1
00:00:05,046 --> 00:00:06,965
Dzień dobry, pani Howard.
2
00:00:06,965 --> 00:00:08,133
Dzień dobry.
3
00:00:08,133 --> 00:00:11,386
Wiem, mam nie wydłużać
samogłosek poza szkołą.
4
00:00:11,386 --> 00:00:13,680
- Dzień dobry, Janine.
- Dzień dobry.
5
00:00:13,680 --> 00:00:14,973
Pani Howard?
6
00:00:15,640 --> 00:00:18,560
- Tak.
- Pani Howard, to pani.
7
00:00:18,560 --> 00:00:22,105
Rety! Myślałem, że już
przeszła pani na emeryturę, ale...
8
00:00:22,105 --> 00:00:26,151
Właśnie podrzuciłem siostrzeńca.
Pani była moją ulubioną nauczycielką.
9
00:00:26,151 --> 00:00:28,903
Nie miałem okazji
podziękować za to, co pani
10
00:00:28,987 --> 00:00:30,238
dla mnie zrobiła.
11
00:00:30,238 --> 00:00:32,949
Mój drogi, nie musisz mi za nic dziękować.
12
00:00:33,033 --> 00:00:34,034
Sam to zrobiłeś.
13
00:00:34,034 --> 00:00:35,827
Oczywiście, że muszę.
14
00:00:35,827 --> 00:00:38,163
Zanim trafiłem do pani, wszyscy mówili:
15
00:00:38,163 --> 00:00:40,665
„Trzeba się będzie kiedyś
przed nim bronić”.
16
00:00:40,749 --> 00:00:43,501
A dzięki pani pracuję w ochronie.
17
00:00:44,878 --> 00:00:47,672
Jestem z ciebie bardzo dumna.
18
00:00:48,381 --> 00:00:49,841
A jak się miewa mama?
19
00:00:49,841 --> 00:00:51,134
To skomplikowane,
20
00:00:51,134 --> 00:00:54,637
ale będzie szczęśliwa,
że pani Howard o nią pytała.
21
00:00:54,721 --> 00:00:57,599
Cóż, miło było cię zobaczyć,
22
00:00:57,599 --> 00:00:59,392
życzę ci udanego dnia.
23
00:00:59,476 --> 00:01:01,061
Nawzajem, pani Howard.
24
00:01:04,647 --> 00:01:05,899
Widzi pani?
25
00:01:05,899 --> 00:01:08,651
Dlatego to robimy.
Kształtujemy młode umysły.
26
00:01:08,735 --> 00:01:11,696
Wskazujemy ścieżki. Łączymy. A to...
27
00:01:11,780 --> 00:01:14,532
Nie mam pojęcia,
kim był ten młody człowiek.
28
00:01:15,033 --> 00:01:16,409
Dzień dobry.
29
00:01:19,287 --> 00:01:21,289
SZKOŁA PUBLICZNA IM. ABBOTTA
30
00:01:32,217 --> 00:01:36,137
Coś mi mówi, że mamy klasyczny
dzień dobrego nastroju Schemmenti.
31
00:01:36,221 --> 00:01:37,222
Zgadza się.
32
00:01:37,222 --> 00:01:40,475
Zaparkowałam na ulubionym miejscu,
mam pyszne macchiato,
33
00:01:40,475 --> 00:01:42,143
a sąsiadka odnalazła kota,
34
00:01:42,227 --> 00:01:44,604
więc przestanę słyszeć jej płacz.
35
00:01:44,688 --> 00:01:46,773
Jacob, jesteś gotowy?
36
00:01:47,691 --> 00:01:50,985
- Jestem gotowy, do biegu i start.
- Tak!
37
00:01:51,069 --> 00:01:52,862
A na co? O co chodzi?
38
00:01:52,946 --> 00:01:57,617
Mamy tradycję czytania na głos
każdej nowej recenzji naszej pracy.
39
00:01:57,701 --> 00:01:59,828
Moje zawsze są pochlebne.
40
00:01:59,828 --> 00:02:01,371
Yelp dla nauczycieli?
41
00:02:01,371 --> 00:02:03,581
Tak. Pomóc ci założyć stronę?
42
00:02:03,665 --> 00:02:07,836
Bo, jak tu jest napisane, potrafię
świetnie wyjaśnić skomplikowane idee.
43
00:02:07,836 --> 00:02:10,171
Nie, dzięki. To nawet brzmi źle.
44
00:02:12,257 --> 00:02:14,676
- Cholercia. Znalazłam nową.
- Cholercia.
45
00:02:17,053 --> 00:02:18,304
Co jest?
46
00:02:18,388 --> 00:02:19,389
Nic takiego.
47
00:02:19,389 --> 00:02:20,473
3-
Doświadczenie
48
00:02:20,557 --> 00:02:24,978
Właśnie dostałam ocenę 3-,
która obniży moją średnią
49
00:02:24,978 --> 00:02:27,689
i splami moją reputację na zawsze.
50
00:02:27,689 --> 00:02:29,941
Ale wiesz... To nic wielkiego.
51
00:02:30,025 --> 00:02:32,193
Gdyby tradycje były proste,
każdy by je miał.
52
00:02:32,277 --> 00:02:33,737
Każdy je ma.
