1
00:00:16,100 --> 00:00:19,478
Jodłujmy dziś razem
Śpiewając tę pieśń
2
00:00:19,478 --> 00:00:22,982
Na szczytach górskich
Usłyszysz, co chcesz
3
00:00:22,982 --> 00:00:24,859
Słyszę, jak krowa muczy
4
00:00:25,067 --> 00:00:27,194
I bzyczenie pszczół
5
00:00:27,528 --> 00:00:32,032
Konie w galopie
I ptaków śpiew
6
00:00:32,575 --> 00:00:37,288
- Dojarki pracują
- Wojacy wojują
7
00:00:37,747 --> 00:00:40,082
Myśliwi tańcują
8
00:00:40,750 --> 00:00:44,628
A dzieci von Klaussena śpiewają
9
00:00:47,339 --> 00:00:51,051
Jodłujmy dziś razem
Śpiewając tę pieśń
10
00:00:51,051 --> 00:00:54,388
Na szczytach górskich
Usłyszysz, co chcesz
11
00:00:54,388 --> 00:00:58,058
Jodłujmy dziś razem
Śpiewając tę pieśń
12
00:00:58,058 --> 00:01:03,439
Na szczytach górskich
Usłyszysz, co chcesz
13
00:01:10,112 --> 00:01:10,988
Koniec.
14
00:01:12,198 --> 00:01:14,241
Zostało siedem stron, mamo.
15
00:01:14,408 --> 00:01:19,079
Gerhilde, miałaś mnie tak nie nazywać.
16
00:01:19,413 --> 00:01:20,414
Guwernantko.
17
00:01:21,248 --> 00:01:24,418
Tata nigdy nam nie czyta,
kiedy jest w domu.
18
00:01:25,377 --> 00:01:29,215
Twój tata jest bardzo zajęty.
19
00:01:29,757 --> 00:01:31,509
Podróżuje tu i tam.
20
00:01:32,009 --> 00:01:33,969
Dlatego mnie zatrudnił.
21
00:01:35,429 --> 00:01:39,016
Lady Himmelman mówiła,
że zatrudnił panią,
22
00:01:39,016 --> 00:01:41,644
„bo woli cycki niż dupy".
23
00:01:43,437 --> 00:01:46,106
Gerhilde, spierdalaj do spania.
24
00:01:50,236 --> 00:01:51,946
Kocham panią.
25
00:01:57,284 --> 00:02:00,371
Ja ciebie też, skarbie.
26
00:02:14,009 --> 00:02:15,928
Dobranoc, mamo.
27
00:02:23,894 --> 00:02:25,229
Proszę pana?
28
00:02:25,479 --> 00:02:28,274
Moje bajki nie kończą się szczęśliwie.
29
00:02:29,275 --> 00:02:32,111
Dlatego ich tata już im nie czyta.
30
00:02:34,947 --> 00:02:37,283
To zaszczyt pana poznać.
31
00:02:38,993 --> 00:02:41,954
Sześć miesięcy to szmat czasu.
Cieszę się, że wróciłem.
32
00:02:42,705 --> 00:02:45,124
Od czasu śmierci ich matki jest ciężko.
33
00:02:45,457 --> 00:02:49,128
Ponoć ostatnie miesiące
to był najszczęśliwszy czas w ich życiu.
34
00:02:49,378 --> 00:02:50,504
Und w moim.
35
00:02:53,549 --> 00:02:56,051
Marzyłam o tym dniu, odkąd tu jestem.
36
00:02:58,137 --> 00:03:02,182
Czy mogę coś wyznać?
Nie przyjechałam tu dla dzieci.
37
00:03:03,517 --> 00:03:06,770
Przyjechałam tu, by móc kiedyś zbliżyć się
38
00:03:07,479 --> 00:03:12,067
i skraść serce
dzielnego Rolfa von Klaussena.
39
00:03:26,707 --> 00:03:29,793
Dosłownie, naziolu.
40
00:03:31,712 --> 00:03:35,090
Mów, gdzie on jest.
Wiem, że jest w Ameryce Południowej.
41
00:03:35,090 --> 00:03:37,635
- Jak go znaleźć?
- Nie wiem.
42
00:03:37,635 --> 00:03:40,846
Nadzorowałeś eksport broni
przez São Paulo.
43
00:03:40,846 --> 00:03:43,891
Wysyłałeś mu ją. Teraz mów, gdzie on jest.
44
00:03:44,642 --> 00:03:45,851
Mamo?
45
00:03:49,188 --> 00:03:50,314
Tato!
46
00:04:00,574 --> 00:04:01,825
Przepraszam.
47
00:04:07,456 --> 00:04:08,624
Mamo?
48
00:05:19,862 --> 00:05:25,826
ŁOWCY
49
00:05:39,965 --> 00:05:40,883
Dzwoniłaś?
50
00:05:49,850 --> 00:05:51,185
Wyglądasz okropnie.
51
00:05:52,770 --> 00:05:55,689
- Mam coś dla ciebie.
- To zły moment.
