1
00:00:06,090 --> 00:00:07,925
W POPRZEDNICH ODCINKACH
2
00:00:07,925 --> 00:00:10,928
Agreusie, nie, proszę.
3
00:00:12,388 --> 00:00:16,183
Masz szczęście,
że to Agreus dostał tę broń, nie ja.
4
00:00:16,183 --> 00:00:17,852
Co mi zrobicie?
5
00:00:17,852 --> 00:00:20,521
Zamierzamy dziś stąd uciec.
6
00:00:20,521 --> 00:00:22,273
Boję się, że Vignette zginie.
7
00:00:30,156 --> 00:00:31,115
Millworthy.
8
00:00:32,032 --> 00:00:33,033
Gdzie Vignette?
9
00:00:37,913 --> 00:00:40,249
Uciekaj. Ratuj się.
10
00:00:40,249 --> 00:00:42,918
Wiem, że wierzysz w swoje obietnice.
11
00:00:42,918 --> 00:00:45,504
- Oczywiście.
- Ale nie mogę na tobie polegać.
12
00:00:45,504 --> 00:00:48,591
Zawsze był ktoś lub coś
ważniejszego ode mnie.
13
00:00:48,591 --> 00:00:49,759
Ja chyba odpadam.
14
00:00:49,759 --> 00:00:52,178
Na tę chwilę czekaliśmy.
15
00:00:52,178 --> 00:00:54,013
Przerwiemy te druty.
16
00:00:54,013 --> 00:00:55,931
Poradzicie sobie beze mnie.
17
00:00:57,892 --> 00:01:01,187
Pomożesz nam złapać tego stwora.
18
00:01:01,187 --> 00:01:04,690
Jest zmiennokształtny.
To może być, kurwa, każdy.
19
00:01:05,399 --> 00:01:09,653
Wszystko tylko podkręca konflikt
między ludźmi a Małym Ludem.
20
00:01:09,653 --> 00:01:11,405
Zrób nam przysługę, Berwick.
21
00:01:12,114 --> 00:01:13,282
Odpierdol się.
22
00:01:13,282 --> 00:01:15,284
Rycrofcie Philostrate,
23
00:01:15,284 --> 00:01:19,246
zostaniesz w rękach policji pod warunkiem,
24
00:01:19,246 --> 00:01:21,707
że pomożesz nam schwytać tego pokurcza.
25
00:01:22,333 --> 00:01:23,584
Dobrze.
26
00:01:24,960 --> 00:01:26,337
Pomogę wam.
27
00:01:30,925 --> 00:01:31,842
Jeszcze raz!
28
00:02:06,460 --> 00:02:07,920
Doskonale.
29
00:02:07,920 --> 00:02:10,214
Zwolnij trochę, kochanie.
30
00:02:10,631 --> 00:02:12,216
Nic mi nie będzie.
31
00:02:12,550 --> 00:02:13,467
Zabaw się trochę.
32
00:02:30,484 --> 00:02:31,360
Chodź.
33
00:02:34,238 --> 00:02:36,156
Zatańczysz, towarzyszu?
34
00:02:36,740 --> 00:02:39,201
Jeśli za nią nadążysz, proszę bardzo.
35
00:03:06,937 --> 00:03:10,482
Chodź ze mną. Coś ci pokażę.
36
00:03:11,859 --> 00:03:12,776
Mogę?
37
00:03:13,569 --> 00:03:15,321
Co mam zrobić z piwem?
38
00:03:19,950 --> 00:03:23,329
Odstaw, zaraz do niego wrócimy.
39
00:03:55,611 --> 00:03:58,197
- Dobrze tańczysz.
- Nie tak dobrze jak ty.
40
00:03:58,322 --> 00:03:59,490
Dziękuję.
41
00:04:00,866 --> 00:04:03,160
- Uczyłam się na pensji.
- No tak.
42
00:04:07,873 --> 00:04:09,124
Wszystko w porządku?
43
00:04:10,167 --> 00:04:11,460
Tak.
44
00:04:11,460 --> 00:04:15,547
- Daj mi chwilę.
- Za dobrze się bawisz, co?
45
00:04:17,633 --> 00:04:19,176
Muszę iść do łazienki.
46
00:04:20,219 --> 00:04:21,136
Dobrze.
47
00:04:23,222 --> 00:04:25,641
Chodź! Zatańczymy.
48
00:04:32,815 --> 00:04:37,528
Mówiłeś o dwojgu pasażerów, nie trojgu.
Nie zmieści się.
49
00:04:40,030 --> 00:04:42,741
Nonsens. To duży statek.
Na pewno się zmieści.
50
00:04:42,866 --> 00:04:45,494
I bez niego pod pokładem będzie ciasno.
51
00:04:45,786 --> 00:04:47,871
Chwileczkę. Pod pokładem?
52
00:04:47,871 --> 00:04:51,291
- Chyba nie zamierzasz...
- Mój brat da sobie radę.
53
00:04:51,417 --> 00:04:52,418
Prawda?
54
00:04:53,627 --> 00:04:54,878
Oczywiście.
55
00:04:55,754 --> 00:04:57,923
Jak nas złapią, zginiemy.
56
00:04:58,465 --> 00:05:01,427
- Jedno kichnięcie...
- Rozumiem, że to utrudnia sprawę.
57
00:05:01,427 --> 00:05:03,178
Podwoimy pańską stawkę.
58
00:05:10,728 --> 00:05:12,229
Statki nadlatują!
59
00:05:12,938 --> 00:05:14,606
Zajmijcie pozycje.
60
00:05:24,742 --> 00:05:26,035
Agreusie!
61
00:05:29,788 --> 00:05:30,873
Kryć się.
62
00:05:33,167 --> 00:05:35,127
- Musimy uciekać.
- Tędy.
63
00:05:37,921 --> 00:05:41,050
Zgłoście się do dowódców. Formujcie szyk.
64
00:05:49,266 --> 00:05:52,352
Pakt nie oszczędzi nikogo.
65
00:05:52,352 --> 00:05:54,772
Do broni, towarzysze.
Walczymy lub giniemy.
66
00:06:01,361 --> 00:06:03,489
Brać amunicję!