53
00:02:34,446 --> 00:02:39,617
„Fajna, ale ma najmniej doświadczenia
spośród nauczycieli drugich klas”.
54
00:02:39,701 --> 00:02:42,537
To o mnie.
Jestem nauczycielką drugiej klasy.
55
00:02:43,079 --> 00:02:45,373
Nie jest źle. Raz dostałem taką ocenę,
56
00:02:45,457 --> 00:02:47,208
że musiałem wziąć wolne.
57
00:02:47,292 --> 00:02:49,669
Ale to ty. Ja nie dostaję złych ocen.
58
00:02:49,753 --> 00:02:51,004
Właśnie dostałaś.
59
00:02:51,588 --> 00:02:54,257
Proszę cię, przestań.
Zaraz się zakrztuszę.
60
00:02:54,341 --> 00:02:55,467
Zignoruj to.
61
00:02:55,467 --> 00:02:58,845
Takie byle recenzje nie definiują cię
jako nauczyciela.
62
00:02:58,845 --> 00:02:59,929
Tak, wiem.
63
00:03:00,013 --> 00:03:03,516
Ale teraz cały świat przeczyta,
że jestem złą nauczycielką.
64
00:03:03,600 --> 00:03:04,851
Posłuchaj, młoda.
65
00:03:04,851 --> 00:03:07,896
Nie ma nic złego w tym,
że masz nad czym pracować.
66
00:03:07,896 --> 00:03:11,816
Weź przykład ze mnie,
bardziej doświadczonej nauczycielki.
67
00:03:14,486 --> 00:03:16,946
Melissa lubi się zgrywać i żartować.
68
00:03:17,572 --> 00:03:19,240
Jest w tym dobra.
69
00:03:19,324 --> 00:03:21,993
To kolejna rzecz, w której jest lepsza,
70
00:03:22,077 --> 00:03:23,620
według opinii ze strony.
71
00:03:24,829 --> 00:03:26,623
Jest po prostu najlepsza.
72
00:03:29,084 --> 00:03:31,378
Gdzie są skrzynki pocztowe?
73
00:03:31,378 --> 00:03:33,004
- Pokażę ci.
- Sam trafię.
74
00:03:33,088 --> 00:03:35,215
Nie, w porządku, możemy pójść razem.
75
00:03:35,215 --> 00:03:39,761
À propos poczty,
słyszałeś o śledzeniu przesyłek?
76
00:03:39,761 --> 00:03:42,430
Siemasz, stary, kędzierzawy
Wiadomirku z ABC.
77
00:03:42,931 --> 00:03:44,557
Dzień dobry, Raheem.
78
00:03:44,641 --> 00:03:46,393
Pozwalasz im tak mówić?
79
00:03:46,393 --> 00:03:47,477
Może to błąd,
80
00:03:47,477 --> 00:03:50,689
ale my budujemy więź,
bawiąc się w wyśmiewanie,
81
00:03:50,689 --> 00:03:54,401
zwane też dogryzaniem,
grillowaniem albo smażeniem.
82
00:03:54,401 --> 00:03:56,027
Dużo terminów kulinarnych.
83
00:03:56,111 --> 00:03:57,987
Słuchaj, jestem z Baltimore.
84
00:03:58,071 --> 00:04:01,116
Kiedy ktoś ci dogryza, musisz się odgryźć.
85
00:04:01,116 --> 00:04:04,327
Nasi nauczyciele tak robili.
Dlatego ich szanowaliśmy.
86
00:04:04,411 --> 00:04:07,414
- Ośmieszają cię.
- Oczywiście, że tak.
87
00:04:07,914 --> 00:04:09,082
Nie umiem się odgryźć.
88
00:04:09,082 --> 00:04:10,250
To nic trudnego.
89
00:04:10,250 --> 00:04:12,502
Użyj tego, co ci dają. Na przykład...
90
00:04:12,502 --> 00:04:15,672
Cze, człeniu w zeżartej
przez mole swetro-kamizelce.
91
00:04:17,132 --> 00:04:20,427
Proste, ale cięte. Dobra. Dziękuję.
92
00:04:20,427 --> 00:04:22,429
Myślałem, że trzeba czegoś więcej.
93
00:04:22,429 --> 00:04:25,682
- W show Deana Martina...
- Gdzie są te skrzynki?
94
00:04:26,224 --> 00:04:27,684
A, tak. Chodźmy.
95
00:04:28,643 --> 00:04:33,064
Sprawdźmy obecność.
Kogo tu nie ma niech podniesie rękę.
96
00:04:35,525 --> 00:04:37,610
A więc Nicoli tu nie ma.
97
00:04:38,820 --> 00:04:40,822
Janine, zapraszam do gabinetu.
98
00:04:42,532 --> 00:04:44,325
Już dobrze. Uspokójcie się.
99
00:04:44,409 --> 00:04:48,038
Wszyscy, których tu nie ma,
niech będą grzeczni.
100
00:04:48,038 --> 00:04:49,289
Zaraz wracam.
101
00:04:50,165 --> 00:04:51,332
Tak, zaraz wróci.
102
00:04:52,542 --> 00:04:53,626
Ona mnie słyszy?