52
00:05:56,774 --> 00:06:00,944
Dwa dni temu zabiłem Biffa Simpsona
w paryskim burdelu.
53
00:06:01,487 --> 00:06:04,907
Był tam regularnym gościem.
Strzeliłem mu w twarz.
54
00:06:06,825 --> 00:06:11,955
Jeśli chcesz spowiedzi, to źle trafiłeś.
55
00:06:13,123 --> 00:06:14,625
Nie jestem grzesznikiem.
56
00:06:15,417 --> 00:06:18,921
Próbował się ratować,
twierdził, że jeśli go oszczędzę,
57
00:06:19,797 --> 00:06:22,299
da mi większą nagrodę.
58
00:06:22,591 --> 00:06:23,634
Co?
59
00:06:26,095 --> 00:06:26,970
Hitlera.
60
00:06:33,560 --> 00:06:34,770
Chyba nie wierzysz...
61
00:06:34,770 --> 00:06:38,524
Twierdził, że Hitler uciekł
i mieszka w Ameryce Południowej.
62
00:06:38,816 --> 00:06:42,444
- Jaki miał dowód?
- Poznaliśmy dowód. Pułkownik.
63
00:06:44,071 --> 00:06:44,947
Pierdolisz.
64
00:06:44,947 --> 00:06:47,449
Kobieta na takim wysokim stanowisku?
65
00:06:47,449 --> 00:06:50,828
Eva Braun zabiła się w 1945,
podobnie Adolf Hitler.
66
00:06:51,203 --> 00:06:53,205
- Skąd wiesz?
- Hitler nie żyje.
67
00:06:53,205 --> 00:06:54,623
Kto tak twierdzi? Rosja?
68
00:06:55,082 --> 00:06:57,751
Znaleźli jego ciało i je spalili?
Wierzysz w to?
69
00:06:57,751 --> 00:07:02,131
Ludzie wierzyli w śmierć Eichmanna,
póki Mossad go nie znalazł.
70
00:07:02,339 --> 00:07:04,967
Eichmann, Mengele, Stangl, Wilhelm Zuchs.
71
00:07:05,342 --> 00:07:09,888
Naziści nie znikają. Nie zabijają się.
72
00:07:15,352 --> 00:07:19,398
Przed śmiercią Biff powiedział,
że wszystkie drogi prowadzą przez Genuę.
73
00:07:22,109 --> 00:07:24,736
- Czemu przez Genuę?
- Nie zrozumiałem tego.
74
00:07:25,279 --> 00:07:29,158
A potem zorientowałem się,
że tamtędy uciekł Eichmann.
75
00:07:29,992 --> 00:07:32,786
Josef Mengele też. W lipcu 1949.
76
00:07:33,954 --> 00:07:35,581
Mój kontakt ma dokumenty,
77
00:07:35,581 --> 00:07:40,294
które dowodzą, że statki kursujące
z Genui i Buenos Aires były czarterowane
78
00:07:40,294 --> 00:07:43,797
przez niemiecki koncern stalowy
Essen Industries.
79
00:07:44,089 --> 00:07:49,094
29 kwietnia 1945 Essen Industries
wyczarterowało statek
80
00:07:49,094 --> 00:07:51,471
z Genui do Buenos Aires.
81
00:07:51,597 --> 00:07:55,309
Hitler i Eva popełnili samobójstwo 30.
Byli na tym statku?
82
00:07:55,309 --> 00:07:58,937
O dwojgu członkach załogi
nigdzie indziej nie wspomniano.
83
00:07:58,937 --> 00:08:01,607
Erik i Frida Tolmannowie.
84
00:08:01,607 --> 00:08:04,860
Założycielem koncernu
był niejaki Klaus Rhinehart.
85
00:08:04,860 --> 00:08:06,445
Nazistowski finansista.
86
00:08:06,862 --> 00:08:09,740
Teraz jest wolnym człowiekiem i mieszka...
87
00:08:10,616 --> 00:08:14,620
- W Buenos Aires.
- Rządzi przemysłem stalowym w Argentynie.
88
00:08:17,748 --> 00:08:20,709
Mogę wynająć samolot,
polecimy niezauważeni.
89
00:08:21,877 --> 00:08:24,046
Znajdziemy Rhineharta, a potem Hitlera.
90
00:08:26,298 --> 00:08:27,591
Powiedzmy federalnym.
91
00:08:28,508 --> 00:08:32,012
Czy to coś kiedyś dało?
92
00:08:32,012 --> 00:08:34,806
Rozkaz, żeby nie mówić o Biffie Simpsonie?
93
00:08:35,849 --> 00:08:38,227
Uniewinnienie biskupa Prentza?
94
00:08:42,356 --> 00:08:44,483
Dlaczego tu jesteś, Jonah? Dlaczego ja?
95
00:08:49,655 --> 00:08:52,241
Bo nie dam rady sam.
96
00:08:55,786 --> 00:08:59,248
A tylko ty możesz mi uwierzyć.