67
00:06:07,493 --> 00:06:09,411
Zajmijcie stanowiska!
68
00:06:09,411 --> 00:06:10,746
Zestrzelić ich!
69
00:07:38,000 --> 00:07:39,459
Totalny chaos.
70
00:07:40,002 --> 00:07:44,423
Potwór zwiał, pokurczowi terroryści
rozpełzli się po mieście.
71
00:07:45,549 --> 00:07:48,051
A wy uwalniacie kolejnego.
72
00:07:49,261 --> 00:07:51,847
Trzeba pokurcza,
żeby schwytać pokurcza, co?
73
00:07:51,847 --> 00:07:53,098
Święte słowa.
74
00:07:53,765 --> 00:07:57,644
Byłeś z nas najlepszy.
Nie mieliśmy zdolniejszego detektywa.
75
00:07:58,228 --> 00:08:01,106
Nie wiemy,
kiedy ani gdzie zaatakuje sparas.
76
00:08:01,106 --> 00:08:02,065
Ani kogo.
77
00:08:02,065 --> 00:08:04,318
Tylko ty możesz go powstrzymać.
78
00:08:04,318 --> 00:08:06,320
Ktoś z twoich ziomków coś wie.
79
00:08:06,320 --> 00:08:08,780
Może ta twoja pixa, Stonemoss?
80
00:08:08,780 --> 00:08:10,866
Znajdź ją i przepytaj.
81
00:08:12,201 --> 00:08:14,411
Co tam się odpierdala?
82
00:08:14,828 --> 00:08:16,163
Zginął kolejny Kanclerz.
83
00:08:16,163 --> 00:08:18,373
Wkrótce przyjdą po resztę.
84
00:08:25,339 --> 00:08:27,549
Nie mam na to czasu.
85
00:08:27,549 --> 00:08:30,677
Co tu się wyrabia?
86
00:08:30,802 --> 00:08:33,430
Spalić Row!
87
00:08:33,430 --> 00:08:36,058
Do roboty!
88
00:08:36,058 --> 00:08:39,186
Zatrzymać ich!
89
00:08:47,819 --> 00:08:49,571
Musimy coś zrobić.
90
00:08:51,198 --> 00:08:54,326
Ja też nie chcę, żeby Row spłonęło.
91
00:08:55,369 --> 00:08:57,621
Nie zawsze się zgadzaliśmy.
92
00:08:58,705 --> 00:09:02,209
Ale gdyby nie ty, Kruk zabiłby mnie
93
00:09:02,209 --> 00:09:03,669
na oczach bliskich.
94
00:09:05,545 --> 00:09:06,630
Więc jeśli...
95
00:09:14,429 --> 00:09:19,017
Jeśli nam zaufasz, my zaufamy tobie.
96
00:09:21,019 --> 00:09:23,563
To jak? Co o tym sądzisz?
97
00:09:27,818 --> 00:09:30,362
Zawsze muszę wam ratować tyłki, co?
98
00:09:48,672 --> 00:09:50,215
Zgadza się.
99
00:09:50,590 --> 00:09:54,511
- Owoce i warzywa! Najlepsze na Row.
- Zgniłe.
100
00:09:54,511 --> 00:09:58,473
- Nie dam tego dzieciom.
- Lepszych nie znajdziesz.
101
00:09:59,099 --> 00:10:00,809
Owoce i warzywa!
102
00:10:01,643 --> 00:10:02,853
Wypuścili cię?
103
00:10:04,021 --> 00:10:06,064
Masz parę blizn na pamiątkę.
104
00:10:06,189 --> 00:10:07,399
Nie tyle, co ty.
105
00:10:08,483 --> 00:10:10,944
Jestem silniejszy. I przystojniejszy.
106
00:10:11,945 --> 00:10:13,447
Czemu cię wypuścili?
107
00:10:14,406 --> 00:10:16,908
Bo ktoś musi złapać zabójcę kanclerza,
108
00:10:16,908 --> 00:10:18,994
zanim tłum spali Row.
109
00:10:19,661 --> 00:10:21,997
- To był sparas.
- Słyszałem.
110
00:10:22,122 --> 00:10:25,167
Myślisz, że mści się za Tirnanog?
111
00:10:25,167 --> 00:10:28,170
- Nie zdziwiłbym się, a ty?
- Też nie.
112
00:10:29,254 --> 00:10:32,341
Kiedy tam byłem, miałem gdzieś,
że zabijamy pokurcze.
113
00:10:32,341 --> 00:10:35,469
- Teraz sam nim jestem.
- To prawda.
114
00:10:36,428 --> 00:10:38,472
Ten świat nie jest dla nas.
115
00:10:38,472 --> 00:10:40,807
Wszystko dobrze?
116
00:10:41,808 --> 00:10:42,809
Tak.
117
00:10:45,020 --> 00:10:47,356
Po prostu przejrzałem na oczy.
118
00:10:49,441 --> 00:10:52,319
- Widziałeś Vignette?
- Jest bezpieczna.
119
00:10:52,444 --> 00:10:53,612
Znaczy, jest cała.
120
00:10:53,737 --> 00:10:55,655
- Wejdź do środka...
- Nie!
121
00:10:56,782 --> 00:10:57,949
Nie.
122
00:10:59,034 --> 00:11:02,454
Najrozsądniej będzie, jak będę się trzymał
z dala od niej.
123
00:11:04,831 --> 00:11:05,707
Może i tak.
124
00:11:06,375 --> 00:11:08,001
Dawniej miałeś gdzieś rozsądek.
125
00:11:08,001 --> 00:11:09,211
Zrób coś dla mnie.
126
00:11:10,921 --> 00:11:12,297
Powiedz jej 'miałaś rację'.
127
00:11:14,174 --> 00:11:17,302
Stałem po złej stronie. Żałuję tego.
128
00:11:17,302 --> 00:11:21,348
- Może sam jej to powiedz?
- Kurwa, przekaż jej to, dobra?
129
00:11:23,266 --> 00:11:25,185
A ty dokąd?
130
00:11:25,769 --> 00:11:27,020
Philo!