103
00:04:56,713 --> 00:04:58,840
- Cześć.
- Cześć, Avo.
104
00:04:58,840 --> 00:05:01,968
Nie powinnam zostawiać
mojej klasy bez opieki.
105
00:05:02,052 --> 00:05:04,679
To tylko pięć minut. Co może się stać?
106
00:05:04,763 --> 00:05:07,974
- Wiele może się stać.
- Skoro tak mówisz.
107
00:05:08,058 --> 00:05:11,269
Jedna z uczennic Melissy
przeniesie się do twojej klasy.
108
00:05:11,353 --> 00:05:12,812
Serio? Dlaczego?
109
00:05:13,396 --> 00:05:15,023
Nie wiem. Po prostu.
110
00:05:15,023 --> 00:05:16,941
Może chce być blisko łazienki.
111
00:05:17,025 --> 00:05:18,068
Może woli ciebie.
112
00:05:18,651 --> 00:05:21,613
Może wdała się w kłótnię
z jednym z kolegów z klasy.
113
00:05:21,613 --> 00:05:23,615
- Nie wiem.
- Może woli mnie.
114
00:05:23,615 --> 00:05:25,575
Przeczytaj sobie jej akta.
115
00:05:25,575 --> 00:05:27,160
Są w katalogu „sexy tata”.
116
00:05:27,160 --> 00:05:30,330
Nazywa się Courtney Pierce,
a jej tata to ciacho.
117
00:05:30,830 --> 00:05:33,750
Nie, nie lubię czytać akt.
118
00:05:33,750 --> 00:05:36,961
Wolę poznawać dzieci sama,
lepiej się nie uprzedzać.
119
00:05:37,045 --> 00:05:39,714
Urocze. Czyli wolisz być nieprzygotowana.
120
00:05:39,798 --> 00:05:43,718
Ciekawe, jak się miewa Melissa.
Mam nadzieję, że dobrze to zniesie.
121
00:05:44,219 --> 00:05:45,303
Zaraz się dowiesz.
122
00:05:46,513 --> 00:05:48,223
Melisso, Janine już idzie.
123
00:05:48,765 --> 00:05:50,850
Wiesz, że słyszą to wszyscy,
124
00:05:50,934 --> 00:05:52,894
a nie tylko konkretna osoba?
125
00:05:52,894 --> 00:05:54,312
Mówiłam, że idziesz.
126
00:05:57,023 --> 00:05:59,818
Wygląda jak podrywacz Ron Weasley.
127
00:06:01,069 --> 00:06:03,571
Jak ktoś, kto nawet marzenia ma nudne.
128
00:06:05,782 --> 00:06:11,746
Spójrz na siebie, kolego w niebieskiej
koszulce i beżowych portkach.
129
00:06:14,457 --> 00:06:16,251
I tych bielutkich bucikach
130
00:06:16,251 --> 00:06:19,504
ze sznurowadełkami w maleńką kokardkę.
131
00:06:19,504 --> 00:06:23,091
Nie ma mowy, żeby się rozwiązały.
132
00:06:24,342 --> 00:06:27,512
Panie Vampire Weekend,
zranił pan moje uczucia.
133
00:06:29,389 --> 00:06:30,432
Boże.
134
00:06:32,308 --> 00:06:33,810
Raheem, przepraszam.
135
00:06:33,810 --> 00:06:37,022
Powinien pan.
I to tymi ustami jak dwie kreski.
136
00:06:37,647 --> 00:06:38,648
Masz go!
137
00:06:39,357 --> 00:06:42,110
Wszyscy to mamy na sobie. To mundurek.
138
00:06:42,110 --> 00:06:43,570
Przynudziłeś, koleś.
139
00:06:45,113 --> 00:06:47,490
Ponoć pierwszy rok jest najtrudniejszy...
140
00:06:50,326 --> 00:06:51,578
a co z drugim rokiem?
141
00:06:51,578 --> 00:06:54,330
- ...minus jeden dolar to...
- Cześć, Melisso.
142
00:06:54,414 --> 00:06:55,415
Co tam?
143
00:06:55,415 --> 00:06:58,168
Wiem, że rozmawiałaś z Avą,
wyszło niezręcznie.
144
00:06:58,168 --> 00:06:59,377
Niby dlaczego?
145
00:07:00,170 --> 00:07:02,881
Wiesz, twoja uczennica woli mnie.
146
00:07:03,381 --> 00:07:05,508
Wcale nie jest niezręcznie. Tylko...
147
00:07:05,592 --> 00:07:07,510
Powiem ci co nieco o Courtney,
148
00:07:07,594 --> 00:07:10,388
- zanim...
- Wiem, że masz większe doświadczenie.
149
00:07:10,472 --> 00:07:12,932
Ale ten transfer dowodzi,
150
00:07:13,016 --> 00:07:16,853
że jest u mnie coś wyjątkowego,
o czym dzieciaki mówią.
151
00:07:18,646 --> 00:07:20,231
Courtney, podejdź do nas.
152
00:07:22,442 --> 00:07:27,155
Czas, byś poszła ze swoją pewną siebie
nową nauczycielką, panią Teagues.
153
00:07:27,155 --> 00:07:28,907
Idź po swoje rzeczy.
