> 00:29:48,829 Mam to gdzieś. 346 00:30:44,927 --> 00:30:45,844 Puść go. 347 00:30:52,518 --> 00:30:53,394 Lonny! 348 00:31:04,363 --> 00:31:05,948 Lonny, pomóż! 349 00:31:17,167 --> 00:31:18,252 Lonny! 350 00:31:29,346 --> 00:31:30,848 Przepraszam. 351 00:31:33,267 --> 00:31:34,393 Nie. 352 00:31:55,497 --> 00:31:56,457 Cholera. 353 00:31:57,041 --> 00:31:58,292 Musimy iść, Lonny. 354 00:31:58,292 --> 00:32:00,878 - Zaraz będzie policja. - Dobra. 355 00:32:00,878 --> 00:32:03,088 Jezu. Przepraszam. 356 00:32:09,178 --> 00:32:10,429 Wybiła pełna godzina. 357 00:32:10,429 --> 00:32:12,473 Pora na prognozę pogody. 358 00:32:12,473 --> 00:32:15,517 Przez Nową Anglię przetoczy się zimny front. 359 00:32:15,851 --> 00:32:18,896 Czeka nas sporo śniegu, ale... 360 00:32:32,201 --> 00:32:33,327 Co, kurwa? 361 00:32:53,138 --> 00:32:54,473 Poproszę prawo jazdy. 362 00:32:55,557 --> 00:32:56,642 Oczywiście. 363 00:32:58,060 --> 00:33:00,729 Chyba nie jechałem za szybko? 364 00:33:00,729 --> 00:33:02,314 - Jechał pan. - Tak? 365 00:33:02,314 --> 00:33:03,649 I jechał pan zygzakiem. 366 00:33:04,942 --> 00:33:05,776 Zygzakiem? 367 00:33:14,201 --> 00:33:17,287 Długo to potrwa? 368 00:33:17,579 --> 00:33:18,914 A co, spieszy się pan? 369 00:33:19,665 --> 00:33:20,999 Tak. 370 00:33:23,293 --> 00:33:24,920 Mogę być szczery? 371 00:33:26,130 --> 00:33:29,049 Pędziłem, bo się boję. 372 00:33:29,049 --> 00:33:30,300 Czego pan się boi? 373 00:33:30,718 --> 00:33:31,677 Mojej żony. 374 00:33:32,094 --> 00:33:33,011 Żartowniś. 375 00:33:33,011 --> 00:33:34,430 To nie jest zabawne. 376 00:33:34,430 --> 00:33:37,558 Mam na południu dziewczynę. 377 00:33:38,100 --> 00:33:39,810 A moja żona wróciła do miasta. 378 00:33:40,769 --> 00:33:45,607 Jeśli nie wrócę, zanim się obudzi, przyjedzie pan na miejsce zbrodni. 379 00:33:48,110 --> 00:33:49,069 Poci się pan. 380 00:33:50,946 --> 00:33:51,947 Pocę się? 381 00:33:53,365 --> 00:33:54,283 Cóż... 382 00:33:55,117 --> 00:33:56,869 To dużo pracy, 383 00:33:58,537 --> 00:34:00,956 dwie kobiety, to wymaga energii. 384 00:34:01,999 --> 00:34:02,875 Naprawdę. 385 00:34:07,504 --> 00:34:08,505 Dobrze, playboyu. 386 00:34:09,298 --> 00:34:11,967 Proszę zapłacić w ciągu 30 dni albo pana zamkniemy. 387 00:34:12,384 --> 00:34:13,927 Powodzenia z żoną. 388 00:34:14,470 --> 00:34:16,388 Przyda mi się. Dziękuję. 389 00:34:29,651 --> 00:34:31,111 Dzień dobry, Annette. 390 00:34:31,111 --> 00:34:32,654 Dzień dobry, panie Offerman. 391 00:34:33,322 --> 00:34:34,990 Simon na pana czeka. 392 00:34:37,451 --> 00:34:38,368 Dzień dobry. 393 00:34:39,453 --> 00:34:41,622 Przyniesiesz nam kawę i ciastka? 394 00:34:41,747 --> 00:34:43,040 Oczywiście. 395 00:34:46,001 --> 00:34:46,960 Simon! 396 00:34:47,503 --> 00:34:49,338 - Meyer. - Szalom. 397 00:34:49,338 --> 00:34:51,840 Nie wstawaj. 398 00:34:52,466 --> 00:34:54,760 Co cię tu sprowadza? 