131
00:11:57,050 --> 00:12:00,011
KRÓLESTWA KSIĘŻYCOWE
132
00:12:08,478 --> 00:12:09,729
Ładnie tu, co?
133
00:12:09,729 --> 00:12:11,857
- Przytulnie.
- Będzie dobrze.
134
00:12:11,857 --> 00:12:13,608
Poradzę sobie, zaufaj mi.
135
00:12:13,608 --> 00:12:16,361
No proszę.
136
00:12:17,112 --> 00:12:18,822
Panna Stonemoss.
137
00:12:19,448 --> 00:12:23,702
Nikt cię tu nie zapraszał. Masz tupet.
138
00:12:28,123 --> 00:12:30,709
Chcę się wydostać z Burgu. Zapłacę.
139
00:12:30,709 --> 00:12:31,793
Doprawdy?
140
00:12:33,378 --> 00:12:36,339
Niespecjalnie mam ochotę
141
00:12:36,339 --> 00:12:39,468
świadczyć usługi komuś,
przez kogo straciłem forsę.
142
00:12:40,093 --> 00:12:43,388
A przez ciebie i twój gang
143
00:12:43,388 --> 00:12:45,557
straciłem już sporo.
144
00:12:46,349 --> 00:12:47,601
Zapłacę z góry.
145
00:12:49,936 --> 00:12:54,191
Domyślam się, że ci śpieszno,
zapewne przez nagrodę za twoją głowę.
146
00:12:55,859 --> 00:12:58,778
Załatw nam miejsca na statku. Jakimkolwiek.
147
00:12:58,778 --> 00:13:00,238
Wydostaniesz nas?
148
00:13:00,238 --> 00:13:01,865
Mógłbym.
149
00:13:01,865 --> 00:13:06,453
Ale to sporo kosztuje, zwłaszcza ostatnio.
Popyt jest ogromny.
150
00:13:08,079 --> 00:13:11,291
Muszę wiedzieć, w co się pakuję.
151
00:13:14,002 --> 00:13:16,505
Jesteś poszukiwana.
152
00:13:20,217 --> 00:13:23,887
Gdybym wiedziała,
że taki z ciebie mięczak...
153
00:13:23,887 --> 00:13:25,972
Nie zmiękłem, po prostu jestem ciekaw.
154
00:13:26,348 --> 00:13:28,517
Krążą różne plotki.
155
00:13:28,517 --> 00:13:31,561
Że członkowie Kruka wypuszczeni na wolność
156
00:13:31,561 --> 00:13:33,313
będą siać zamęt na ulicach.
157
00:13:33,313 --> 00:13:35,732
Groźniejszy niż zwykle.
158
00:13:37,234 --> 00:13:38,735
Mają wielkie plany.
159
00:13:38,735 --> 00:13:44,449
Aż dziwne,
że któreś z nich postanowiło uciec.
160
00:13:44,574 --> 00:13:45,742
Ja nic nie wiem.
161
00:13:45,742 --> 00:13:47,369
Odeszłam z Czarnego Kruka.
162
00:13:47,369 --> 00:13:50,413
- Tak?
- Nic ci nie grozi.
163
00:13:51,957 --> 00:13:52,874
Dobrze wiedzieć.
164
00:13:58,213 --> 00:13:59,130
Vignette.
165
00:14:00,131 --> 00:14:03,426
Nikt cię już nie chroni.
166
00:14:04,511 --> 00:14:07,472
Dawniej rozsądny biznesmen
167
00:14:07,472 --> 00:14:10,058
przyjąłby pieniądze bez zadawania pytań.
168
00:14:10,892 --> 00:14:13,937
Czasy się zmieniają.
Wyznaczono za ciebie nagrodę,
169
00:14:13,937 --> 00:14:16,648
a skoro Kruk już cię nie chroni...
170
00:14:17,399 --> 00:14:18,942
Rozumiesz mój dylemat?
171
00:14:24,364 --> 00:14:26,324
Jeśli ją tkną,
172
00:14:26,324 --> 00:14:29,286
- będziesz sikać przez rurkę.
- Spokojnie, maleńka.
173
00:14:29,995 --> 00:14:32,664
Spuść trochę z tonu.
174
00:14:35,542 --> 00:14:36,459
Niech ją puszczą.
175
00:14:37,502 --> 00:14:38,587
Natychmiast!
176
00:14:39,045 --> 00:14:40,338
Idźcie stąd.
177
00:14:45,969 --> 00:14:47,012
Wynocha.
178
00:14:47,345 --> 00:14:50,223
Z drogi.
179
00:14:52,684 --> 00:14:54,311
To my już pójdziemy.
180
00:14:59,274 --> 00:15:00,442
Biegiem!
181
00:15:01,318 --> 00:15:02,235
Przepraszam.
182
00:15:04,529 --> 00:15:05,905
Uwaga. Tędy.
183
00:15:09,367 --> 00:15:10,410
Świetnie nam poszło.
184
00:15:11,202 --> 00:15:13,330
Boz nie był naszą jedyną opcją.
185
00:15:13,330 --> 00:15:16,416
A znasz jakieś lepsze?
186
00:15:16,541 --> 00:15:17,459
Nie.
187
00:15:22,797 --> 00:15:24,799
Naprawdę wrócimy do Tirnanog?
188
00:15:26,509 --> 00:15:27,594
O, a to co?
189
00:15:38,855 --> 00:15:39,773
Tourmaline.
190
00:15:39,939 --> 00:15:41,399
Co się dzieje?
191
00:15:41,399 --> 00:15:43,151
Armia Paktowców odeszła.
192
00:15:43,151 --> 00:15:44,235
Jak to?
193
00:15:44,235 --> 00:15:47,072
Rzucili oddziały do walki z Nowym Świtem.
194
00:15:47,072 --> 00:15:48,823
Tirnanog jest wolny.
195
00:15:51,201 --> 00:15:52,369
Nie wierzę.
196
00:15:55,330 --> 00:15:56,373
Udało się.
197
00:16:15,850 --> 00:16:19,437
Niech żyje Tirnanog!
198
00:16:37,539 --> 00:16:38,832
Uważaj, kurwa.