154
00:07:29,908 --> 00:07:31,576
Jestem jak Allen Iverson,
155
00:07:31,576 --> 00:07:33,703
a ty jak ten, nad którym przeszedł.
156
00:07:33,787 --> 00:07:36,164
Trzykrotny mistrz NBA, Tyronn Lue?
157
00:07:36,164 --> 00:07:38,500
- Tak?
- Znasz się na koszykówce.
158
00:07:38,500 --> 00:07:41,419
Może wcale nie jestem złym nauczycielem.
159
00:07:42,128 --> 00:07:43,213
Może ty jesteś.
160
00:07:44,214 --> 00:07:45,215
Dobra.
161
00:07:46,174 --> 00:07:47,175
Courtney,
162
00:07:47,926 --> 00:07:52,180
idź i bądź najwspanialszą sobą
w klasie pani Teagues.
163
00:07:52,180 --> 00:07:56,351
Nie mam wątpliwości,
że będziesz się tam świetnie bawić.
164
00:07:56,351 --> 00:07:57,435
No jasne.
165
00:07:58,520 --> 00:07:59,604
Miłej zabawy.
166
00:08:02,273 --> 00:08:03,358
No dobrze.
167
00:08:04,901 --> 00:08:07,612
Ależ jesteście dobrze wychowani.
168
00:08:07,696 --> 00:08:09,948
Świetny przykład dla nowej uczennicy.
169
00:08:09,948 --> 00:08:12,826
- Cześć. Jestem Janine.
- Cześć, Janine.
170
00:08:13,451 --> 00:08:15,286
Nie. Nie Janine. Ma na imię...
171
00:08:15,370 --> 00:08:18,790
- Nazywam się Janine Teagues.
- Cześć, Janine.
172
00:08:18,790 --> 00:08:21,042
- To nie jest Janine.
- Owszem, jest.
173
00:08:22,210 --> 00:08:23,211
Courtney?
174
00:08:23,962 --> 00:08:26,339
Najtrudniejszy przypadek w karierze.
175
00:08:26,423 --> 00:08:28,299
Zje Janine żywcem.
176
00:08:29,300 --> 00:08:32,012
Proszę wstańcie do Ślubowania Wierności.
177
00:08:32,012 --> 00:08:36,266
Z wyjątkiem Andrew, który jak zawsze
jest przeciwko nacjonalizmowi.
178
00:08:36,266 --> 00:08:37,517
Tak. Dobrze.
179
00:08:38,143 --> 00:08:39,227
Cała reszta...
180
00:08:39,853 --> 00:08:40,854
Ślubuję...
181
00:08:40,854 --> 00:08:46,109
Ślubuję wierność fladze
Stanów Zjednoczonych Courtney
182
00:08:46,109 --> 00:08:49,821
i Courtney, którą ona reprezentuje.
183
00:08:49,821 --> 00:08:54,617
Jeden naród, a nad nim Courtney,
naród niepodzielny,
184
00:08:54,701 --> 00:08:58,038
zapewniający Courtney
i Courtney wszystkim.
185
00:09:00,457 --> 00:09:02,751
Świetnie. Piękna praca.
186
00:09:03,251 --> 00:09:05,086
Świetnie. Piękna praca.
187
00:09:05,170 --> 00:09:06,755
Courtney, wróć na miejsce.
188
00:09:06,755 --> 00:09:09,215
- Ale skończyłam moją pracę.
- Wracaj.
189
00:09:10,759 --> 00:09:12,302
Mów na mnie Śmierdziel
190
00:09:12,302 --> 00:09:14,346
Następne słowo to „gładki”.
191
00:09:18,141 --> 00:09:19,684
- Szybko!
- Już.
192
00:09:21,853 --> 00:09:23,813
- Buntownik?
- Buntowniczka.
193
00:09:25,482 --> 00:09:26,483
Gładki
194
00:09:27,734 --> 00:09:30,737
Courtney. Courtney, proszę przestań.
195
00:09:31,321 --> 00:09:32,447
Courtney.
196
00:09:34,324 --> 00:09:35,909
Cześć. W czym mogę pomóc?
197
00:09:35,909 --> 00:09:38,370
Wpadłam zobaczyć, jak się miewa Courtney.
198
00:09:38,370 --> 00:09:40,955
Courtney kwitnie.
199
00:09:41,039 --> 00:09:42,832
Cała klasa razem z nią.
200
00:09:42,916 --> 00:09:45,877
Była brakującym elementem
naszych klasowych puzzli.
201
00:09:45,877 --> 00:09:49,005
Świetnie. Dziwię się,
że nie masz żadnych problemów.
202
00:09:49,089 --> 00:09:52,634
Kilka miesięcy zajęło mi wymyślenie,
jak ją usadzić.
203
00:09:52,634 --> 00:09:55,011
A ty dałaś radę w parę godzin.
204
00:09:55,095 --> 00:09:57,263
Naprawdę jesteś lepszą nauczycielką.
205
00:10:04,354 --> 00:10:06,022
Prowadzę lekcję o grawitacji.
206
00:10:07,524 --> 00:10:08,900
Zdradzę wam mały sekret.
207
00:10:08,900 --> 00:10:12,112
Courtney nie zmieniła klasy,
bo nie dawałam sobie rady.
