1 00:00:04,004 --> 00:00:09,009 Jeśli w sklepie jest dziesięć ziemniaków, a ty zabierzesz dwa, 2 00:00:09,509 --> 00:00:11,636 to ile zostanie w sklepie? 3 00:00:11,720 --> 00:00:13,346 Nie lubię ziemniaków. 4 00:00:13,430 --> 00:00:15,724 Nie skupiajmy się na tym. 5 00:00:15,724 --> 00:00:17,434 Zostanie osiem ziemniaków. 6 00:00:17,434 --> 00:00:21,771 Marie, wiemy, że ty wiesz. Pytałam Sydnee. 7 00:00:22,522 --> 00:00:25,483 Może pójdziesz naostrzyć kredki? Byłoby super. 8 00:00:26,609 --> 00:00:28,194 Mam dużo dzieci w klasie, 9 00:00:28,278 --> 00:00:30,780 niektóre z nich to całkiem mądre kartofelki. 10 00:00:30,864 --> 00:00:36,828 Staram się być kreatywna i tym, którzy kończą wcześniej, daję specjalne zadnia. 11 00:00:36,828 --> 00:00:39,539 - Naostrzone, pani Teagues. - Dobrze. 12 00:00:39,539 --> 00:00:42,709 To może teraz... 13 00:00:42,709 --> 00:00:45,211 pomożesz mi oceniać prace innych uczniów? 14 00:00:45,295 --> 00:00:46,755 Tylko nikomu nie mów. 15 00:00:49,674 --> 00:00:52,594 Skoro nie lubisz zwykłych ziemniaków, 16 00:00:52,594 --> 00:00:54,346 uznajmy, że te są słodkie. 17 00:00:54,346 --> 00:00:57,057 Naprawdę nie lubię słodkich ziemniaków. 18 00:00:57,057 --> 00:00:59,142 Naprawdę musisz współpracować. 19 00:00:59,142 --> 00:01:02,145 Co ci mówiłem o zabieraniu ziemniaków ze stołówki? 20 00:01:02,145 --> 00:01:04,689 Ale pomoce wizualne ułatwiają naukę. 21 00:01:04,773 --> 00:01:09,152 Wiesz co? Teraz masz zero ziemniaków. 22 00:01:13,740 --> 00:01:18,370 SZKOŁA PUBLICZNA IM. ABBOTTA 23 00:01:23,833 --> 00:01:25,168 - Dzień dobry. - Dobry. 24 00:01:25,168 --> 00:01:28,713 Pozwólcie, że przedstawię wam nowego ucznia, Malcolma. 25 00:01:28,797 --> 00:01:31,007 Wcześniej chodził do prywatnej szkoły, 26 00:01:31,091 --> 00:01:34,302 z orkiestrą i w ogóle, więc jest jak mały Beethoven. 27 00:01:35,303 --> 00:01:37,972 Rodzice woleli szkołę z czarnymi dziećmi. 28 00:01:38,056 --> 00:01:41,017 Masz szczęście, bo tych u nas pod dostatkiem. 29 00:01:41,101 --> 00:01:44,396 To wzorowy uczeń, był w programie dla uzdolnionych. 30 00:01:44,396 --> 00:01:47,107 - Witaj, Malcolmie. - Witamy w naszej szkole. 31 00:01:47,107 --> 00:01:49,150 Też byłam w takim programie. 32 00:01:49,234 --> 00:01:51,152 Ty i talent? Chyba do wkurzania. 33 00:01:52,153 --> 00:01:53,238 Nie. 34 00:01:53,238 --> 00:01:55,115 Malcolm będzie kimś wielkim. 35 00:01:55,115 --> 00:01:58,493 Widzę go w Białym Domu, dziękującego Avie Evie Coleman 36 00:01:58,493 --> 00:02:00,870 za przemienienie go w Oprah nauki. 37 00:02:00,954 --> 00:02:04,332 Wystarczy, że będziesz Malcolmem nauki. 38 00:02:04,416 --> 00:02:05,417 Dziękuję. 39 00:02:05,417 --> 00:02:07,502 Chcesz zjeść śniadanie z dziećmi? 40 00:02:07,502 --> 00:02:10,213 Złap coś potrzebnego twojemu supermózgowi. 41 00:02:10,213 --> 00:02:12,048 Mamy oleje rybne czy coś... 42 00:02:12,132 --> 00:02:16,386 Przejście dla geniusza! Nie patrzcie na niego swoimi zwykłymi IQ. 43 00:02:19,389 --> 00:02:20,849 To trzeba wyrzucić. 44 00:02:22,183 --> 00:02:25,520 Naprawdę jest genialny. 45 00:02:25,520 --> 00:02:29,107 Avo, wolałbym, żebyś nie mówiła tak o dzieciach przy nich. 46 00:02:29,107 --> 00:02:31,234 Mamy tu dużo mądrych dzieciaków. 47 00:02:31,234 --> 00:02:32,736 Zawsze mieliśmy. 48 00:02:32,736 --> 00:02:36,072 Miałam ucznia, który wymieniał Happy Meals za przyjaźń. 49 00:02:37,490 --> 00:02:38,491 Cześć. 50 00:02:39,492 --> 00:02:41,995 Powinniśmy mieć program dla uzdolnionych. 51 00:02:41,995 --> 00:02:45,582 Muszę dawać moim uczniom coś poza ocenianiem prac innych i... 52 00:02:46,374 --> 00:02:47,542 Żartuję. 