199
00:16:56,015 --> 00:16:57,225
Dawaj forsę.
200
00:17:45,190 --> 00:17:48,985
No, dawaj.
201
00:17:49,110 --> 00:17:50,320
Dokończ robotę, pizdo.
202
00:17:54,449 --> 00:17:55,366
Dobra.
203
00:18:42,455 --> 00:18:43,832
Chcesz jeszcze raz?
204
00:18:44,415 --> 00:18:45,458
Spierdalaj.
205
00:18:47,418 --> 00:18:48,586
Masz.
206
00:18:54,384 --> 00:18:55,343
Chcesz klina?
207
00:18:59,764 --> 00:19:01,599
Pamiętasz, jak ty pomogłeś mnie?
208
00:19:02,058 --> 00:19:04,894
Jak znaleźliśmy tę spelunę? Gdzie to było?
209
00:19:06,062 --> 00:19:07,814
Chuj mnie to obchodzi.
210
00:19:07,939 --> 00:19:10,525
Milusi jesteś.
211
00:19:10,650 --> 00:19:11,693
Nic mi nie jest.
212
00:19:14,529 --> 00:19:18,616
To co robiłeś w tej uliczce?
213
00:19:23,288 --> 00:19:24,747
Chcę ci się odwdzięczyć.
214
00:19:25,582 --> 00:19:27,959
W końcu wyciągnąłeś mnie z Bleakness.
215
00:19:32,088 --> 00:19:33,756
To wszystko było kłamstwem.
216
00:19:38,636 --> 00:19:40,054
A najgorsze jest to, że...
217
00:19:46,686 --> 00:19:48,187
sam w nie uwierzyłem.
218
00:19:49,314 --> 00:19:53,234
Że zamykanie przestępców
sprawi, że będę...
219
00:19:56,821 --> 00:19:58,281
Tym dobrym?
220
00:20:00,116 --> 00:20:01,910
Dobry glina.
221
00:20:01,910 --> 00:20:03,202
Udawanie człowieka,
222
00:20:05,997 --> 00:20:07,999
łapanie pokurczów...
223
00:20:09,626 --> 00:20:10,460
Takich jak ja.
224
00:20:12,253 --> 00:20:13,838
Byli przestępcami.
225
00:20:15,673 --> 00:20:18,843
Śmieć to śmieć, niezależnie od rasy.
226
00:20:20,303 --> 00:20:23,431
Tak, ale na ludzkie śmiecie
227
00:20:24,807 --> 00:20:26,726
przymykaliśmy oko.
228
00:20:29,228 --> 00:20:33,816
A tacy jak my kończyli na stryczku.
229
00:20:35,360 --> 00:20:37,570
Nic na to nie poradzisz.
230
00:20:39,447 --> 00:20:40,782
Nie twoja wina.
231
00:20:41,950 --> 00:20:43,660
Tak działa ten świat.
232
00:20:44,744 --> 00:20:46,871
- System jest do dupy.
- Wiedziałem o tym!
233
00:20:47,455 --> 00:20:48,957
I nic z tym nie zrobiłem.
234
00:20:50,541 --> 00:20:52,293
Dotarło to do mnie dopiero,
235
00:20:53,753 --> 00:20:55,213
jak sam wisiałem w celi.
236
00:20:56,756 --> 00:20:57,840
Nie.
237
00:20:59,592 --> 00:21:03,805
Próbowałeś pomagać ludziom, w tym sobie.
238
00:21:03,805 --> 00:21:06,349
To coś znaczy.
239
00:21:07,976 --> 00:21:10,728
Bleakness namieszała ci we łbie.
240
00:21:10,728 --> 00:21:12,730
- Nie słuchasz mnie.
- Owszem.
241
00:21:12,730 --> 00:21:14,148
Ale znam swojego kumpla.
242
00:21:14,899 --> 00:21:18,903
I nie wierzę w te bzdury
o kłamstwach i oszukiwaniu siebie.
243
00:21:20,071 --> 00:21:21,489
Ale próbuj dalej.
244
00:21:23,616 --> 00:21:25,618
Może z nią ci lepiej pójdzie.
245
00:21:26,035 --> 00:21:28,162
- Jest tu?
-Żartujesz sobie?
246
00:21:28,162 --> 00:21:30,665
Jest twój. Miłej zabawy.
247
00:22:10,371 --> 00:22:12,331
Podobno miałeś ciężki dzień.
248
00:22:13,541 --> 00:22:14,709
Lepiej ci już?
249
00:22:16,127 --> 00:22:18,796
Nie powinno cię tu być.
250
00:22:21,507 --> 00:22:22,717
Co się z nami stało?
251
00:22:25,553 --> 00:22:26,471
Nie wiem.
252
00:22:31,267 --> 00:22:33,061
Chciałem pomagać Małemu Ludowi.
253
00:22:35,021 --> 00:22:38,149
Ale nie potrafiłem pomóc
małoludowi we mnie.
254
00:22:38,149 --> 00:22:41,402
Może gdybym lepiej znał tę cząstkę siebie,
255
00:22:41,402 --> 00:22:43,613
mielibyśmy większe szanse.
256
00:22:47,992 --> 00:22:49,869
Refleksja to piękna rzecz.
257
00:22:52,330 --> 00:22:53,247
Cóż.
258
00:23:00,505 --> 00:23:01,506
Tirnanog jest wolny.
259
00:23:02,924 --> 00:23:05,301
Tourmaline jest w niebezpieczeństwie.
260
00:23:10,640 --> 00:23:12,266
Nie może tu zostać.
261
00:23:13,643 --> 00:23:14,727
Ja też nie.
262
00:23:17,814 --> 00:23:18,731
Masz rację.
263
00:23:26,322 --> 00:23:27,240
Wyjedźcie.
264
00:23:47,927 --> 00:23:52,098
Dbaj o siebie.
Choć i tak wiem, że nie będziesz.
265
00:24:16,289 --> 00:24:17,373
Jest.
266
00:24:18,791 --> 00:24:20,209
Znalazłeś swoją dziewczynę?