97
00:09:09,007 --> 00:09:12,344
- Zagalopowałeś się.
- Dlaczego zadzwoniłaś?
98
00:09:12,344 --> 00:09:16,056
Gdy przegrałaś sprawę Prentza.
Wyjaśnisz mi to?
99
00:09:16,515 --> 00:09:19,601
Może dlatego, że wiesz,
że sprawiedliwość to przywilej
100
00:09:19,601 --> 00:09:24,481
zarezerwowany dla nielicznych
i szukasz innej drogi.
101
00:09:25,774 --> 00:09:27,025
Znajdziemy Hitlera,
102
00:09:28,819 --> 00:09:32,030
a wtedy wszystko,
co robiliśmy i kim się staliśmy,
103
00:09:35,617 --> 00:09:36,827
będzie tego warte.
104
00:09:38,537 --> 00:09:39,746
Będzie po wszystkim.
105
00:09:49,965 --> 00:09:51,675
Myślałem, że zrozumiesz.
106
00:10:00,892 --> 00:10:01,768
Wchodzę w to.
107
00:10:04,896 --> 00:10:07,733
Ale sami nie damy rady.
Gdzie są twoi przyjaciele?
108
00:10:09,443 --> 00:10:11,611
Ostatnio nie rozmawiamy.
109
00:10:13,613 --> 00:10:14,990
Ja z nimi pogadam.
110
00:10:22,706 --> 00:10:26,251
Tatiana Suarez Pico
wita w najnowszym odcinku
111
00:10:26,251 --> 00:10:28,295
Tatiany w kinie.
112
00:10:28,503 --> 00:10:33,091
Rozmawiam z gwiazdą kina,
Lonnym Flashem, o jego najnowszym filmie,
113
00:10:33,258 --> 00:10:35,010
Osiem sposobów na szabat.
114
00:10:35,594 --> 00:10:38,847
- Hola, Lonny.
- Bonjour, Tatiana.
115
00:10:39,514 --> 00:10:42,768
W filmie grasz rolę żydowskiego zabójcy,
116
00:10:42,768 --> 00:10:47,189
który ma kryzys wiary i chce zabić
ośmiu ludzi przed zachodem słońca.
117
00:10:47,189 --> 00:10:51,443
Minęły dwa lata, mówi się o tobie
w kwestii Oscarów. To wspaniale.
118
00:10:52,277 --> 00:10:56,239
Wyróżnienia i nagrody są fajne,
ale ja robię filmy
119
00:10:56,239 --> 00:11:01,953
dla córki szwaczki w Nepalu,
dla syna hodowcy łososi w Jemenie,
120
00:11:02,496 --> 00:11:05,582
dla syna pastora w Nebrasce,
121
00:11:05,582 --> 00:11:10,170
który myśli: „Kiedy dorosnę,
122
00:11:12,255 --> 00:11:14,091
„chcę być żydowską gwiazdą kina”.
123
00:11:15,008 --> 00:11:16,760
Fani mnie inspirują.
124
00:11:16,760 --> 00:11:17,761
Przepraszam.
125
00:11:24,518 --> 00:11:27,938
Osiem sposobów na szabat
w kinach od piątku 21.
126
00:11:29,856 --> 00:11:33,026
BARCELONA
HISZPANIA
127
00:11:33,193 --> 00:11:35,487
- Chusteczkę?
- Nie.
128
00:11:36,196 --> 00:11:40,742
-Łzy to technika Sandy'ego Meisnera.
- Nie mówię o łzach.
129
00:11:44,538 --> 00:11:46,164
Krwawisz z nosa.
130
00:11:51,211 --> 00:11:54,923
W porządku. Dziękuję. Do zobaczenia.
131
00:11:54,923 --> 00:11:56,174
Do widzenia. Dziękuję.
132
00:12:42,387 --> 00:12:43,346
Miło cię...
133
00:12:44,097 --> 00:12:46,266
- Co ty wyprawiasz?
- Ty gnoju!
134
00:12:46,433 --> 00:12:47,267
Przestań!
135
00:12:47,267 --> 00:12:49,436
- Co z tobą?
- Co tu robicie?
136
00:12:53,773 --> 00:12:56,526
{\an8}MARSYLIA
FRANCJA
137
00:13:12,167 --> 00:13:13,752
Cudownie, mademoiselle.
138
00:13:13,960 --> 00:13:15,253
Wygląda jak Van Gogh.
139
00:13:16,004 --> 00:13:16,880
Nawet lepiej.
140
00:13:16,880 --> 00:13:19,216
Nie może wyglądać lepiej.
141
00:13:19,216 --> 00:13:21,468
Fałszerstwa muszą wyglądać identycznie.
142
00:13:21,468 --> 00:13:23,178
Esme szykuje pani kąpiel.
143
00:13:23,178 --> 00:13:26,139
A Jacques odbierze pannę Malikę ze szkoły.
144
00:13:26,139 --> 00:13:27,849
Rozpieszczasz mnie, Armand.
145
00:13:29,893 --> 00:13:30,769
Mademoiselle...