53 00:02:48,126 --> 00:02:51,379 Ale poważnie, uwielbiałam swój program dla uzdolnionych. 54 00:02:51,463 --> 00:02:53,923 Te doświadczenia były bezcenne. 55 00:02:54,007 --> 00:02:55,592 Też brałem udział w jednym. 56 00:02:55,592 --> 00:02:58,595 Napisałem musicalowo-rapową parodię o GMO. 57 00:02:58,595 --> 00:03:01,097 Nazywała się „No GMO, no problemo”. 58 00:03:03,266 --> 00:03:06,603 Moja Gina brała udział w programie dla młodych inżynierów. 59 00:03:06,603 --> 00:03:10,231 Pomogło jej to przy aplikowaniu na studia. 60 00:03:11,399 --> 00:03:13,276 Gregory, a ty co myślisz? 61 00:03:14,277 --> 00:03:17,030 Jestem tu od pięciu minut, nie mam prawa głosu. 62 00:03:17,030 --> 00:03:19,032 Częściej mów, co myślisz. 63 00:03:19,783 --> 00:03:22,494 Kiedyś mieliśmy program, Bractwo Lizaków, ale... 64 00:03:22,494 --> 00:03:24,245 Niech zgadnę, nie ma kasy. 65 00:03:24,329 --> 00:03:26,456 Nie, jest na koncie. 66 00:03:26,456 --> 00:03:28,875 Ale nie do ruszenia. Próbowałam. 67 00:03:29,626 --> 00:03:33,338 Użyć jej na aryt-ma-zykę. 68 00:03:33,338 --> 00:03:36,841 Sęk w tym, że nie ma kto prowadzić takiego programu. 69 00:03:36,925 --> 00:03:39,844 - Wy cały dzień jesteście na lekcjach. - To prawda. 70 00:03:39,928 --> 00:03:43,264 Sprawdzisz obecność i już jest prawie lunch. Kto ma czas? 71 00:03:46,768 --> 00:03:49,938 Najłatwiej byłoby zrezygnować z tego programu. 72 00:03:49,938 --> 00:03:52,649 Ale na moim poznałam pewien akronim. 73 00:03:52,649 --> 00:03:56,403 MUS. Myślenie, upór i sumienność. 74 00:03:56,403 --> 00:03:59,489 Uwielbiam MUS, chociaż go nie znoszę. 75 00:03:59,489 --> 00:04:00,573 Mam po nim zgagę. 76 00:04:01,241 --> 00:04:04,661 Ale stosowałam to przez wiele lat. U jak upór. 77 00:04:04,661 --> 00:04:07,122 Dlatego powinniśmy mieć taki program. 78 00:04:07,706 --> 00:04:10,792 To maseczka, ale nie do twarzy, tylko do stóp. 79 00:04:11,793 --> 00:04:13,128 Rozumiem, wchodzę w to. 80 00:04:15,380 --> 00:04:17,007 - Cześć, Gar. - Cześć. 81 00:04:17,007 --> 00:04:20,468 Nie masz dla mnie mrożonej herbaty? Ukrywasz ją przede mną? 82 00:04:20,552 --> 00:04:23,054 Nie, mam w aucie całe pudło. 83 00:04:24,222 --> 00:04:25,265 Wiesz... 84 00:04:26,391 --> 00:04:27,767 trzymałem je dla ciebie. 85 00:04:28,393 --> 00:04:30,061 Nie tęsknij, gdy wyjdę. 86 00:04:30,145 --> 00:04:31,229 Chciałbyś. 87 00:04:32,522 --> 00:04:34,357 Leci na ciebie. Umów się z nim. 88 00:04:34,441 --> 00:04:35,608 Nie. 89 00:04:36,151 --> 00:04:39,612 Mój były to strażak. Dzięki niemu unikam mundurów. 90 00:04:39,696 --> 00:04:42,198 Bo kończysz z ich długiem za samochód 91 00:04:42,282 --> 00:04:44,409 i noclegiem u siostry po kłótni. 92 00:04:44,409 --> 00:04:47,412 Mój Gerald nosi mundur i jest dobrym człowiekiem. 93 00:04:47,412 --> 00:04:49,664 Zasługujesz na odrobinę rozrywki. 94 00:04:54,085 --> 00:04:56,004 Spadła dla ciebie z ciężarówki. 95 00:04:58,840 --> 00:05:01,676 Do programu dla uzdolnionych potrzebujemy 96 00:05:01,760 --> 00:05:03,887 kogoś z entuzjazmem i czasem. 97 00:05:03,887 --> 00:05:05,263 Chyba wiem kogo. 98 00:05:10,769 --> 00:05:12,020 A to tylko fragment. 99 00:05:14,105 --> 00:05:16,566 Znalazłam kogoś do prowadzenia programu. 100 00:05:16,566 --> 00:05:18,151 Skąd ten ciężki oddech? 101 00:05:18,151 --> 00:05:20,445 - Jestem podekscytowana. - Dziwne. 102 00:05:20,445 --> 00:05:22,530 - Powinnaś się przebadać. - Dobra. 103 00:05:22,614 --> 00:05:26,868 Jacob będzie nauczał uzdolnionych podczas swoich okienek. 