267
00:24:22,253 --> 00:24:25,173
Nie tylko ona była w Bleakness
268
00:24:25,173 --> 00:24:26,799
podczas ataku sparasa.
269
00:24:27,800 --> 00:24:30,219
- Gdzie jest Millworthy?
- Millworthy?
270
00:24:31,053 --> 00:24:33,764
Ponoć zaszył się w jakiejś dziurze.
271
00:24:33,764 --> 00:24:35,975
Ale widział całe zajście.
272
00:24:37,894 --> 00:24:40,021
Jeśli widział jego przemianę, może wie,
273
00:24:40,354 --> 00:24:42,106
kim jest w ludzkiej formie.
274
00:24:43,774 --> 00:24:47,236
Ale jeśli tak jest,
to sparas widział też jego.
275
00:24:47,236 --> 00:24:50,239
Ten twój Millworthy
znalazł się na celowniku.
276
00:24:50,364 --> 00:24:51,282
Biedaczysko.
277
00:24:51,782 --> 00:24:54,327
Wyślemy paru ludzi, żeby go pilnowali.
278
00:24:54,785 --> 00:24:56,454
Musimy wiedzieć, co widział.
279
00:24:59,248 --> 00:25:00,166
Spotkam się z nim.
280
00:25:01,500 --> 00:25:04,045
Ufa mi. Może zechce gadać.
281
00:25:06,505 --> 00:25:07,548
Warto spróbować.
282
00:25:15,556 --> 00:25:16,682
Wypuśćcie go.
283
00:25:16,682 --> 00:25:20,478
Berwick, weź paru chłopaków
na wszelki wypadek.
284
00:25:29,528 --> 00:25:33,282
Ale w Balefire go nie znajdziesz.
Nie dziś.
285
00:25:36,369 --> 00:25:39,330
Męczennik przepędził małoludy.
286
00:25:40,122 --> 00:25:46,003
Nakazano im żyć w bólu.
287
00:25:47,463 --> 00:25:50,591
Nigdy nie zaznają jego łaski
288
00:25:51,509 --> 00:25:53,970
ani nie wejdą do królestwa Jego.
289
00:25:55,888 --> 00:26:00,309
W swym miłosierdziu Męczennik
nakazuje nam jednak przebaczać
290
00:26:00,309 --> 00:26:03,020
nawet najnikczemniejszym ze stworzeń.
291
00:26:03,020 --> 00:26:07,775
- Także małoludom, które zabiły kanclerza.
-Łaskawy Męczennik.
292
00:26:07,775 --> 00:26:10,987
Cholerny katabas, niechby już
zadławił się własnym jadem.
293
00:26:11,570 --> 00:26:14,031
Złego diabli nie biorą.
294
00:26:15,116 --> 00:26:16,826
Albowiem zrodzili się z grzechu.
295
00:26:18,536 --> 00:26:21,330
Oczyśćmy nasze dusze i ziemie
296
00:26:22,373 --> 00:26:24,667
z grzechu i zepsucia
297
00:26:25,501 --> 00:26:28,796
- z Jego pomocą...
- Skoro Paktowcy opuścili Tirnanog,
298
00:26:29,755 --> 00:26:32,258
musieli ponieść ciężkie straty.
299
00:26:32,466 --> 00:26:34,885
- Męczennik uczy nas...
- Racja.
300
00:26:37,555 --> 00:26:40,308
Co oznacza, że Nowy Świt daje im popalić.
301
00:26:40,725 --> 00:26:42,226
To szansa dla nas.
302
00:26:44,603 --> 00:26:47,606
Tam, gdzie Jego światłość
303
00:26:48,190 --> 00:26:51,986
- ni Jego ręka nie sięga.
- Amen!
304
00:26:54,196 --> 00:26:57,533
Dziś, gdy żegnamy Kanclerza Breakspeara,
305
00:26:58,409 --> 00:27:04,373
szukamy pocieszenia w myśli,
iż jego imię i czyny zostaną zapamiętane.
306
00:27:13,424 --> 00:27:14,592
Jesteś wolny.
307
00:27:14,592 --> 00:27:16,969
Powiedzmy. A ty odzyskałeś stanowisko.
308
00:27:17,094 --> 00:27:19,096
Tak jakby. Parlament jest podzielony.
309
00:27:19,096 --> 00:27:22,892
Ja pozostaję neutralny,
więc jestem użyteczny.
310
00:27:22,892 --> 00:27:25,853
- A tamci konstable?
- Myślą, że wypytuję cię o sparasa.
311
00:27:25,853 --> 00:27:26,854
A nie jest tak?
312
00:27:27,938 --> 00:27:30,441
Potrzebuję transportu do Tirnanog.
313
00:27:30,441 --> 00:27:33,611
Do Tirnanog? Vignette.
314
00:27:34,111 --> 00:27:35,029
Ci ludzie
315
00:27:35,029 --> 00:27:38,074
tak bardzo boją się Małego Ludu,
że próba przerzucenia
316
00:27:38,074 --> 00:27:40,659
choćby jednej pixy,
w dodatku przestępczyni,
317
00:27:40,659 --> 00:27:43,871
- której...
- Nie jednej pixy. Wszystkich.
318
00:27:45,164 --> 00:27:46,499
Wszystkich?
319
00:27:48,125 --> 00:27:49,710
To rozwiązałoby problem.
320
00:27:49,710 --> 00:27:52,588
Masowa deportacja? Paskudny pomysł.
321
00:27:52,588 --> 00:27:54,298
Lepszy niż spłonięcie żywcem.
322
00:27:54,298 --> 00:27:58,177
Rozumiem zagrożenie,
ale nigdy nie zgodzą się otworzyć Row.
323
00:27:58,302 --> 00:27:59,470
Chcą się nas pozbyć.
324
00:27:59,470 --> 00:28:02,348
Chcą wielu rzeczy,
często sprzecznych ze sobą.
325
00:28:02,348 --> 00:28:05,351
Nie mogą się dogadać
nawet w oczywistych sprawach.
326
00:28:05,351 --> 00:28:08,354
A transport do Tirnanog prosty nie jest.
327
00:28:08,354 --> 00:28:09,688
To spraw, by taki był.