146
00:13:31,186 --> 00:13:33,855
Próbowałam ich powstrzymać, ale nalegali.
147
00:13:38,944 --> 00:13:40,403
Kurwa, nie.
148
00:13:41,655 --> 00:13:42,656
NOWY JORK
149
00:13:42,656 --> 00:13:44,533
Jacob, nie dotykaj gęsiego gówna.
150
00:13:45,534 --> 00:13:47,244
Murray, to zawsze...
151
00:13:55,502 --> 00:13:58,505
{\an8}WIEDEŃ
AUSTRIA
152
00:13:59,297 --> 00:14:00,882
Siostro, pomódl się za mnie.
153
00:14:01,132 --> 00:14:02,717
Spierdalaj.
154
00:14:13,019 --> 00:14:14,771
Chciał, żebym to ja mówiła.
155
00:14:17,899 --> 00:14:21,194
Mam udusić? Czy może wolisz sznur
albo łeb w dupie?
156
00:14:22,320 --> 00:14:23,989
Lubię te twoje flirty.
157
00:14:25,865 --> 00:14:28,493
Wierzymy, że Hitler może wciąż żyć.
158
00:15:21,421 --> 00:15:24,716
WITAJ, WILHELM
159
00:15:24,716 --> 00:15:26,259
Żegnaj.
160
00:15:30,722 --> 00:15:32,724
H-E-I-M.
161
00:15:33,642 --> 00:15:35,560
Zgadza się.
162
00:15:37,103 --> 00:15:40,815
Przykro mi. Nie znaleźliśmy w Connecticut
nikogo o tym nazwisku.
163
00:15:41,232 --> 00:15:44,944
- Projektanci są gotowi.
- Dobrze. Zaraz tam będę.
164
00:15:45,487 --> 00:15:50,617
Wprowadziliśmy ograniczenia
jak pan prosił. Teraz możemy zebrać
165
00:15:50,617 --> 00:15:53,536
więcej danych na tablicy kontrolnej.
166
00:15:54,871 --> 00:15:56,915
Ki chuj, Mizushima?
167
00:15:57,582 --> 00:16:01,461
- Co ty odpierdalasz?
- To był wypadek.
168
00:16:01,920 --> 00:16:04,381
- Będziemy trzy godziny w plecy.
- To był wypadek.
169
00:16:05,090 --> 00:16:07,133
Wiecie co? Spadam stąd.
170
00:16:07,133 --> 00:16:08,551
Dowal mu.
171
00:16:09,469 --> 00:16:10,804
Chcesz się bić?
172
00:16:11,971 --> 00:16:12,847
Zostawcie go.
173
00:16:29,364 --> 00:16:33,159
NOWY JORK
174
00:16:40,333 --> 00:16:41,876
Witamy w Secret Sprinkles.
175
00:16:42,335 --> 00:16:44,838
Możesz spróbować
wszystkich 50 super smaków.
176
00:16:50,427 --> 00:16:54,264
- Naprawdę? Wszystkich?
- Jeśli chcesz.
177
00:16:57,600 --> 00:16:59,519
Mogę spróbować czekoladowych?
178
00:17:08,236 --> 00:17:09,738
Mogę spróbować sernika?
179
00:17:18,997 --> 00:17:20,415
Mogę spróbować toffi?
180
00:17:32,051 --> 00:17:33,845
Ciekawe, kogo szukają.
181
00:17:46,399 --> 00:17:49,819
- Mogę spróbować karmelowych?
- Chryste. Zdecyduj się.
182
00:17:51,362 --> 00:17:53,656
Mogę spróbować wszystkich 50 super smaków.
183
00:17:57,076 --> 00:17:58,369
Prawda, Priya?
184
00:17:58,369 --> 00:17:59,871
Pospiesz się!
185
00:18:12,342 --> 00:18:13,259
Lody.
186
00:18:16,554 --> 00:18:19,182
Dla ochłody!
187
00:18:21,309 --> 00:18:22,894
Chłody...
188
00:18:26,189 --> 00:18:27,232
dają nam lody.
189
00:18:29,567 --> 00:18:30,693
Psychol!
190
00:18:42,539 --> 00:18:43,748
Mogę gumę do żucia?
191
00:18:51,172 --> 00:18:53,800
{\an8}ZŁOTY CHŁOPAK OSCARÓW
192
00:19:00,682 --> 00:19:02,559
Złoty chłopak Oscarów.
193
00:19:06,604 --> 00:19:08,898
Nic się nie zmieniłeś.
194
00:19:08,898 --> 00:19:11,734
Przeciwnie.
Jestem jeszcze bardziej niesamowity.
195
00:19:11,734 --> 00:19:14,821
Możemy skupić się na celu?
196
00:19:15,446 --> 00:19:17,824
Myślisz, że wciąż wydajesz tu rozkazy?
197
00:19:17,824 --> 00:19:21,703
Nie słyszałaś?
Wynajmij samolot za pieniądze Meyera,
198
00:19:21,703 --> 00:19:23,246
to pogadamy.