208
00:10:12,112 --> 00:10:16,783
Namówiła rodziców, by ją przenieśli,
bo ja rozgryzłam wszystkie jej sztuczki.
209
00:10:17,450 --> 00:10:18,451
Większość z nich.
210
00:10:19,035 --> 00:10:21,413
Akcji z kluskami nie dało się przewidzieć.
211
00:10:21,413 --> 00:10:23,289
Powiedziałam: „Nie odwiozę cię.
212
00:10:23,373 --> 00:10:26,084
Wyślę cię w podróż
z biletem w jedną stronę”.
213
00:10:26,084 --> 00:10:27,752
No i dobrze.
214
00:10:27,836 --> 00:10:29,713
Przepraszam, że przeszkadzam.
215
00:10:29,713 --> 00:10:32,549
Wspomniałaś, że masz teczkę
Courtney Pierce.
216
00:10:32,549 --> 00:10:35,176
Grubszą niż Janusze, cięższą niż katusze.
217
00:10:36,302 --> 00:10:38,513
Masz problemy z Courtney?
218
00:10:38,513 --> 00:10:39,723
Nie powiedziałabym...
219
00:10:40,432 --> 00:10:43,143
Potrzebuje pomocy.
Ma to wypisane na twarzy.
220
00:10:43,143 --> 00:10:45,687
Moja mina nie mówi „Potrzebuję pomocy”.
221
00:10:45,687 --> 00:10:50,191
Mówi „Mam to pod kontrolą”.
Dam sobie uciąć rękę. I nogę. I...
222
00:10:50,275 --> 00:10:53,319
I dobrze, bo nie mogę ci pomóc.
223
00:10:53,403 --> 00:10:56,322
Widzisz, Ava i ja
zawarłyśmy skromny zakład o to,
224
00:10:56,406 --> 00:10:59,451
czy odniesiesz sukces
w ujarzmieniu Courtney.
225
00:10:59,451 --> 00:11:01,036
I nie wpłynę na wynik.
226
00:11:01,036 --> 00:11:03,079
Chwila. Postawiłyście na mnie?
227
00:11:03,163 --> 00:11:04,164
Tak.
228
00:11:04,956 --> 00:11:08,168
Wykorzystujecie mnie dla swojej rozrywki?
229
00:11:09,377 --> 00:11:12,172
Dobra. Wiecie co?
Zabiorę wszystkie te pieniądze.
230
00:11:13,548 --> 00:11:14,716
Janine.
231
00:11:15,342 --> 00:11:18,261
Wiesz, że nie tak
działają zakłady, prawda?
232
00:11:20,388 --> 00:11:22,432
Avo, muszę zobaczyć tę teczkę.
233
00:11:23,141 --> 00:11:25,393
Dobra. I przestań z tą determinacją.
234
00:11:25,477 --> 00:11:28,313
Nikt ci nie broni dostępu do tych akt.
235
00:11:28,313 --> 00:11:30,065
Idź do biura i czytaj.
236
00:11:30,857 --> 00:11:32,025
Dobra.
237
00:11:36,613 --> 00:11:39,240
- Hej. Jak leci?
- Jest... Tak, w sumie...
238
00:11:47,457 --> 00:11:48,708
TATA - PATRICK 9/10
239
00:11:55,048 --> 00:11:57,092
„Wojna psychologiczna”?
240
00:11:57,092 --> 00:12:01,805
„Ma zadatki na przywódczynię sekty.
Melissa Schemmenti”.
241
00:12:01,805 --> 00:12:05,892
Znalazłam akta Courtney, są dość pokaźne.
242
00:12:05,892 --> 00:12:08,561
Nie mogę uwierzyć,
że Melissa to przemilczała.
243
00:12:08,645 --> 00:12:11,064
Ale teraz, kiedy już wiem, dam sobie radę.
244
00:12:11,064 --> 00:12:13,066
Muszę uświadomić Courtney...
245
00:12:13,066 --> 00:12:14,109
CZĘŚĆ 2
246
00:12:14,109 --> 00:12:15,735
...że jej zachowanie jest złe.
247
00:12:15,819 --> 00:12:18,780
Założę się, że nikt
nie próbował z nią rozmawiać.
248
00:12:19,364 --> 00:12:20,657
Naprawdę jej poznać.
249
00:12:26,079 --> 00:12:27,330
Soczku?
250
00:12:28,456 --> 00:12:30,125
Jabłkowy, serio?
251
00:12:34,004 --> 00:12:38,383
Courtney, czy wiesz, że ośrodek
emocjonalny nie znajduje się w sercu,
252
00:12:38,383 --> 00:12:39,467
ale w mózgu?
253
00:12:40,051 --> 00:12:43,054
- Spadam.
- Usiądź. Zaczekaj.
254
00:12:44,723 --> 00:12:46,558
Jesteś przywódczynią.
255
00:12:46,558 --> 00:12:50,103
I może to jest coś,
czego inni nauczyciele nie zauważyli.
256
00:12:50,103 --> 00:12:51,563
Ale ja to widzę.