328
00:28:10,648 --> 00:28:13,859
Jeden statek, może dwa.
W porcie stoją klipery.
329
00:28:13,984 --> 00:28:16,612
Gdy ludzie zobaczą, że władze działają...
330
00:28:16,612 --> 00:28:18,114
Będą zadowoleni,
331
00:28:18,114 --> 00:28:20,950
a wtedy Parlament wyśle kolejny statek.
332
00:28:20,950 --> 00:28:24,745
Gdy ludzie to zobaczą... To może się udać.
333
00:28:25,162 --> 00:28:26,747
Może.
334
00:28:27,832 --> 00:28:30,584
- Sam mógłbyś wsiąść na statek.
- Chętnie.
335
00:28:30,584 --> 00:28:32,670
Ale potrzebują mnie tutaj.
336
00:28:33,212 --> 00:28:35,631
Mogę przypłynąć ostatnim,
dołączyć do ciebie.
337
00:28:36,132 --> 00:28:37,049
Ja nie płynę.
338
00:28:39,635 --> 00:28:41,720
Nie umiałbym tam żyć.
339
00:28:43,222 --> 00:28:44,098
Jako pix.
340
00:28:45,724 --> 00:28:48,394
Spróbuj żyć jak ty.
341
00:28:49,770 --> 00:28:53,399
Lud twojej matki, Aisling,
pochodzi z Tirnanog.
342
00:28:54,483 --> 00:28:57,319
To byłby powrót do domu.
343
00:29:05,703 --> 00:29:08,205
Jak to, „pozwolą nam płynąć do domu”?
344
00:29:09,790 --> 00:29:12,084
Możecie wrócić do Tirnanog.
345
00:29:13,544 --> 00:29:16,213
Na razie wysyłają dwa statki,
ale będzie więcej.
346
00:29:16,672 --> 00:29:17,590
Tak po prostu?
347
00:29:18,174 --> 00:29:21,635
Ludzie chcą nam pomóc z dobroci serca?
348
00:29:22,386 --> 00:29:24,346
Nie chcą nas. A my nie chcemy tu być.
349
00:29:28,434 --> 00:29:29,894
„My”?
350
00:29:31,020 --> 00:29:32,897
Czyli ty też chcesz płynąć?
351
00:29:32,897 --> 00:29:34,607
Ja? Nie.
352
00:29:34,899 --> 00:29:37,359
Ale wy się stąd wydostaniecie.
353
00:29:37,985 --> 00:29:40,154
Lepsze to niż próba wymknięcia się z Row.
354
00:29:40,154 --> 00:29:44,742
Powinnyście zabrać ze sobą chorych.
355
00:29:45,993 --> 00:29:48,913
To miejsce wysysa z nich życie.
356
00:29:52,166 --> 00:29:53,959
- To...
- Genialny plan.
357
00:29:54,627 --> 00:29:55,669
Genialny.
358
00:29:58,589 --> 00:30:01,050
Porozmawiam z Afissą.
Przygotujemy wszystko.
359
00:30:01,592 --> 00:30:02,510
Dobrze.
360
00:30:03,802 --> 00:30:05,012
To ja już pójdę.
361
00:30:05,471 --> 00:30:08,682
Philo, dziękuję.
362
00:30:18,192 --> 00:30:20,319
To Millworthy wam to załatwił.
363
00:30:20,319 --> 00:30:22,821
Ale na twoją prośbę. Dziękuję ci.
364
00:30:23,656 --> 00:30:25,491
Tak. Dzięki.
365
00:30:27,993 --> 00:30:29,119
Dobranoc.
366
00:30:45,469 --> 00:30:48,556
Wizje, co? Mimy na niczym się nie znają.
367
00:30:53,143 --> 00:30:54,520
Na rany Męczennika.
368
00:30:55,479 --> 00:30:56,730
Leć za nim. Ale już.
369
00:30:58,691 --> 00:31:00,234
Powiedzieliśmy swoje.
370
00:31:05,114 --> 00:31:06,699
Płynę z tobą.
371
00:31:07,283 --> 00:31:09,410
Philo ocalił nas wszystkich.
372
00:31:09,410 --> 00:31:11,579
Poza tym... jesteśmy pixami.
373
00:31:13,289 --> 00:31:15,291
Pomieścisz nas w swoim sercu.
374
00:31:15,291 --> 00:31:16,417
Jestem tego pewna.
375
00:31:41,900 --> 00:31:43,777
Row zasłużyło na zabawę.
376
00:31:45,738 --> 00:31:48,115
Nie wierzę, że się stąd wydostanę.
377
00:31:49,950 --> 00:31:52,536
Bez ciebie będzie dziwnie.
378
00:31:55,122 --> 00:31:56,415
Będziesz tęsknił?
379
00:31:56,624 --> 00:31:57,666
Tak.
380
00:32:00,085 --> 00:32:01,712
Lubiłem twoje towarzystwo.
381
00:32:01,712 --> 00:32:02,713
Ja też.
382
00:32:07,926 --> 00:32:10,346
Jest pani wyjątkowa, panno Larou.
383
00:32:10,888 --> 00:32:12,514
Ktoś kiedyś to pani powiedział?
384
00:32:15,684 --> 00:32:19,229
Mógłbyś płynąć z nami. Zacząć od nowa.
385
00:32:19,938 --> 00:32:21,940
Ja? Statkiem?
386
00:32:23,901 --> 00:32:27,112
Wsiadłoby dwieście pix,
a wysiadłby jeden marrok.
387
00:32:27,112 --> 00:32:28,822
Mówię poważnie.
388
00:32:29,156 --> 00:32:32,034
Będziemy tam przed pełnią.
Miałybyśmy na ciebie oko.
389
00:32:38,957 --> 00:32:39,875
Dziękuję.
390
00:32:41,210 --> 00:32:42,127
Ale nie.
391
00:32:45,714 --> 00:32:47,883
W Tirnanog jest już dość duchów.
392
00:32:51,053 --> 00:32:54,014
A Burg to grajdół, ale to mój dom.
393
00:32:55,265 --> 00:32:56,684
Fakt. Grajdół.