399 00:34:55,177 --> 00:34:57,846 Zastanawiałem się... 400 00:35:00,098 --> 00:35:02,309 Kilka dni temu byłeś u mnie. 401 00:35:02,309 --> 00:35:04,853 - Pytałeś o Viktora Frondheima. - Tak. 402 00:35:04,853 --> 00:35:09,149 Dziwnym zbiegiem okoliczności, teczkę, którą na niego miałem, 403 00:35:09,691 --> 00:35:12,277 skradziono mi tego samego dnia. 404 00:35:14,238 --> 00:35:19,409 Wczoraj usłyszeliśmy o niejakim Jeromie Windholmie. 405 00:35:19,993 --> 00:35:23,622 Znaleziono go w jego domu w Connecticut, zamordowanego. 406 00:35:23,997 --> 00:35:25,165 Jerome Windholm. 407 00:35:25,165 --> 00:35:28,669 To fałszywe nazwisko, którego od 30 lat używał Frondheim, 408 00:35:28,669 --> 00:35:32,589 pomyślałem, że widziałeś je... w jego aktach. 409 00:35:34,716 --> 00:35:36,176 Frondheim nie żyje? 410 00:35:37,970 --> 00:35:40,639 - Przyszedłeś świętować? - Cóż... 411 00:35:40,639 --> 00:35:43,976 Pomyślałem, że możesz coś o tym wiedzieć. 412 00:35:45,519 --> 00:35:47,563 Pisali o tym w gazetach? 413 00:35:50,274 --> 00:35:51,108 Nie. 414 00:35:54,528 --> 00:35:55,487 Simonie. 415 00:35:58,490 --> 00:35:59,908 Co sugerujesz? 416 00:36:00,492 --> 00:36:02,995 Że mam z tym coś wspólnego? 417 00:36:04,121 --> 00:36:08,917 Że pojechałem do Connecticut i go zabiłem? 418 00:36:08,917 --> 00:36:11,461 - Jak? Z moim artretyzmem? - Meyer. 419 00:36:11,461 --> 00:36:14,214 Stać cię, by wynająć całą armię, 420 00:36:14,214 --> 00:36:16,425 - która by go wyeliminowała. - Nie. 421 00:36:16,425 --> 00:36:19,553 - Jeśli nie ty, to kto? - Nie. Proszę. 422 00:36:20,220 --> 00:36:21,763 Jeśli nie ty, to kto? 423 00:36:21,763 --> 00:36:26,685 Uganiasz się za duchami. 424 00:36:26,685 --> 00:36:29,146 Haszem działa w tajemniczy sposób. 425 00:36:29,646 --> 00:36:31,523 Cieszę się, że Viktor nie żyje. 426 00:36:31,940 --> 00:36:33,775 - Ty nie? - Nie w ten sposób. 427 00:36:35,193 --> 00:36:39,114 Powinien mieć publiczny proces. 428 00:36:39,865 --> 00:36:43,493 By świat wiedział, że żaden złoczyńca nie umknie sprawiedliwości. 429 00:36:43,493 --> 00:36:44,828 Żaden. Nigdy więcej. 430 00:36:48,874 --> 00:36:49,958 Meyer... 431 00:36:51,209 --> 00:36:53,211 Muszę cię wziąć pod lupę. 432 00:36:59,426 --> 00:37:00,802 Mnie? 433 00:37:02,804 --> 00:37:03,931 Z jakiego powodu? 434 00:37:04,973 --> 00:37:06,516 Z powodu zbiegu okoliczności? 435 00:37:07,225 --> 00:37:09,227 Mówiłem ci, że go widziałem. 436 00:37:09,770 --> 00:37:14,399 Jeśli Frondheim jest na tyle odważny, by wychodzić w dzień na ulicę, 437 00:37:14,399 --> 00:37:16,443 to może zobaczył go inny ocalały. 438 00:37:16,902 --> 00:37:20,322 Może nie miał tyle cierpliwości, co ty. 439 00:37:21,114 --> 00:37:24,076 Wiary w powolny proces, 440 00:37:24,076 --> 00:37:28,372 w tryby sprawiedliwości. 441 00:37:28,372 --> 00:37:30,165 A jeśli ten ocalały to ty? 442 00:37:32,250 --> 00:37:33,335 To co? 443 00:37:34,795 --> 00:37:39,132 Nawet jeśli? To nie ja, ale jeśli tak? 444 00:37:39,841 --> 00:37:42,302 Myślisz, że masz licencję na sprawiedliwość? 445 00:37:42,719 --> 00:37:46,098 - Patent na zemstę? - Nie mów mi o sprawiedliwości. 