104 00:05:26,868 --> 00:05:30,622 Chciałbym uprawiać żyzną glebę i hodować na niej umysły jutra. 105 00:05:30,622 --> 00:05:33,375 Będę jak facet z tego filmu. 106 00:05:33,875 --> 00:05:35,585 - Trener. - Nie. 107 00:05:35,585 --> 00:05:37,295 - Jiro śni o sushi? - Nie. 108 00:05:37,379 --> 00:05:38,672 Może ten o wspinaniu? 109 00:05:38,672 --> 00:05:40,340 - Nie mów. - Nie ten. To... 110 00:05:40,340 --> 00:05:41,883 Avo, co o tym myślisz? 111 00:05:41,883 --> 00:05:43,134 Program dla Uzdolnionych 112 00:05:43,218 --> 00:05:45,136 Pomnóżmy liczbę Oprah nauki. 113 00:05:46,346 --> 00:05:48,431 27 godzin. To ten film o wspinaniu. 114 00:05:48,515 --> 00:05:49,516 Nie. 115 00:05:49,516 --> 00:05:50,975 - Avo... - Z tym... 116 00:05:51,685 --> 00:05:53,103 Program dla zdolnych. 117 00:05:54,145 --> 00:05:56,815 Siostry z bractwa zawsze się przechwalają, 118 00:05:56,815 --> 00:05:59,734 że urodziły takie mądre dzieci. 119 00:05:59,818 --> 00:06:01,528 Byłabym jak Charles Xavier 120 00:06:01,528 --> 00:06:05,323 z setkami mądrych dzieci, których oczywiście nie urodziłam. 121 00:06:06,491 --> 00:06:08,451 Załóżcie swoją akademię mutantów. 122 00:06:09,285 --> 00:06:10,578 Tak! Dzięki! 123 00:06:12,372 --> 00:06:13,498 Szach-mat, Crystal. 124 00:06:17,043 --> 00:06:20,046 Chciałam się umówić, a oni na to, że nie robią stóp. 125 00:06:20,130 --> 00:06:23,341 - Tylko zwykły pedicure. - Nie tak mówił doktor Oz. 126 00:06:23,842 --> 00:06:24,843 Tutaj jesteś. 127 00:06:24,843 --> 00:06:28,263 Wiesz, zawsze czekam na czwartek, i nie chodzi tylko 128 00:06:28,263 --> 00:06:31,099 o uzupełnianie w połowie pełnych automatów. 129 00:06:31,099 --> 00:06:34,394 W połowie pełnych. Ten facet to optymista. 130 00:06:34,394 --> 00:06:37,272 Jak to jest, Gary? Masz marzenia albo... 131 00:06:37,272 --> 00:06:39,441 Jestem właścicielem automatów. 132 00:06:39,441 --> 00:06:40,525 O tym marzyłem. 133 00:06:40,525 --> 00:06:42,610 Tak. Spełnia marzenia. 134 00:06:43,194 --> 00:06:45,488 Pamiętasz, jak przyniosłeś mi herbatę? 135 00:06:45,572 --> 00:06:46,698 Zastanawiam się, 136 00:06:46,698 --> 00:06:49,200 może pozwolę ci postawić mi obiad do tego? 137 00:06:49,284 --> 00:06:50,535 Będzie niesamowicie. 138 00:06:50,535 --> 00:06:53,705 Spędzimy noc na mieście. Będzie niezapomniana. 139 00:06:53,705 --> 00:06:56,166 Ty i ja u Dave'a i Bustera. 140 00:06:57,584 --> 00:06:58,793 Wiesz co? Ja... 141 00:07:00,045 --> 00:07:01,421 Mam ostatnio dużo zajęć. 142 00:07:01,421 --> 00:07:03,673 Zapomnijmy o tym pomyśle z randką. 143 00:07:03,757 --> 00:07:04,758 Próbowałam. 144 00:07:06,217 --> 00:07:09,220 Nauczyłam się rozpoznawać ostrzeżenia. 145 00:07:09,721 --> 00:07:12,974 Facet proponuje mi pierwszą randkę w takiej dziurze. 146 00:07:13,058 --> 00:07:14,768 Mój ex wybrał klub go-go. 147 00:07:18,188 --> 00:07:19,481 Mądre Dzieci, wystąp! 148 00:07:20,315 --> 00:07:23,276 Będę potrzebowała Tyrela, Nadiyah i Daniela. 149 00:07:23,943 --> 00:07:26,404 - O co chodzi? - O program dla zdolnych. 150 00:07:26,488 --> 00:07:28,156 Tylko oni się tu odzywają. 151 00:07:28,156 --> 00:07:29,532 Słabo być tobą. 152 00:07:29,616 --> 00:07:31,618 W drogę ku przyszłym sukcesom. 153 00:07:36,331 --> 00:07:37,999 Co myślę o tym programie? 154 00:07:38,083 --> 00:07:42,253 Jeśli wszyscy by w to weszli, super. A tak tylko przegapią zakończenie. 155 00:07:42,337 --> 00:07:43,672 Bo komu ono potrzebne? 156 00:07:43,672 --> 00:07:47,217 Najważniejszy jest początek, środek, a reszta... 157 00:07:48,843 --> 00:07:51,513 Dobrze już. Uspokójcie się. 158 00:07:51,513 --> 00:07:55,475 Rozgrzejmy umysły matematyką. Ronald, dziewięć razy dziesięć? 