394
00:33:00,604 --> 00:33:02,272
To prawda.
395
00:33:10,239 --> 00:33:11,156
Cóż...
396
00:33:14,410 --> 00:33:16,328
Będę tęsknić, panie Prowell.
397
00:33:46,483 --> 00:33:51,029
Głowa do góry. Morskie powietrze
i myśl o domu
398
00:33:52,030 --> 00:33:53,490
postawią cię na nogi.
399
00:33:53,615 --> 00:33:54,491
To prawda.
400
00:33:55,075 --> 00:33:59,788
Mamy wszystko, czego nam trzeba,
by odbudować Tirnanog. Zobaczysz.
401
00:34:09,840 --> 00:34:12,968
Będę szczęśliwa,
jak wreszcie zamkniemy to miejsce.
402
00:34:14,928 --> 00:34:18,474
Nie mam już siły
robić dobrej miny do złej gry.
403
00:34:18,474 --> 00:34:21,059
Były chwile, gdy żałowałam, że sama
404
00:34:21,059 --> 00:34:23,645
nie umarłam na tę chorobę.
405
00:34:25,481 --> 00:34:27,399
Zostaniesz w Tirnanog?
406
00:34:28,776 --> 00:34:30,027
Nie wiem.
407
00:34:30,736 --> 00:34:33,614
Fauny chcą wrócić do Puyan,
408
00:34:33,614 --> 00:34:38,202
ale ja urodziłam się tutaj.
Burg to jedyny dom, jaki znam.
409
00:34:40,621 --> 00:34:44,458
Nie miałam łatwego życia,
ale innego nie zaznałam.
410
00:34:45,542 --> 00:34:47,544
Co miałabym tam robić?
411
00:34:48,462 --> 00:34:51,006
Kiedy się tu zjawiłam, okazałaś mi dobroć.
412
00:34:51,298 --> 00:34:52,841
To nieprawda.
413
00:34:55,219 --> 00:34:59,056
Powinnam była cię przeprosić za to,
jak się do ciebie zwracałam.
414
00:34:59,056 --> 00:35:00,557
To było głupie.
415
00:35:04,144 --> 00:35:05,103
Jest mi wstyd.
416
00:35:07,022 --> 00:35:08,482
To nie ma znaczenia.
417
00:35:08,482 --> 00:35:10,567
Owszem, ma.
418
00:35:12,236 --> 00:35:15,239
Ale tak mnie wychowano.
419
00:35:15,239 --> 00:35:16,865
Nie było miejsca na dobroć.
420
00:35:17,115 --> 00:35:18,283
Na zadawanie pytań.
421
00:35:18,283 --> 00:35:21,161
Służyć lepszym od siebie,
nie wychylać się,
422
00:35:21,161 --> 00:35:22,871
jeśli nie chcę oberwać.
423
00:35:23,831 --> 00:35:25,290
Zasługujemy na więcej.
424
00:35:27,000 --> 00:35:27,960
Ja także.
425
00:35:30,712 --> 00:35:33,715
Te statki to błogosławieństwo, Vignette.
426
00:35:33,966 --> 00:35:35,592
- Dziękuję.
- To nie moja zasługa.
427
00:35:35,592 --> 00:35:39,179
Jak zobaczysz tego, kto za to odpowiada,
ucałuj go ode mnie.
428
00:35:43,725 --> 00:35:47,396
Będą szukać zbiegów,
429
00:35:48,647 --> 00:35:50,482
pójdziesz jako jedna z nas.
430
00:35:56,113 --> 00:35:57,823
Nawet na ciebie nie spojrzą.
431
00:36:12,921 --> 00:36:14,172
Witaj.
432
00:36:15,632 --> 00:36:17,634
Dzięki, ale nie potrzebuję tego.
433
00:36:17,634 --> 00:36:18,677
Już nie.
434
00:36:19,177 --> 00:36:20,053
Odpływasz?
435
00:36:21,513 --> 00:36:22,681
Niesamowite, co?
436
00:36:27,102 --> 00:36:28,353
Może jednak się myliłaś.
437
00:36:29,521 --> 00:36:31,023
Może wizje kłamią.
438
00:36:32,900 --> 00:36:34,067
Być może.
439
00:36:53,670 --> 00:36:56,089
Nie sądziłem, że popłynę do Tirnanog.
440
00:36:57,925 --> 00:36:59,927
Nie trawię tych cholernych pix.
441
00:37:00,510 --> 00:37:01,595
To ich kraj.
442
00:37:02,387 --> 00:37:03,764
Wyświadczają nam przysługę.
443
00:37:03,764 --> 00:37:07,726
Jak chcesz narzekać, chętnie cię zostawię.
444
00:37:20,697 --> 00:37:22,532
Spokojnie. Spodoba ci się.
445
00:37:23,367 --> 00:37:26,453
- Tirnanog?
- To cudowna kraina.
446
00:37:27,245 --> 00:37:29,289
Nie będziesz musiała wiązać skrzydeł.
447
00:37:29,498 --> 00:37:33,502
- Mogę latać, kiedy chcę?
- Cały dzień, jeśli zechcesz.
448
00:37:38,757 --> 00:37:39,800
Przygotować się.
449
00:37:40,676 --> 00:37:42,386
Zmusić ich do kontrataku.
450
00:37:47,808 --> 00:37:49,184
Obserwujcie ich.
451
00:37:51,645 --> 00:37:53,897
Dobra. Dwie zasady.
452
00:37:54,231 --> 00:37:56,775
Gęby na kłódkę. I nie pchać się.
453
00:37:56,984 --> 00:38:00,904
Jak ktoś się wychyli,
dostanie kulkę w łeb.
454
00:38:01,446 --> 00:38:03,865
Skrzydlate pokurcze
455
00:38:04,491 --> 00:38:07,077
niech nawet nie myślą o lataniu.
456
00:38:07,327 --> 00:38:11,915
Szybciutko was uziemimy.
457
00:38:12,207 --> 00:38:14,418
Otwórzcie tę cholerną bramę.
458
00:38:14,418 --> 00:38:17,087
Dobra. Wypuśćcie ich.
459
00:38:28,181 --> 00:38:29,057
Nowy początek.