199
00:19:23,246 --> 00:19:25,790
Skończcie te idiotyzmy.
200
00:19:25,790 --> 00:19:26,791
Dość.
201
00:19:28,209 --> 00:19:32,630
Wasze osobiste problemy
nie mogą zepsuć misji. Rozumiecie?
202
00:19:35,550 --> 00:19:41,222
Klaus Rhinehart, niemiecki przemysłowiec
i były nazistowski finansista,
203
00:19:41,556 --> 00:19:45,184
mieszka teraz w Argentynie
i rządzi tamtejszym przemysłem stalowym,
204
00:19:45,184 --> 00:19:46,811
jest obrzydliwie bogaty.
205
00:19:47,061 --> 00:19:50,106
Podróżuje z obstawą,
ale na szczęście w piątek
206
00:19:50,106 --> 00:19:54,444
zaszczyci ponowne otwarcie
najstarszej opery w Buenos Aires,
207
00:19:54,944 --> 00:19:57,488
której renowację pomógł sfinansować.
208
00:19:58,072 --> 00:20:01,242
Tam go złapiemy. Żywego.
209
00:20:01,868 --> 00:20:04,412
Klaus pomógł Hitlerowi uciec z Niemiec.
210
00:20:04,412 --> 00:20:06,664
Będzie wiedział, gdzie go znajdziemy.
211
00:20:07,165 --> 00:20:10,293
Ostatnia misja
212
00:20:10,293 --> 00:20:13,421
i już nigdy nie będziemy
musieli się widzieć.
213
00:20:15,465 --> 00:20:17,926
Nikt nie znalazł Joego?
214
00:20:19,552 --> 00:20:21,471
Od dawna go szukam.
215
00:20:24,098 --> 00:20:25,892
Chyba nie chce dać się znaleźć.
216
00:20:32,440 --> 00:20:34,025
CERTYFIKAT ZATRUDNIENIA
217
00:20:39,489 --> 00:20:42,575
RELOKACJA NA CZAS WOJNY
218
00:20:45,787 --> 00:20:48,247
{\an8}TRZY TURY W WIETNAMIE
219
00:20:48,247 --> 00:20:50,792
STRZELEC W 35. DYWIZJI PIECHOTY
220
00:21:00,551 --> 00:21:01,928
W porządku.
221
00:21:01,928 --> 00:21:03,513
Możesz usiąść.
222
00:21:04,222 --> 00:21:06,933
Panie Mizushima, mógłbym pójść na policję,
223
00:21:07,266 --> 00:21:08,810
po tym, co miało tu miejsce.
224
00:21:08,810 --> 00:21:10,520
Brzydzę się przemocą.
225
00:21:11,312 --> 00:21:15,274
To królestwo innowacji, nie zniszczenia.
226
00:21:16,567 --> 00:21:20,863
- Nie zatrudniam dzikusów.
- Nie mogę stracić kolejnej pracy.
227
00:21:20,863 --> 00:21:24,075
Dlatego zwolniłem tych pogan,
którzy cię napadli.
228
00:21:24,200 --> 00:21:26,619
- Słucham?
- Przepraszam za nich.
229
00:21:38,339 --> 00:21:43,302
Ile miałeś lat, kiedy cię zamknęli?
Czytałem twoje akta.
230
00:21:44,971 --> 00:21:46,514
- Pięć.
- Pięć?
231
00:21:47,015 --> 00:21:49,142
Chodziłem do przedszkola w San Francisco.
232
00:21:52,020 --> 00:21:53,646
W obozie nauczyłem się czytać.
233
00:21:55,440 --> 00:21:57,233
Obozy dla internowanych.
234
00:21:58,443 --> 00:22:02,280
Tak. Dwa kraje, dwa obozy.
235
00:22:03,072 --> 00:22:06,075
Pod wieloma względami różne,
co do zasady takie same.
236
00:22:07,535 --> 00:22:11,164
Chcieli nas wytępić. Zgasić nasz płomień.
237
00:22:12,206 --> 00:22:14,125
Rozumiem cię, Joe.
238
00:22:16,419 --> 00:22:17,336
Rozumiem cię.
239
00:22:17,795 --> 00:22:20,757
Młody człowiek powołany
na wojnę w Wietnamie
240
00:22:21,215 --> 00:22:23,509
przez kraj, który odebrał mu wszystko.
241
00:22:24,177 --> 00:22:25,595
Nic dziwnego, że drżysz.
242
00:22:31,309 --> 00:22:35,188
- Nie powołali mnie. Zaciągnąłem się.
- Dlaczego?
243
00:22:36,689 --> 00:22:37,815
Zrobiłem jak mój tata.
244
00:22:39,067 --> 00:22:42,153
Kiedy my byliśmy w obozach,
245
00:22:43,488 --> 00:22:47,116
on służył i zginął.
246
00:22:50,328 --> 00:22:52,038
Zaprosiłem cię tutaj
247
00:22:53,081 --> 00:22:56,834
nie tylko po to, by cię przeprosić.