159 00:07:55,475 --> 00:07:56,893 - Kurczaki! - Co? 160 00:07:57,435 --> 00:07:59,646 Kurczaki w bibliotece. 161 00:08:00,855 --> 00:08:03,525 Kura ma jajnik i jajowód. 162 00:08:03,525 --> 00:08:05,235 Gdy kura osiąga dojrzałość, 163 00:08:05,235 --> 00:08:08,279 komórki jajowe rozrastają się do wielkości żółtka. 164 00:08:08,363 --> 00:08:12,534 A kiedy kura je znosi, co otrzymujemy? Śniadanie, mam rację? 165 00:08:12,534 --> 00:08:14,285 Nie robię sobie z was jaj. 166 00:08:14,369 --> 00:08:16,454 To się dzieje. Wykluwają się! 167 00:08:17,580 --> 00:08:18,707 Spójrzcie. 168 00:08:18,707 --> 00:08:22,085 Uczą się, że kurczaki nie pochodzą z Crown Fried Chicken. 169 00:08:22,085 --> 00:08:25,171 Kończę z emeryturą By zająć się naturą 170 00:08:25,255 --> 00:08:27,048 Lubię farmy, bo są rustykalne 171 00:08:27,132 --> 00:08:28,883 Ale GMO nigdy nie przygarnę 172 00:08:28,967 --> 00:08:32,095 Pani Teagues, jestem mądry. Mogę iść do kurzej szkoły? 173 00:08:32,095 --> 00:08:34,639 Ja też chcę! 174 00:08:34,723 --> 00:08:36,808 - Franken... - Food! 175 00:08:36,808 --> 00:08:37,726 Bardzo dobrze. 176 00:08:39,686 --> 00:08:43,064 Wiem, że wszyscy jesteśmy za programem dla uzdolnionych... 177 00:08:44,441 --> 00:08:46,693 Brzmisz jak stara lokomotywa. 178 00:08:46,693 --> 00:08:49,529 Kochana, musisz trochę zwolnić. 179 00:08:50,697 --> 00:08:54,034 Niektóre dzieci spoza programu czują się pominięte. 180 00:08:54,034 --> 00:08:55,118 Zgadzam się. 181 00:08:55,118 --> 00:08:57,787 A te w programie to jedyne, które coś mówią. 182 00:08:57,871 --> 00:08:59,497 Da się coś z tym zrobić. 183 00:08:59,581 --> 00:09:02,333 Dopilnujmy, by wszystkie dzieci spoza programu 184 00:09:02,417 --> 00:09:04,753 były na dobrej drodze do sukcesu. 185 00:09:04,753 --> 00:09:06,254 Mówmy o studiach, karierze. 186 00:09:06,338 --> 00:09:08,131 Do sukcesu nie trzeba studiów. 187 00:09:08,131 --> 00:09:10,508 Jasne, że nie. Nie to miałam na myśli. 188 00:09:10,592 --> 00:09:12,302 Ja uwielbiam ten program. 189 00:09:12,302 --> 00:09:15,555 Jestem jak Robin Williams w Stowarzyszeniu umarłych poetów 190 00:09:15,555 --> 00:09:17,682 i Robin Williams w Patch Adams. 191 00:09:17,766 --> 00:09:20,185 Dzieciaki w Patch Adams nie umarły na raka? 192 00:09:20,185 --> 00:09:22,270 Prawdziwym rakiem jest ignorancja. 193 00:09:22,354 --> 00:09:24,439 Prawdziwym rakiem jest rak. 194 00:09:24,439 --> 00:09:27,192 Nie ma nic złego w samym programie, 195 00:09:27,192 --> 00:09:30,195 trzeba go tylko zorganizować tak, by zwykłe dzieci... 196 00:09:32,030 --> 00:09:33,365 Niezdolne dzieci... 197 00:09:34,741 --> 00:09:36,284 Prawie zdolne dzieci. 198 00:09:36,368 --> 00:09:38,870 - Może po prostu inne dzieci. - Tak. 199 00:09:38,870 --> 00:09:41,581 Jeśli przez ten program dzieci czują się źle, 200 00:09:41,581 --> 00:09:42,957 to chyba nie warto. 201 00:09:43,041 --> 00:09:47,796 Musi być sposób na poprawę doświadczeń innych dzieci. 202 00:09:47,796 --> 00:09:49,589 Niech też czują się ważne. 203 00:09:49,673 --> 00:09:53,051 Na pewno dasz radę. Byłaś w programie dla zdolnych, prawda? 204 00:09:53,760 --> 00:09:54,761 Byłam. 205 00:09:55,762 --> 00:09:57,889 Nie wiem. Może restart? 206 00:09:58,390 --> 00:10:00,225 Myślisz, że nie próbowałam? 207 00:10:00,225 --> 00:10:01,434 Cześć, Avo. 208 00:10:02,102 --> 00:10:03,561 I Malcolmie. 209 00:10:03,645 --> 00:10:06,481 - Nie powinieneś być w klasie? - To samo mówiłem. 210 00:10:06,481 --> 00:10:09,067 Avo, potrzebujemy więcej funduszy. 