460
00:39:04,384 --> 00:39:07,345
Afissa! To potrwa tylko chwilkę.
461
00:39:07,471 --> 00:39:09,389
Nie mamy czasu.
462
00:39:09,556 --> 00:39:10,474
Vignette!
463
00:39:24,279 --> 00:39:26,865
- Nie wiem, kiedy będę mógł...
- Płyń z nami.
464
00:39:28,366 --> 00:39:30,202
- Co?
- Do Tirnanog.
465
00:39:36,583 --> 00:39:38,960
- Vignette.
- Wiem, że zrobiłeś to dla mnie.
466
00:39:39,795 --> 00:39:42,714
Nie zdążyłam ci wcześniej powiedzieć.
467
00:39:43,340 --> 00:39:44,883
Możesz tam zacząć od nowa.
468
00:39:45,258 --> 00:39:47,969
Ze mną lub beze mnie.
469
00:39:48,720 --> 00:39:51,056
Ale wyjedź z nami.
470
00:39:59,648 --> 00:40:00,565
Proszę.
471
00:40:11,451 --> 00:40:16,456
Nie bój się, skarbie.
Wszystko będzie dobrze. Trzymaj się mocno.
472
00:40:19,835 --> 00:40:21,795
Jesteście plagą tego świata!
473
00:40:22,462 --> 00:40:24,422
Cholery przez bogów wyklęte!
474
00:40:24,422 --> 00:40:27,092
Wynocha stąd!
475
00:40:27,092 --> 00:40:29,261
Wracajcie do siebie!
476
00:40:39,271 --> 00:40:40,772
Wynocha!
477
00:40:44,442 --> 00:40:45,902
Wypad stąd!
478
00:40:49,739 --> 00:40:53,618
Śmierdzące pokurcze! Mordercy! Robactwo!
479
00:41:18,435 --> 00:41:21,605
Ruszać się.
480
00:41:21,813 --> 00:41:23,857
Rozładować wozy.
481
00:41:23,982 --> 00:41:27,360
Nie zamierzałeś ścigać tego sparasa, co?
482
00:41:28,445 --> 00:41:29,571
Nie.
483
00:41:29,863 --> 00:41:30,780
Zaufałem ci.
484
00:41:31,281 --> 00:41:34,159
Kiedyś sobie ufaliśmy. Byliśmy partnerami.
485
00:41:34,534 --> 00:41:36,494
Jesteś za dobry na ten mundur.
486
00:41:36,494 --> 00:41:37,579
Nie mów tak.
487
00:41:38,246 --> 00:41:39,873
Słyszysz?
488
00:41:40,290 --> 00:41:41,541
Nie jestem głupi.
489
00:41:42,167 --> 00:41:43,793
Wiem, z kim pracuję.
490
00:41:43,960 --> 00:41:46,171
Ale my jesteśmy porządni. Dzięki nam
491
00:41:46,755 --> 00:41:48,381
ten mundur coś znaczy.
492
00:41:49,799 --> 00:41:51,009
Tylko to się liczy.
493
00:41:51,801 --> 00:41:54,888
Wkładam go co rano, jak kiedyś ty.
494
00:41:56,640 --> 00:41:58,683
Jak mój ojciec.
495
00:41:58,683 --> 00:42:01,728
Jestem dumny,
że noszę ten sam uniform, co wy.
496
00:42:03,647 --> 00:42:05,232
Nie oddałem odznaki.
497
00:42:06,775 --> 00:42:08,193
Odebrano mi ją.
498
00:42:10,153 --> 00:42:11,279
I dobrze.
499
00:42:54,948 --> 00:42:56,032
Na ziemię.
500
00:42:58,868 --> 00:43:00,161
Czarny Kruk!
501
00:43:24,394 --> 00:43:26,396
Zamknąć bramę!
502
00:43:29,107 --> 00:43:30,275
Co ty robisz?
503
00:43:32,944 --> 00:43:33,945
Philo!
504
00:44:45,100 --> 00:44:46,476
Uciekaj!
505
00:44:50,271 --> 00:44:51,398
Trzymać się szyku!
506
00:44:53,191 --> 00:44:54,317
Znacie zasady.
507
00:44:54,317 --> 00:44:56,653
Nawet o tym nie myślcie.
508
00:44:56,945 --> 00:44:58,530
To sparas!
509
00:45:00,990 --> 00:45:02,325
Zabieraj kurwa te...
510
00:45:02,325 --> 00:45:03,743
Ostatnie ostrzeżenie!
511
00:45:05,662 --> 00:45:07,330
Wszyscy zostają na ziemi.
512
00:45:07,831 --> 00:45:09,416
Żadnego latania!
513
00:45:10,583 --> 00:45:11,960
Ej, wy!
514
00:45:13,628 --> 00:45:16,172
A wy dokąd? Wracać tu!
515
00:45:16,297 --> 00:45:18,466
Kto się wzniesie, ten zginie.
516
00:45:25,306 --> 00:45:27,976
Nie umrę tak. Tu mnie nie zabije.
517
00:45:38,528 --> 00:45:41,197
Chłopaki, pomóżcie. Chodźcie tu.
518
00:45:41,197 --> 00:45:43,992
Nic ci nie będzie. Pomogę ci wstać.
519
00:45:44,325 --> 00:45:47,328
No, dalej. Raz, dwa, trzy.
520
00:45:55,378 --> 00:45:58,131
Stój. Odłóż to.
521
00:45:59,507 --> 00:46:00,425
Odwróć się.
522
00:46:00,717 --> 00:46:01,634
Natychmiast.
523
00:46:06,389 --> 00:46:07,932
Rzuć to.
524
00:46:10,643 --> 00:46:11,936
Idź w moją stronę.
525
00:46:39,214 --> 00:46:40,507
Berwick!
526
00:47:39,774 --> 00:47:41,317
Chodź, Philo.
527
00:47:50,201 --> 00:47:52,370
Musimy uciekać.
528
00:50:06,921 --> 00:50:08,923
Napisy: Aleksandra Stodolna
529
00:50:08,923 --> 00:50:11,008
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Zofia Jaworowska