248
00:22:59,545 --> 00:23:02,965
Zaprosiłem cię, by prosić cię o pomoc.
249
00:23:04,133 --> 00:23:05,134
O pomoc?
250
00:23:05,134 --> 00:23:10,556
Niedawno odkryłem, że pewien człowiek
z mojej przeszłości wciąż żyje.
251
00:23:12,433 --> 00:23:15,812
Nazistowski strażnik. Sadysta.
252
00:23:16,854 --> 00:23:22,318
Okrutny. Chcę, żebyś pomógł mi go znaleźć.
253
00:23:23,402 --> 00:23:24,529
Dlaczego ja?
254
00:23:26,030 --> 00:23:31,119
Bo umiem poznać wiecznego żołnierza, Joe.
255
00:23:33,704 --> 00:23:36,290
Twój ojciec też walczył z tymi potworami.
256
00:23:37,416 --> 00:23:41,420
Walczył z nimi. Walczył z nimi we Francji.
257
00:23:41,754 --> 00:23:46,759
Walczył z nimi w Niemczech.
Widział ich oczy. Czarne i zimne.
258
00:23:46,759 --> 00:23:48,469
Nazistowskie gnidy.
259
00:23:51,556 --> 00:23:55,309
Twój ojciec zginął,
ratując świat od tej plagi.
260
00:23:56,435 --> 00:24:00,022
Ale to zło wciąż tu jest.
Możesz dołączyć do walki.
261
00:24:00,731 --> 00:24:05,695
Walczymy z tym złem. Możesz pomóc.
262
00:24:07,196 --> 00:24:08,197
Jak?
263
00:24:10,825 --> 00:24:11,993
Zaciągnij się.
264
00:24:23,254 --> 00:24:28,134
ARGENTYNA
265
00:24:43,566 --> 00:24:46,194
Jesteśmy, amigo!
266
00:25:26,400 --> 00:25:29,111
Rozpakujcie się.
Widzimy się o 20 w lobby.
267
00:25:29,320 --> 00:25:32,114
Witamy w Hotelu Palladio.
268
00:25:43,251 --> 00:25:46,087
Przypomina mi się Rzym.
269
00:25:46,087 --> 00:25:47,505
Zgubiliśmy się wtedy.
270
00:25:47,505 --> 00:25:51,550
- Nie zgubiliśmy się...
- Chciałeś pokazać mi prawdziwy Rzym.
271
00:25:51,676 --> 00:25:55,346
W centrum otoczyliby nas moi fani.
272
00:25:55,596 --> 00:25:58,391
W bocznych uliczkach byliśmy tylko my.
273
00:26:00,643 --> 00:26:03,854
Dobrze się bawiłaś. Nie zaprzeczaj.
274
00:26:05,314 --> 00:26:06,691
Pizza była dobra.
275
00:26:13,739 --> 00:26:14,865
Do zobaczenia.
276
00:26:16,784 --> 00:26:17,660
Tak.
277
00:26:38,389 --> 00:26:39,849
Ubierz się ładnie.
278
00:26:43,311 --> 00:26:44,687
Naucz się pukać.
279
00:26:53,612 --> 00:26:55,531
Nigdy nie myślisz o Hiszpanii?
280
00:26:57,116 --> 00:26:58,284
O tym, co zrobiłeś?
281
00:27:03,080 --> 00:27:06,751
Myślę o nim każdego dnia.
Codziennie go widzę.
282
00:27:12,465 --> 00:27:13,799
Widzimy się o 20.
283
00:27:47,249 --> 00:27:49,460
Tu Sam, nagraj wiadomość.
284
00:27:49,460 --> 00:27:54,965
Bonjour, Jacques. Tu twoja ukochana.
Mój zasrany narzeczony już pojechał.
285
00:27:54,965 --> 00:27:58,177
Może wpadniesz i dasz mi to,
czego on nigdy nie potrafił?
286
00:28:01,222 --> 00:28:03,432
Mam nadzieję, że podoba ci się w Izraelu.
287
00:28:03,891 --> 00:28:06,519
Ja strasznie się stresuję,
288
00:28:06,519 --> 00:28:08,854
przygotowując się na rozmowę.
289
00:28:09,146 --> 00:28:11,273
W ogóle za tobą nie tęsknię.
290
00:28:12,942 --> 00:28:15,236
Zadzwoń. Kocham cię.
291
00:28:37,967 --> 00:28:42,471
Harper Avenue 1330, Los Angeles.
292
00:28:56,986 --> 00:28:59,155
{\an8}- Meyerleh.
- No proszę.
293
00:28:59,947 --> 00:29:04,243
Szalom, Simon. Trudno uwierzyć, co?
294
00:29:04,493 --> 00:29:07,913
Szalom. Jakim cudem minęło tyle czasu?
295
00:29:08,706 --> 00:29:11,876
Ostatnim razem widziałem cię
na ślubie Ethel Steinberg.
296
00:29:12,543 --> 00:29:15,796
- A jutro zaczyna się jej sziwa.