211 00:10:09,067 --> 00:10:10,860 Chcę kupić klasie jajka 212 00:10:10,944 --> 00:10:14,239 i pokazać to samo, co Jacob na zajęciach ze zdolnymi... 213 00:10:14,239 --> 00:10:16,991 Oczadziałaś? Ta kasa jest dla mądrych dzieci. 214 00:10:17,075 --> 00:10:19,619 Nie wydam jej na jakieś jaja. 215 00:10:20,578 --> 00:10:22,414 Malcolmie, chodź ze mną. 216 00:10:23,248 --> 00:10:25,041 Zabiorę cię na lekcje. 217 00:10:25,125 --> 00:10:26,334 Dobrze. 218 00:10:27,210 --> 00:10:30,046 Cieszysz się na inspirującą lekcję u pana Hilla? 219 00:10:30,130 --> 00:10:31,256 Tak. 220 00:10:31,881 --> 00:10:33,466 „O kapitanie, mój kapitanie”. 221 00:10:34,801 --> 00:10:38,930 Tekścior pióra MC Walta Whita, mówcie mi Hill Kapitan. 222 00:10:39,014 --> 00:10:40,598 Może być sam kapitan. 223 00:10:42,267 --> 00:10:43,268 Weźcie książki. 224 00:10:43,852 --> 00:10:45,061 Dziękuję, mężulku. 225 00:10:45,145 --> 00:10:46,438 Jesteście słodcy. 226 00:10:46,438 --> 00:10:49,357 Na obiad, drogie panie, mamy burrito 227 00:10:49,441 --> 00:10:50,984 z lekką, kwaśną śmietaną. 228 00:10:50,984 --> 00:10:52,402 Dziękuję ci bardzo. 229 00:10:52,402 --> 00:10:54,029 Kanapcia z szynusią. 230 00:10:54,029 --> 00:10:55,321 Moja ulubiona. 231 00:10:55,905 --> 00:10:59,367 I nachosy, ale te są moje. 232 00:11:00,618 --> 00:11:03,121 To jest facet. Nie zadowolę się byle czym. 233 00:11:03,121 --> 00:11:06,124 - To jest wzór. - Widzisz, kochanie? Jestem wzorem. 234 00:11:06,124 --> 00:11:08,168 Powiem ci coś o Geraldzie. 235 00:11:08,168 --> 00:11:10,420 Był inny, gdy go poznałam. 236 00:11:11,004 --> 00:11:13,006 Podrywacz i flirciarz. 237 00:11:13,006 --> 00:11:16,051 Zaufanie mu stanowiło ryzyko. 238 00:11:16,051 --> 00:11:18,470 Ale podjęłam je i się cieszę. 239 00:11:19,137 --> 00:11:22,015 Czasami trzeba skoczyć na głęboką wodę. 240 00:11:22,015 --> 00:11:23,391 Barbaro, dziękuję. 241 00:11:23,475 --> 00:11:26,895 Wiem, że próbujesz pomóc, ale nie jestem tobą. 242 00:11:27,771 --> 00:11:30,565 Jestem rozwiedzioną nie-twój-interes-latką. 243 00:11:31,858 --> 00:11:33,276 Może to nie dla mnie. 244 00:11:42,369 --> 00:11:43,370 Przeszkadzam? 245 00:11:43,370 --> 00:11:45,997 Co myślisz o Garym, gościu od automatu? 246 00:11:46,664 --> 00:11:48,500 Uwielbiam te jego suszone owoce. 247 00:11:48,500 --> 00:11:50,126 Czy ty masz 25 lat? 248 00:11:50,210 --> 00:11:51,961 I trzy czwarte. 249 00:11:52,504 --> 00:11:55,840 Kiedy zaczynałam program dla zdolnych, myślałam: „Janine...” 250 00:11:55,924 --> 00:11:57,175 Do sedna. Czego chcesz? 251 00:11:57,175 --> 00:11:59,010 Kurzych jaj do wyklucia. 252 00:11:59,094 --> 00:12:01,554 Będę mówić o układach rozrodczych. 253 00:12:03,765 --> 00:12:04,766 Daj mi tydzień. 254 00:12:11,606 --> 00:12:15,694 Kiedy chmura wypełni się kropelkami wody, co robi potem? 255 00:12:15,694 --> 00:12:17,987 Pani Teagues, jedno z jajek pęka. 256 00:12:18,071 --> 00:12:20,115 O rety, kurczaki się wylęgają. 257 00:12:20,115 --> 00:12:22,659 Chodźcie wszyscy. Stańcie wokół. 258 00:12:22,659 --> 00:12:25,286 Podejdźcie tutaj. To się dzieje. 259 00:12:26,204 --> 00:12:29,457 Obserwujcie wszystko uważnie. Dzieje się cud życia. 260 00:12:29,541 --> 00:12:31,126 Czy to nie jest ciekawe? 261 00:12:31,126 --> 00:12:33,628 Możemy robić fajne rzeczy w naszej klasie. 262 00:12:34,379 --> 00:12:35,380 Jest mokry. 263 00:12:35,380 --> 00:12:39,050 Tak, to płyn owodniowy. Tworzy poduszkę wokół płodu. 264 00:12:39,134 --> 00:12:40,135 Ochrania go. 265 00:12:40,802 --> 00:12:42,053 I jest łuskowaty. 266 00:12:42,137 --> 00:12:44,347 Tak, jest łus... Łuskowaty? 