446 00:37:46,098 --> 00:37:49,518 - Sprawiedliwość nie ma ojca. - Polowałem na nich w dżungli. 447 00:37:49,518 --> 00:37:51,436 Więziłem ich w tunelach. 448 00:37:52,187 --> 00:37:53,897 Myślisz, że możesz bezkarnie 449 00:37:53,897 --> 00:37:56,984 zrzucać bomby ze swojej wieży? 450 00:37:57,234 --> 00:37:59,987 Kiedy ludzie są traktowani jak szczury i karaluchy, 451 00:38:00,570 --> 00:38:03,949 my Żydzi nie mamy luksusu, by siedzieć w kanałach. 452 00:38:04,950 --> 00:38:05,867 Meyer... 453 00:38:06,702 --> 00:38:09,037 Meyer. Jesteś księciem. 454 00:38:09,871 --> 00:38:12,249 Zostałeś wybrany, by być księciem. 455 00:38:13,333 --> 00:38:17,838 Ale nasi ludzie muszą zobaczyć byłego więźnia, 456 00:38:17,838 --> 00:38:21,425 który pokonał ciemność i został królem. 457 00:38:23,510 --> 00:38:25,262 O jakich ludziach mówisz? 458 00:38:25,262 --> 00:38:26,888 O sobie. Muszę to zobaczyć. 459 00:38:27,764 --> 00:38:29,558 Muszę w to uwierzyć, w ciebie. 460 00:38:32,227 --> 00:38:35,105 Obyś to nie był ty, bracie. 461 00:38:36,815 --> 00:38:39,151 Przetrwałem to, tak jak ty. 462 00:38:41,028 --> 00:38:42,696 Nie jesteś prorokiem. 463 00:38:43,613 --> 00:38:44,990 Rozmawiał też ze mną. 464 00:38:45,907 --> 00:38:47,826 Podobnie jak z tobą. 465 00:38:51,329 --> 00:38:52,998 Kim ty, kurwa, jesteś, Meyer? 466 00:38:57,169 --> 00:38:58,670 Jestem ocalałym. 467 00:38:59,588 --> 00:39:00,797 Nikim więcej. 468 00:39:10,057 --> 00:39:13,560 Jeśli cokolwiek wskaże na ciebie, nie będę miał wyboru. 469 00:39:16,188 --> 00:39:18,440 To tylko kwestia czasu, przyjacielu. 470 00:39:51,139 --> 00:39:52,265 Szybko. 471 00:39:52,265 --> 00:39:54,101 Mamy, kurwa, ze dwie minuty. 472 00:40:04,486 --> 00:40:05,403 Wszystko gra? 473 00:40:07,114 --> 00:40:08,115 Tak. 474 00:40:10,408 --> 00:40:11,451 Chodźcie. 475 00:40:13,995 --> 00:40:15,080 {\an8}Dziękuję, Ricardo. 476 00:40:18,542 --> 00:40:21,378 {\an8}Ej, dupki! Spałyśmy. 477 00:40:21,670 --> 00:40:23,547 {\an8}Co to za hotel? 478 00:40:24,214 --> 00:40:25,757 {\an8}Stać! 479 00:40:27,634 --> 00:40:29,761 {\an8}Stać! 480 00:40:32,889 --> 00:40:35,142 Szukam spa. 481 00:40:47,863 --> 00:40:49,698 Od waszej przyjaciółki. 482 00:40:49,698 --> 00:40:51,908 To znak od Harriet. 483 00:40:51,908 --> 00:40:54,411 Poradziły sobie ze zbirami. 484 00:40:54,995 --> 00:40:56,371 Kruk został sam. 485 00:40:56,997 --> 00:40:58,373 Spójrz na mnie. 486 00:40:58,832 --> 00:41:00,333 To jest najważniejsze. 487 00:41:00,667 --> 00:41:04,254 Nie możemy dać po sobie poznać, że wiemy. 488 00:41:04,671 --> 00:41:05,505 Jedz. 489 00:41:16,641 --> 00:41:20,562 Ruth i ja kłóciłyśmy się o rugelachy twojej prababci. 490 00:41:20,562 --> 00:41:21,688 Były przepyszne. 491 00:41:26,735 --> 00:41:28,653 Jak mogłaś jej nie powiedzieć? 492 00:41:29,863 --> 00:41:35,076 Moja safta opuściła Europę z córką, zamieszkała na Brooklynie sama. 493 00:41:37,579 --> 00:41:39,289 Była samotną matką, miała... 