- Nie.
297
00:29:15,796 --> 00:29:18,549
Tak długo nie mieliśmy kontaktu.
298
00:29:18,674 --> 00:29:21,010
- Jesteś bardzo zajęty.
- Skąd.
299
00:29:21,010 --> 00:29:25,931
Walka z Friedrichem Peterem
i jego Partią Wolności to był wyczyn.
300
00:29:26,056 --> 00:29:28,100
Nie wierzę, by człowiek odpowiedzialny
301
00:29:28,100 --> 00:29:31,270
za eksterminację 13 000
Żydów w Ukrainie
302
00:29:31,604 --> 00:29:34,440
zasługiwał na wprowadzenie Austrii
w nową erę.
303
00:29:34,648 --> 00:29:37,985
- Brawo, przyjacielu.
- Wypełniam tylko bożą wolę.
304
00:29:38,110 --> 00:29:40,988
- Prorok ponad...
- Nie prorok. Kozioł ofiarny.
305
00:29:41,113 --> 00:29:43,449
- Usiądź, przyjacielu.
- Oczywiście.
306
00:29:44,450 --> 00:29:47,786
Scott mówił, że to pilne.
307
00:29:48,412 --> 00:29:54,376
Widziałem go na 79. ulicy,
308
00:29:55,377 --> 00:29:56,587
wsiadał do samochodu.
309
00:29:56,587 --> 00:29:58,380
- Kto?
- Viktor Frondheim.
310
00:29:59,673 --> 00:30:01,550
- Viktor Frondheim?
- Tak.
311
00:30:02,510 --> 00:30:05,095
- Brzmi znajomo.
- Pamiętam go z obozów.
312
00:30:05,554 --> 00:30:08,349
Był strażnikiem w bloku 11.
313
00:30:08,724 --> 00:30:10,643
Jeśli jakimś Żydom udało się uciec,
314
00:30:10,976 --> 00:30:14,813
on szedł po nich i wracał z nimi w zębach.
315
00:30:15,356 --> 00:30:18,234
Martwymi. Jak pies myśliwski.
316
00:30:19,193 --> 00:30:22,863
Wiesz może, dokąd jedzie?
317
00:30:24,073 --> 00:30:24,990
Do Connecticut.
318
00:30:25,449 --> 00:30:29,495
Tak myślę. Miał tablice z Connecticut.
319
00:30:31,747 --> 00:30:36,252
Może masz jakieś informacje,
które mógłbyś mi pokazać.
320
00:30:36,460 --> 00:30:39,547
Może mogę w czymś pomóc.
321
00:30:41,048 --> 00:30:43,467
Nie.
322
00:30:43,467 --> 00:30:48,055
Dziękuję, ale nie.
Nie postawiłbym cię w takiej sytuacji.
323
00:30:48,681 --> 00:30:50,975
Książę nie będzie odwalał pańszczyzny.
324
00:30:51,225 --> 00:30:53,394
- Proszę.
- Zajmę się tym.
325
00:30:55,020 --> 00:30:58,566
Dziękuję za wskazówkę, przyjacielu.
326
00:30:59,900 --> 00:31:02,236
Zajmę się tą sprawą. Co ty na to?
327
00:31:02,778 --> 00:31:04,697
- Zrobisz to dla mnie?
- Oczywiście.
328
00:31:05,948 --> 00:31:10,244
- Jesteś darem Haszema.
- Meyer, dla ciebie wszystko.
329
00:31:10,619 --> 00:31:11,662
Proszę.
330
00:31:12,162 --> 00:31:15,874
Jeśli znów go zobaczysz, daj mi znać.
331
00:31:16,083 --> 00:31:18,544
Oczywiście. Proroku.
332
00:31:22,381 --> 00:31:24,466
- Trzymaj się, przyjacielu.
- Mazeł tow.
333
00:31:37,521 --> 00:31:40,899
Scott, zobacz, czy mamy
akta Viktora Frondheima.
334
00:31:45,696 --> 00:31:46,780
Jeszcze ja.
335
00:32:05,674 --> 00:32:08,260
Jak pan mówił. Jest tam też druga teczka.
336
00:32:09,261 --> 00:32:11,513
Brawo. Proszę.
337
00:32:13,807 --> 00:32:14,850
Za fatygę.
338
00:32:16,393 --> 00:32:19,229
Nie zostałem powołany. Zaciągnąłem się.
339
00:33:47,276 --> 00:33:52,364
Muszę wiedzieć. Co oni ci zrobili?
340
00:33:53,282 --> 00:33:56,368
Przeszedłeś prawdziwą przemianę.
341
00:33:58,579 --> 00:34:04,001
Moi rodzice też próbowali mnie leczyć.
Pracownicy socjalni, terapia grupowa.
342
00:34:04,001 --> 00:34:05,335
Żałowałem, płakałem.
343
00:34:11,175 --> 00:34:16,555
Praca i miłość potrafi zmienić człowieka.
344
00:34:17,556 --> 00:34:19,641
Ale nie udało się.