257
00:12:51,563 --> 00:12:56,818
Wiem, że kiedy związujesz sznurowadła
kolegów z klasy i każesz im tańczyć,
258
00:12:56,818 --> 00:12:58,820
szukasz po prostu afirmacji.
259
00:12:58,820 --> 00:13:01,531
I ja ci ją dam.
260
00:13:02,407 --> 00:13:03,742
Usiądziemy razem.
261
00:13:03,742 --> 00:13:06,703
Ułożymy puzzle.
Na pewno też je uwielbiasz.
262
00:13:07,871 --> 00:13:11,291
I po prostu wspólnie
przepracujemy niektóre z tych uczuć.
263
00:13:12,333 --> 00:13:14,335
- Dobrze.
- Świetnie.
264
00:13:25,096 --> 00:13:26,097
Sami widzicie...
265
00:13:29,642 --> 00:13:31,936
Wzięłam ja na bok. Posadziłam.
266
00:13:32,020 --> 00:13:34,939
Bo przecież nauczanie
polega na komunikacji
267
00:13:35,023 --> 00:13:36,483
i ja w to wierzę.
268
00:13:36,483 --> 00:13:38,735
- Nie chcę porównywać, ale...
- Barbaro.
269
00:13:39,444 --> 00:13:41,863
Czy uczniowie kiedyś cię wyśmiewali?
270
00:13:41,863 --> 00:13:45,200
Po pierwsze, mają po pięć lat.
Po drugie, szanują mnie.
271
00:13:45,825 --> 00:13:47,911
Trzy, co mieliby mi powiedzieć?
272
00:13:51,081 --> 00:13:53,375
Hej. Muszę pogadać z przyjacielem.
273
00:13:54,709 --> 00:13:56,836
Znasz to uczucie, gdy goni cię pies
274
00:13:56,920 --> 00:13:59,464
i nie wiesz, czy się bawi
czy chce cię ugryźć?
275
00:13:59,464 --> 00:14:00,548
Nie.
276
00:14:00,632 --> 00:14:02,258
Nie chcesz przestać biec,
277
00:14:02,342 --> 00:14:04,886
bo jeśli się nie bawi, to cię ugryzie.
278
00:14:04,886 --> 00:14:07,555
Próbowałem się odgryźć uczniom,
ale to na nic.
279
00:14:07,639 --> 00:14:12,352
- Zrobiło się o wiele gorzej i dziwniej.
- Daj spokój, nie mogło być tak źle.
280
00:14:12,352 --> 00:14:15,063
Nazwali mnie gejem
czytającym Huffington Post.
281
00:14:15,772 --> 00:14:18,108
Co jest nudne i obraźliwe.
282
00:14:18,108 --> 00:14:21,236
Nie czytałem tej gazety,
odkąd Arianna odeszła.
283
00:14:21,236 --> 00:14:23,029
Może uznaj swoją porażkę.
284
00:14:23,113 --> 00:14:24,948
Nie wygrasz z nimi w ich grze.
285
00:14:24,948 --> 00:14:26,741
To tak, jakby wyzwali cię...
286
00:14:28,243 --> 00:14:29,536
w Dungeons & Dragons.
287
00:14:30,870 --> 00:14:32,539
Tam nie możesz nikogo wyzwać.
288
00:14:32,539 --> 00:14:36,209
Chodzi o kooperację,
wymianę doświadczeń, a nie wygrywanie.
289
00:14:38,211 --> 00:14:41,548
Dziękuję! Mój stary, dobroduszny ziomku.
290
00:14:46,136 --> 00:14:47,262
Wszystko gra?
291
00:14:47,804 --> 00:14:50,890
Ty mi powiedz. Masz tam śpiącą królewnę.
292
00:14:52,350 --> 00:14:55,603
Powiedzieć ci, co robię,
gdy mój uczeń zasypia?
293
00:14:55,687 --> 00:14:56,896
Pewnie.
294
00:14:56,980 --> 00:15:00,066
Nic. Bo to się nie zdarza.
Angażuję moje dzieci.
295
00:15:00,692 --> 00:15:04,529
Nieważne, chciałam pokazać ci
coś związanego z Courtney.
296
00:15:06,740 --> 00:15:08,283
Uwaga, moje małe orły.
297
00:15:08,283 --> 00:15:10,493
Zrobimy sobie cichą przerwę, dobrze?
298
00:15:10,577 --> 00:15:12,412
Tak, pani Schemmenti.
299
00:15:12,412 --> 00:15:15,623
Nie wyciągnęłaś mnie z klasy,
żeby się chwalić.
300
00:15:15,707 --> 00:15:17,083
Oczywiście, że nie.
301
00:15:21,338 --> 00:15:23,089
Courtney uczy nas nowego słowa.
302
00:15:26,051 --> 00:15:27,427
♪ PUZZLE
303
00:15:28,762 --> 00:15:30,096
Courtney.
304
00:15:31,598 --> 00:15:32,682
Odwróćcie wzrok.
305
00:15:36,269 --> 00:15:37,479
Dobrze, dzieci.
306
00:15:37,479 --> 00:15:40,148
Pójdziemy na chwilę
do klasy pani Schemmenti,
307
00:15:40,148 --> 00:15:42,150
a pan Johnson wyczyści tablicę.