494 00:41:39,289 --> 00:41:40,373 - Jonah. - Nie. 495 00:41:42,209 --> 00:41:46,671 Ciężko pracowała, szorowała podłogi w Howard Johnson's. 496 00:41:46,963 --> 00:41:50,300 Robiła, co mogła, byśmy mieli za co żyć, 497 00:41:51,134 --> 00:41:54,137 żebym był bezpieczny, zadbany, kochany. 498 00:41:57,682 --> 00:41:59,643 Kochała mnie tak mocno jak siostrę. 499 00:42:02,687 --> 00:42:04,648 Nigdy nie przestała cię kochać. 500 00:42:08,944 --> 00:42:10,320 Potrzebowała cię. 501 00:42:12,864 --> 00:42:13,949 Jak mogłaś uznać, 502 00:42:15,617 --> 00:42:19,913 że najlepszym wyjściem jest, by myślała, że nie żyjesz? 503 00:42:21,581 --> 00:42:22,999 Może i mnie opłakiwała, 504 00:42:24,125 --> 00:42:25,502 może za mną tęskniła, 505 00:42:27,504 --> 00:42:29,339 ale nie potrzebowała mnie. 506 00:42:30,840 --> 00:42:33,009 Ponieważ miała ciebie. 507 00:42:34,594 --> 00:42:36,054 Byłeś dla niej darem. 508 00:42:38,473 --> 00:42:39,724 Teraz to widzę. 509 00:42:44,312 --> 00:42:46,022 Muszę iść do łazienki. 510 00:43:09,087 --> 00:43:10,964 {\an8}To damska toaleta... 511 00:43:11,506 --> 00:43:12,465 Gdzie on jest? 512 00:43:15,760 --> 00:43:17,470 Wiesz, że ci nie powiem. 513 00:43:19,347 --> 00:43:20,473 Już to zrobiłaś. 514 00:43:49,169 --> 00:43:50,128 Nie żyje? 515 00:43:53,965 --> 00:43:54,883 Tak. 516 00:43:54,883 --> 00:43:58,762 Przez całą kolację ściskała torebkę. 517 00:44:00,055 --> 00:44:02,724 Bilety na pociąg jutro rano do Caieiras. 518 00:44:05,185 --> 00:44:07,854 Założę się, że tam jest Hitler. 519 00:44:08,646 --> 00:44:09,564 Brawo. 520 00:44:10,523 --> 00:44:11,649 Dziękuję za kolację. 521 00:44:12,192 --> 00:44:15,487 Przestań zabijać nazistów beze mnie. 522 00:44:16,071 --> 00:44:20,075 Skoro wiedziałaś, że to ona, czemu nie powiedziałaś, że się mylę? 523 00:44:20,075 --> 00:44:23,078 Wiedziałeś, że to ona. Dlaczego ją wykluczyłeś? 524 00:44:24,329 --> 00:44:26,373 Być może mnie sprawdzałeś. 525 00:44:27,415 --> 00:44:29,084 Tak jak ja ciebie. 526 00:44:49,020 --> 00:44:49,896 Nie... 527 00:44:51,481 --> 00:44:52,732 Chodź, Millie. 528 00:44:53,149 --> 00:44:54,234 Zgubiłam... 529 00:46:32,040 --> 00:46:33,166 Późno już, co? 530 00:46:37,587 --> 00:46:40,798 Jak się miewa mój zakłamany narzeczony? 531 00:46:52,435 --> 00:46:53,561 {\an8}Co jest? 532 00:47:16,668 --> 00:47:18,836 {\an8}Kruk został zabity. 533 00:47:20,213 --> 00:47:22,298 {\an8}Wczoraj. 534 00:47:22,298 --> 00:47:23,841 {\an8}W Bariloche. 535 00:47:25,260 --> 00:47:30,098 {\an8}To muszą być oni. 536 00:47:31,766 --> 00:47:33,309 {\an8}Jesteś gotowy, Joe? 537 00:47:40,066 --> 00:47:46,072 {\an8}Właśnie na to się szykowaliśmy. 538 00:47:46,990 --> 00:47:48,241 {\an8}Znajdź ich. 539 00:47:50,034 --> 00:47:52,412 {\an8}Znajdź. 540 00:47:52,412 --> 00:47:58,042 {\an8}I przynieś mi ich skalpy. 541 00:48:00,003 --> 00:48:02,422 {\an8}Łowców. 542 00:49:06,402 --> 00:49:08,404 Napisy: Jakub Jadowski 543 00:49:08,404 --> 00:49:10,490 {\an8}Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem Opieka kreatywna