345
00:34:20,058 --> 00:34:23,353
Tak między kumplami...
346
00:34:24,062 --> 00:34:27,524
Tylko pytam. Udajesz?
347
00:34:29,610 --> 00:34:32,988
Możesz mi powiedzieć. Ani mru mru.
348
00:34:40,996 --> 00:34:42,122
Jest tam.
349
00:35:09,483 --> 00:35:11,109
Zawiodłem cię w Nowym Jorku.
350
00:35:13,195 --> 00:35:14,404
Co tu robię?
351
00:35:16,657 --> 00:35:18,909
Zdejmij buty. Są brudne.
352
00:35:33,257 --> 00:35:38,929
Kiedy zobaczyłam Adolfa po raz pierwszy,
byłam dzieckiem, a on bogiem.
353
00:35:41,098 --> 00:35:42,140
Orłem.
354
00:35:43,892 --> 00:35:46,645
Szybował ponad ziemią
na złotych skrzydłach.
355
00:35:50,399 --> 00:35:51,650
Twoje spodnie są brudne.
356
00:35:52,568 --> 00:35:54,194
Zdejmij je.
357
00:35:54,444 --> 00:36:00,325
Zaczął, kiedy byłam dzieckiem.
Miałam 17 lat. Byłam gimnastyczką.
358
00:36:02,077 --> 00:36:05,205
Uzdolnioną. Podobało mu się to.
359
00:36:07,958 --> 00:36:09,042
Koszulka.
360
00:36:15,299 --> 00:36:18,594
Pamiętam naszą pierwszą
wspólną noc w jego mieszkaniu.
361
00:36:19,761 --> 00:36:24,224
Byłam w łóżku z orłem.
362
00:36:26,018 --> 00:36:28,687
Ale on nie był bogiem.
363
00:36:30,647 --> 00:36:36,653
Był mały i blady,
364
00:36:37,237 --> 00:36:41,575
łysiejący, spocony i żałosny,
365
00:36:43,201 --> 00:36:46,872
ale reszta wciąż widziała w nim orła.
Nie dostrzegali mnie.
366
00:36:47,998 --> 00:36:50,626
Jesteś tu, bo mnie dostrzegasz.
Zawsze dostrzegałeś.
367
00:36:52,502 --> 00:36:53,962
A ja na to zasługuję.
368
00:37:00,636 --> 00:37:04,431
On nas dalej nie poprowadzi. Ja tak.
369
00:37:05,849 --> 00:37:08,018
Wiem, jak możemy odzyskać władzę.
370
00:37:11,813 --> 00:37:12,981
Umyj się.
371
00:37:29,164 --> 00:37:32,751
W końcu możemy zacząć. Po mojemu.
372
00:37:49,101 --> 00:37:50,852
Zaczynamy.
373
00:37:50,852 --> 00:37:53,855
Znajdując Klausa Rhineharta,
znajdziemy Hitlera.
374
00:37:56,942 --> 00:37:59,403
Klausa będą otaczać ochroniarze.
375
00:37:59,403 --> 00:38:02,030
Zdejmiemy ich, a Millie porwie Klausa.
376
00:38:15,127 --> 00:38:17,254
Szef mówi, że możesz iść na przerwę.
377
00:38:51,955 --> 00:38:53,123
Proszę.
378
00:38:53,248 --> 00:38:54,082
Numer 88.
379
00:40:37,185 --> 00:40:38,186
Halo?
380
00:41:38,830 --> 00:41:40,415
Wchodzisz.
381
00:41:41,291 --> 00:41:46,463
Nie dotykaj. O co chodzi?
382
00:41:46,463 --> 00:41:48,590
Hej, bez takich.
383
00:41:56,598 --> 00:41:57,641
Szlag.
384
00:43:48,793 --> 00:43:49,836
Odłóż to.
385
00:44:07,854 --> 00:44:08,730
Uciekaj.
386
00:44:11,941 --> 00:44:14,027
Szukaliśmy cię, Klaus.
387
00:44:54,609 --> 00:44:56,361
Gute Nacht, sukinsynu.
388
00:45:04,244 --> 00:45:05,829
Nazistowski śmieć!
389
00:45:19,467 --> 00:45:21,761
- Co tam jest i dla kogo?
- Nie wiem.
390
00:45:25,348 --> 00:45:27,809
- Dokąd chciałeś ją zabrać?
- Spierdalaj!
391
00:45:28,226 --> 00:45:30,562
Mów albo nie żyjesz. Dla kogo to?
392
00:46:01,134 --> 00:46:02,260
Idiota.
393
00:46:06,806 --> 00:46:10,351
- Rzuć broń, Jonah.
- Co ty odpierdalasz, Harriet?
394
00:46:11,352 --> 00:46:14,272
- Rzuć broń, kurwa.
- O co ci chodzi?
395
00:47:23,758 --> 00:47:25,760
Napisy: Jakub Jadowski
396
00:47:25,760 --> 00:47:27,845
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Zofia Jaworowska