308
00:15:42,150 --> 00:15:45,737
Ponieważ Courtney postanowiła
użyć zwykłego markera.
309
00:15:45,737 --> 00:15:50,825
Choć zmazywalny był tuż obok.
I wiedziała o tym. Wiedziała.
310
00:15:50,909 --> 00:15:54,329
Słyszałem, że jest zakład.
Można jeszcze wziąć w nim udział?
311
00:15:59,584 --> 00:16:02,712
Z jednej nauczycielki zrobiły się dwie.
Niezłe *****.
312
00:16:02,796 --> 00:16:04,297
- Courtney!
- Courtney!
313
00:16:04,381 --> 00:16:06,299
Cieszę się, że jest u ciebie,
314
00:16:06,383 --> 00:16:08,468
możecie razem wpadać w histerię.
315
00:16:09,302 --> 00:16:13,181
Słucham? Czy to nie była „histeria”,
gdy wysłałaś ją do mnie
316
00:16:13,181 --> 00:16:14,974
i mnie nie ostrzegłaś?
317
00:16:15,058 --> 00:16:16,976
Widziałam twoje notatki.
318
00:16:17,060 --> 00:16:18,770
Próbowałem cię ostrzec, capatosta.
319
00:16:18,770 --> 00:16:22,315
Ale masz przerośnięte ego
i nie chciałaś mnie słuchać.
320
00:16:22,399 --> 00:16:25,110
Może gdybyś nie żartowała ze mnie wczoraj,
321
00:16:25,110 --> 00:16:28,905
- nie musiałabym się bronić.
- Janine, wygłupiałam się.
322
00:16:28,905 --> 00:16:32,659
Ty na poważnie
nazwałaś mnie złą nauczycielką.
323
00:16:33,451 --> 00:16:36,871
Wiem, że to 3- cię zabolało,
ale ja na to nie zasłużyłam.
324
00:16:41,126 --> 00:16:42,669
Dobrze. Przepraszam.
325
00:16:43,378 --> 00:16:45,213
Masz rację.
326
00:16:46,172 --> 00:16:48,675
Ta ocena naprawdę zraniła moje uczucia
327
00:16:48,675 --> 00:16:50,218
i wyżyłam się na tobie.
328
00:16:50,218 --> 00:16:53,555
Nie była zła. Napisali tylko,
że jesteś mniej doświadczona.
329
00:16:53,555 --> 00:16:57,475
Jeśli spojrzysz na recenzje
budki mojego kuzyna Rocco,
330
00:16:57,559 --> 00:16:59,936
pomyślisz, że sprzedaje
zatrucie pokarmowe.
331
00:17:00,437 --> 00:17:03,606
Ale nie przestanie robić kanapek.
Wiesz dlaczego?
332
00:17:04,232 --> 00:17:05,567
Bo dużo ludzi je lubi.
333
00:17:06,443 --> 00:17:08,236
Rób dalej swoje kanapki.
334
00:17:09,487 --> 00:17:11,573
Dobra, co zrobimy z tym?
335
00:17:16,161 --> 00:17:17,620
Dziękuję za współpracę.
336
00:17:19,706 --> 00:17:22,459
Mógłby grać w kosza,
ale musiałby go wymyślić.
337
00:17:22,459 --> 00:17:24,419
Slender Man XVIII wieku.
338
00:17:24,419 --> 00:17:26,504
Dobra, chociaż to zabawne,
339
00:17:26,588 --> 00:17:29,382
spróbujmy do wyśmiewania
używać czegoś z lekcji.
340
00:17:29,466 --> 00:17:32,093
W Teatrze Forda zamiast biletu
dostał kulkę.
341
00:17:32,719 --> 00:17:36,973
Ma wory pod oczami, jakby nie spał
od 87 lat.
342
00:17:37,057 --> 00:17:39,059
Jestem Abem Lincolnem, panie Hill.
343
00:17:39,059 --> 00:17:41,311
Tak! Dobra robota!
344
00:17:45,607 --> 00:17:48,818
Myślę, że kciuki w górę
to teraz nasz znak.
345
00:17:49,694 --> 00:17:52,030
- Odróbcie pracę domową.
- Proszę pani.
346
00:17:52,030 --> 00:17:54,282
- Tak?
- Courtney nazwała mnie głupim.
347
00:17:54,366 --> 00:17:57,202
Nieprawda.
Nazwałam cię głuptakiem, idioto.
348
00:17:57,202 --> 00:17:58,661
- Courtney!
- Wiecie co?
349
00:17:58,745 --> 00:18:02,123
Idę do domu i się zdrzemnę.
Jestem kompletnie wypompowana.
350
00:18:02,916 --> 00:18:04,292
Co ona powiedziała?
351
00:18:04,376 --> 00:18:07,337
Jedno jest pewne, ta mała
ma bogate słownictwo.
352
00:18:07,337 --> 00:18:09,172
Raz poprawiła moje obliczenia.
353
00:18:09,673 --> 00:18:12,217
Rzuciła też zszywaczem,
ale obliczyła dobrze.
354
00:18:12,217 --> 00:18:15,428
Przeglądając drugą część
akt Courtney, zauważyłam,
355
00:18:15,512 --> 00:18:17,681
że jej stopnie nigdy nie spadły.