267 00:12:45,807 --> 00:12:46,808 To wąż! 268 00:12:54,774 --> 00:12:56,276 Uciekajcie. 269 00:12:56,943 --> 00:12:59,988 Spoko. Chwytaj dzień, kapitanie. 270 00:13:03,074 --> 00:13:04,659 Leć wolny, mały ptaszku. 271 00:13:09,247 --> 00:13:10,248 JADOWITE GADY 272 00:13:10,248 --> 00:13:12,375 - Dziękuję bardzo. - To moja praca. 273 00:13:12,459 --> 00:13:14,794 Nawiasem mówiąc, to gatunek zagrożony. 274 00:13:14,878 --> 00:13:16,421 Skąd je pani ma? 275 00:13:19,341 --> 00:13:23,845 Ze straganu na 52. ulicy. Już go tam nie ma. Nie wiem, gdzie jest. 276 00:13:24,971 --> 00:13:26,348 Tak, słyszałam o wężach. 277 00:13:26,348 --> 00:13:30,018 Gość od jaj węża ma ksywę Kurczak, a od kurzych – Wąż. 278 00:13:30,018 --> 00:13:32,937 Zadzwoniłam po jajka do Kurczaka zamiast do Węża. 279 00:13:34,522 --> 00:13:36,775 Węże są przerażające, 280 00:13:36,775 --> 00:13:38,902 ale myślę, że to świetna lekcja. 281 00:13:38,902 --> 00:13:41,696 Nawet dla nauczyciela uzdolnionych uczniów. 282 00:13:41,780 --> 00:13:44,699 Nie masz stołu, na którym możesz stanąć? 283 00:13:50,288 --> 00:13:53,416 Czy to większy problem, niż myślałam? 284 00:13:53,500 --> 00:13:54,501 Pewnie. 285 00:13:54,501 --> 00:13:57,420 Ale czy problemy nie są po to, by je rozwiązywać? 286 00:13:57,504 --> 00:13:59,881 Doceniam to, co próbujesz teraz zrobić, 287 00:13:59,881 --> 00:14:01,758 ale to nic nie da. 288 00:14:01,758 --> 00:14:03,843 Powinniśmy zakończyć ten program. 289 00:14:04,344 --> 00:14:05,387 Gregory. 290 00:14:05,887 --> 00:14:07,472 Nie wierzę, że to mówisz. 291 00:14:07,472 --> 00:14:10,308 Myślałam, że ci się podobał. Wcześniej... 292 00:14:10,809 --> 00:14:12,936 Nigdy nie mówiłeś, że ci się podoba. 293 00:14:13,687 --> 00:14:14,979 Słuchaj... 294 00:14:15,063 --> 00:14:18,316 Starałam się poświęcić trochę więcej uwagi dzieciom 295 00:14:18,400 --> 00:14:21,236 spoza programu i tym razem nie wyszło. 296 00:14:21,236 --> 00:14:23,697 Ale pielęgnując najzdolniejsze umysły... 297 00:14:23,697 --> 00:14:27,450 Jako dziecko nie dostałem się do programu dla uzdolnionych. 298 00:14:27,534 --> 00:14:29,160 Dużo mi brakowało. 299 00:14:30,120 --> 00:14:33,456 Czułem, że szkoła jest dla tych, którzy dobrze zdają testy. 300 00:14:33,540 --> 00:14:34,791 A ja taki nie byłem. 301 00:14:35,375 --> 00:14:36,501 Więc spasowałem. 302 00:14:39,129 --> 00:14:40,422 Nie wiem, co powiedzieć. 303 00:14:40,922 --> 00:14:44,259 Chodzi o to, że kiedy dasz niektórym dzieciom kurczaki, 304 00:14:44,926 --> 00:14:47,178 inne dzieci dostaną węże. 305 00:14:47,846 --> 00:14:51,016 Dostając ciągle węże, myślą, że na nie zasługują. 306 00:14:53,685 --> 00:14:55,937 A nikt nie zasługuje na węże. 307 00:14:57,605 --> 00:15:00,025 Rozumiem. Więc co robimy? 308 00:15:00,025 --> 00:15:02,819 Można być uzdolnionym na wiele sposobów. 309 00:15:03,653 --> 00:15:06,364 Słyszałaś o teorii inteligencji wielorakiej? 310 00:15:07,365 --> 00:15:10,076 Na przykład ten dzieciak. 311 00:15:10,160 --> 00:15:13,663 Może nie jest dobry z matmy, ale ma inteligencję przyrodniczą. 312 00:15:13,747 --> 00:15:14,706 I lubi naturę. 313 00:15:15,790 --> 00:15:19,169 Ta dziewczynka może mieć inteligencję muzyczną. 314 00:15:19,169 --> 00:15:20,545 A tamta... 315 00:15:21,046 --> 00:15:23,214 - Dobra, ta śpi. - Tak, padła. 316 00:15:24,466 --> 00:15:25,508 Patrzcie na to. 317 00:15:26,051 --> 00:15:28,094 Ten ma inteligencję porządkową. 318 00:15:29,596 --> 00:15:32,140 - Mówiła pani, że było osiem jajek. - Tak. 319 00:15:32,140 --> 00:15:33,600 A my mamy sześć węży. 320 00:15:34,726 --> 00:15:36,561 Czyli dwa węże zostały. 