356
00:18:18,348 --> 00:18:20,475
Zwykle, kiedy dzieciak tak rozrabia,
357
00:18:20,475 --> 00:18:21,976
to się odbija w ocenach.
358
00:18:22,060 --> 00:18:23,937
Tak, dlatego jest trudniej.
359
00:18:23,937 --> 00:18:26,648
Trudniej zdyscyplinować piątkowego ucznia.
360
00:18:28,066 --> 00:18:29,067
No dobra...
361
00:18:29,776 --> 00:18:31,653
Może trzeba ją nagradzać.
362
00:18:33,196 --> 00:18:35,198
Być może coś w tym jest, młoda.
363
00:18:36,783 --> 00:18:39,953
Z literą B mamy słowo „block”,
a co mamy z literą C?
364
00:18:41,371 --> 00:18:42,580
Spróbuj jeszcze raz.
365
00:18:43,707 --> 00:18:45,333
Tak jest, dobra robota.
366
00:18:46,960 --> 00:18:48,586
Myślisz, że kogoś znasz,
367
00:18:49,087 --> 00:18:50,880
a on zdradza wasz wspólny znak.
368
00:18:53,341 --> 00:18:55,927
Łapiesz stopa na dwa kciuki, chłoptasiu?
369
00:18:58,763 --> 00:19:00,515
Przenieść **** do trzeciej?
370
00:19:00,515 --> 00:19:01,599
Tak.
371
00:19:01,683 --> 00:19:05,103
Melissa opowiedziała mi,
jak poradziła sobie z Courtney.
372
00:19:05,103 --> 00:19:08,231
Zauważyłyśmy, że działają na nią
jedynie wyzwania.
373
00:19:08,231 --> 00:19:10,775
Nie próbujesz podrzucić jej komuś innemu?
374
00:19:10,859 --> 00:19:13,903
Nie. Czuję, że przy większym
obciążeniu pracą
375
00:19:13,987 --> 00:19:16,322
Courtney będzie zachowywać się inaczej.
376
00:19:16,406 --> 00:19:18,658
I nie będzie rozpraszać klasy.
377
00:19:19,784 --> 00:19:21,369
Dlaczego to brzmi znajomo?
378
00:19:23,121 --> 00:19:24,372
Chwila.
379
00:19:26,124 --> 00:19:27,125
Część trzecia?
380
00:19:27,125 --> 00:19:29,252
Mój błąd. Miała ominąć drugą klasę,
381
00:19:29,252 --> 00:19:32,422
ale dowiedziałam się na festiwalu.
Miesiąc wycięty z życia.
382
00:19:32,422 --> 00:19:34,049
Festiwal trwa dwa dni.
383
00:19:34,049 --> 00:19:35,592
Może dla was.
384
00:19:38,178 --> 00:19:40,430
Hej, Barbaro. Nic się nie dzieje.
385
00:19:40,430 --> 00:19:44,184
Janine nawija tylko o tym,
jaka jest Courtney
386
00:19:44,184 --> 00:19:46,478
i jak nie radzi sobie z tą sytuacją.
387
00:19:47,062 --> 00:19:48,521
Doprawdy?
388
00:19:50,148 --> 00:19:51,191
No dobra.
389
00:19:51,191 --> 00:19:53,026
Janine chyba się udało.
390
00:19:53,610 --> 00:19:56,321
Zorientowała się, że Courtney
musi iść wyżej.
391
00:19:56,905 --> 00:19:58,031
Wygrywasz zakład.
392
00:20:00,325 --> 00:20:01,409
Barbara?
393
00:20:02,619 --> 00:20:03,745
Wierzyłaś we mnie?
394
00:20:03,745 --> 00:20:06,331
Janine, zajmij się tym przeniesieniem,
395
00:20:06,331 --> 00:20:10,168
żeby w twojej klasie
zapanował wreszcie spokój.
396
00:20:11,586 --> 00:20:12,587
Dobrze.
397
00:20:17,759 --> 00:20:20,303
To serce. Nauczyłam się tego od Courtney.
398
00:20:22,013 --> 00:20:24,891
Myślałam, że Barbara obstawiła
przeciwko mnie.
399
00:20:24,891 --> 00:20:29,104
Ona naprawdę ma mnie za świetną
nauczycielkę. Może nawet lepszą niż...
400
00:20:30,397 --> 00:20:31,690
Courtney!
401
00:20:31,690 --> 00:20:33,358
Hej, Courtney! Czekaj...
402
00:20:33,358 --> 00:20:36,194
Jak się tu dostałaś? Courtney!
403
00:20:42,534 --> 00:20:44,828
Są prawie suche. A ty co, sanepid?
404
00:20:44,828 --> 00:20:49,207
Jutro oczekuję od ciebie pieniędzy
nie ze stanika.
405
00:20:49,207 --> 00:20:51,418
- Ponieważ, Avo...
- No?
406
00:20:52,168 --> 00:20:55,213
Nie chcesz być mi winna pieniędzy.
407
00:21:03,805 --> 00:21:04,848
Cholera!
408
00:21:10,937 --> 00:21:11,938
No co?
409
00:21:17,530 --> 00:21:19,532
Napisy: Izabela Tereszczuk-Prusakowska