321 00:15:36,561 --> 00:15:39,856 Tak, Sydnee, zgadza się. Dobra robota. 322 00:15:42,901 --> 00:15:44,736 Melisso, jest czwartek. 323 00:15:44,736 --> 00:15:46,696 Jesteś gotowa na spotkanie? 324 00:15:46,780 --> 00:15:49,032 Barb, odpuść sobie. Nie jestem gotowa. 325 00:15:49,032 --> 00:15:51,785 Melisso Ann Schemmenti, znam cię, 326 00:15:51,785 --> 00:15:55,705 nie jesteś gotowa, bo wmawiasz sobie, że nie jesteś gotowa. 327 00:15:55,789 --> 00:15:58,500 Ale dobra. Rób, co chcesz. 328 00:16:01,461 --> 00:16:02,879 Cześć. 329 00:16:02,879 --> 00:16:06,007 Chodzi o współużytkowanie? Mój miał być w czerwcu. 330 00:16:06,091 --> 00:16:09,803 Nie, chodzi o coś innego. Ale dobrze, i tak wolę lipiec. 331 00:16:09,803 --> 00:16:10,970 Posłuchaj. 332 00:16:12,389 --> 00:16:15,600 Po tym, jak się rozwiedliśmy, zacząłeś 333 00:16:15,684 --> 00:16:17,143 widywać się chyba z Niną. 334 00:16:17,852 --> 00:16:18,937 Nie bałeś się... 335 00:16:20,772 --> 00:16:24,484 Nie bałeś się, że skończy się to tak samo jak z nami? 336 00:16:24,484 --> 00:16:25,568 Pewnie, że tak. 337 00:16:25,652 --> 00:16:28,113 Po poparzeniu trudno zbliżyć się do pieca. 338 00:16:28,113 --> 00:16:30,281 A co? Myślisz o gotowaniu? 339 00:16:32,617 --> 00:16:34,744 O wypróbowaniu nowego przepisu. 340 00:16:34,828 --> 00:16:37,330 Słuchaj, byliśmy młodzi, a ja byłem idiotą. 341 00:16:37,414 --> 00:16:40,250 Zasługujesz na szansę na coś lepszego. 342 00:16:40,875 --> 00:16:42,252 Jeny, zmiękłeś. 343 00:16:43,211 --> 00:16:44,337 Nienawidzę cię. 344 00:16:44,921 --> 00:16:46,131 Ja ciebie bardziej. 345 00:16:46,965 --> 00:16:47,966 Na razie, Joe. 346 00:16:50,969 --> 00:16:55,682 I dlatego sądzę, że nie istnieje bardziej szanowany ptak niż mewa. 347 00:16:55,682 --> 00:16:57,475 - Przeżyje. - Zgoda. 348 00:16:59,227 --> 00:17:01,771 No, no, no, czy to nie ta, która uciekła? 349 00:17:01,855 --> 00:17:03,690 Tak, nie poszło mi najlepiej. 350 00:17:05,025 --> 00:17:07,235 - Widywałem gorsze sceny. - Wybacz mi. 351 00:17:07,235 --> 00:17:09,696 Słuchaj, rozumiem. Jesteś piękną kobietą. 352 00:17:10,739 --> 00:17:11,740 Pełne 11 na 10. 353 00:17:12,741 --> 00:17:15,368 Zasługujesz na wybór. Ja go daję. 354 00:17:15,452 --> 00:17:18,955 Chipsy pieczone, klasyczne, babeczki, cukierki, granola... 355 00:17:19,039 --> 00:17:20,665 Lokalne, znanych firm. 356 00:17:21,916 --> 00:17:23,543 Świat jest jak automat. 357 00:17:24,794 --> 00:17:27,922 Poszłabym na kolację, jeśli jesteś zainteresowany. 358 00:17:28,006 --> 00:17:32,177 No jasne. Co powiesz na to? Ja i ty u Scannicchio. 359 00:17:33,553 --> 00:17:37,223 Właśnie tam mój ex zaproponował mi rozwód. 360 00:17:37,307 --> 00:17:40,477 Nie tam, ale znajdziemy miejsce. 361 00:17:42,270 --> 00:17:44,272 Metafora z chipsami zawsze działa. 362 00:17:45,815 --> 00:17:47,859 Mówiąc o wyborach, 363 00:17:47,859 --> 00:17:54,032 chciałabym, żeby SnackWelle wróciły do rzędu E, proszę. 364 00:17:54,032 --> 00:17:56,409 - Zobaczę, co się da zrobić. - Świetnie. 365 00:18:00,955 --> 00:18:03,833 Tak, załatwi je. Całe 11 na 10. 366 00:18:06,294 --> 00:18:09,631 Mądry jesteś. Moja mała Oprah nauki w szale betoniarki. 367 00:18:09,631 --> 00:18:11,132 Chyba „botaniki”? 368 00:18:11,216 --> 00:18:12,258 To powiedziałam. 369 00:18:13,593 --> 00:18:17,764 Moja znajoma Crystal zawsze chwali się, że jej dzieci są takie mądre. 370 00:18:17,764 --> 00:18:19,933 Ale to ja mam najmądrzejsze dzieci. 371 00:18:20,892 --> 00:18:24,104 Może nagraj, jak recytujesz tablicę pierwiastków czy coś. 372 00:18:24,104 --> 00:18:25,188 Wyślę to Crystal. 373 00:18:25,188 --> 00:18:27,565 - Co pani tu robi? - Jestem dyrektorką. 374 00:18:27,649 --> 00:18:29,776 Ale pani nic nie robi. 375 00:18:40,328 --> 00:18:42,706 Kończymy z tym. Staje się zbyt sprytny. 376 00:18:43,998 --> 00:18:47,168 Właśnie rozmawialiśmy o programie dla uzdolnionych. 377 00:18:47,252 --> 00:18:48,294 Mamy rozwiązanie. 378 00:18:49,295 --> 00:18:51,923 Dobrze, bo Czarny Bobby Fischer mnie dobija. 379 00:18:52,674 --> 00:18:54,175 Pomyśleliśmy, 380 00:18:54,259 --> 00:18:58,430 że zamiast kilku dzieciaków robiących coś wyjątkowego co tydzień, 381 00:18:58,430 --> 00:19:01,558 niech każde dziecko robi coś fajnego co kilka tygodni. 382 00:19:01,558 --> 00:19:02,976 Wszyscy skorzystają. 383 00:19:02,976 --> 00:19:05,186 Rozważymy wszystkie inteligencje. 384 00:19:05,270 --> 00:19:06,771 Zachęcimy ich do nauki. 385 00:19:06,855 --> 00:19:09,649 Jacob nadal będzie nauczał. A my pomożemy. 386 00:19:09,733 --> 00:19:11,943 „O, kapitanie, mój kapitanie” dla każdego. 387 00:19:12,027 --> 00:19:15,488 Jeśli wszyscy są wyjątkowi, to nikt nie jest wyjątkowy. 388 00:19:17,574 --> 00:19:18,992 Dla mnie może być. 389 00:19:22,120 --> 00:19:24,914 - Co robisz po pracy? - Ćwiczę. Oglądam TV. 390 00:19:24,998 --> 00:19:26,916 - Ćwiczysz i oglądasz? - Na raz. 391 00:19:27,000 --> 00:19:29,335 - To stymuluje ciało i umysł. - Nieźle. 392 00:19:30,462 --> 00:19:31,838 W porządku? 393 00:19:31,838 --> 00:19:33,131 Tak... 394 00:19:33,631 --> 00:19:36,509 - Nie mogę otworzyć drzwi, bo uciekną. - Kto taki? 395 00:19:36,593 --> 00:19:38,428 Znalazłem pozostałe węże. 396 00:19:38,428 --> 00:19:40,347 - Były w mojej torbie. - O nie. 397 00:19:40,347 --> 00:19:41,431 A teraz... 398 00:19:42,390 --> 00:19:43,433 są w samochodzie. 399 00:19:43,433 --> 00:19:44,601 Boże. 400 00:19:49,064 --> 00:19:50,857 Ten facet uczy uzdolnionych. 401 00:19:51,358 --> 00:19:52,359 Przestań. 402 00:19:54,152 --> 00:19:57,572 Przykro mi, że dorastałeś, myśląc, że nie jesteś wyjątkowy. 403 00:19:58,448 --> 00:20:01,409 Mam nadzieję, że już tak nie myślisz, 404 00:20:01,493 --> 00:20:03,495 bo ja uważam, że masz talent. 405 00:20:04,579 --> 00:20:05,872 Może nie taki jak ja. 406 00:20:06,623 --> 00:20:09,084 - Naprawdę? - Tak. 407 00:20:10,585 --> 00:20:14,214 A tak serio, Gregory, 408 00:20:15,173 --> 00:20:16,257 to pomyślałam, 409 00:20:17,717 --> 00:20:21,221 czy chcesz, żebym wycofała za ciebie auto? Bo mogę to zrobić. 410 00:20:21,221 --> 00:20:24,849 - Mam inteligencję przestrzenną. - Nie trzeba, dobrej nocy. 411 00:20:24,933 --> 00:20:26,851 - Do zobaczenia. - Cześć. 412 00:20:32,148 --> 00:20:34,359 Cieszę się, że Gregory się otwiera. 413 00:20:34,359 --> 00:20:39,572 On jest świetny i naprawdę miło jest mieć kolejnego kumpla w szkole. 414 00:20:42,742 --> 00:20:43,785 Co? 415 00:20:45,286 --> 00:20:48,581 Dziś dowiedziałem się, że jaja węży i kur są podobne. 416 00:20:49,499 --> 00:20:52,001 W starej szkole nie było tak fajnie. 417 00:20:53,336 --> 00:20:54,421 O Boże. 418 00:20:56,089 --> 00:20:58,758 Lubię dyrektorkę. Jest jak duże dziecko. 419 00:20:58,842 --> 00:21:01,136 Jest śmieszna i nie ma pracy. 420 00:21:07,559 --> 00:21:11,271 Jest jeden obszar uzdolnień, który zawsze jest pomijany. 421 00:21:11,271 --> 00:21:14,232 Rozpocząłem program dla uzdolnionych porządkowych. 422 00:21:14,232 --> 00:21:16,443 To odwrotność Buntownika z wyboru. 423 00:21:20,822 --> 00:21:24,784 Wy widzicie sprzątającego geniusza, a ja widzę geniusza sprzątania. 424 00:21:32,501 --> 00:21:34,628 Napisy: Izabela Tereszczuk-Prusakowska